głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika killmebeejbe

kłóciliśmy się ostatnio dość często . o niego   o osobę   na której niesamowicie mi zależało . myślałam   że to rozumie   że przecież musi zrozumieć . był moim najlepszym przyjacielem   jak mógł tego nie pojąć ? myślałam   że coś się mu odwidziało   że przestał traktować mnie jak siostrę . bo niby czemu mówił mi te wszystkie rzeczy ? żebym poraz kolejny płakała przez faceta ? żebym zerwała z człowiekiem   którego kocham ? po kolejnej awanturze   wykrzyczałam mu wszystko . że to nie tak miało wyglądać   że ta nasza ' przyjaźń ' to zwykły pic na wodę . usiadł wtedy obok   wbił wzrok w podłogę i powiedział   że on po prostu mnie chroni   że nie pozwoli znowu mnie zranić . łzy znowu stanęły mi w oczach   wtuliłam się w jego ogromną szarą bluzę i wyszeptałam   dziękuję . tak bardzo cieszyłam się z faktu   że mam kogoś   kto jeszcze troszczy się o mnie bardziej niż ktokolwiek inny    tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczka dodano: 6 sierpnia 2011

kłóciliśmy się ostatnio dość często . o niego , o osobę , na której niesamowicie mi zależało . myślałam , że to rozumie , że przecież musi zrozumieć . był moim najlepszym przyjacielem , jak mógł tego nie pojąć ? myślałam , że coś się mu odwidziało , że przestał traktować mnie jak siostrę . bo niby czemu mówił mi te wszystkie rzeczy ? żebym poraz kolejny płakała przez faceta ? żebym zerwała z człowiekiem , którego kocham ? po kolejnej awanturze , wykrzyczałam mu wszystko . że to nie tak miało wyglądać , że ta nasza ' przyjaźń ' to zwykły pic na wodę . usiadł wtedy obok , wbił wzrok w podłogę i powiedział , że on po prostu mnie chroni , że nie pozwoli znowu mnie zranić . łzy znowu stanęły mi w oczach , wtuliłam się w jego ogromną szarą bluzę i wyszeptałam ; dziękuję . tak bardzo cieszyłam się z faktu , że mam kogoś , kto jeszcze troszczy się o mnie bardziej niż ktokolwiek inny / tymbarkoholiczka

obiecaj   że jak będziesz chciał odejść to odejdziesz . tak zwyczajnie   bez zbędnych przedstawień . że pójdziesz w cholerę i już się nigdy nie zobaczymy   że pozwolisz mi zapomnieć i każde z nas ułoży sobie wszystko od nowa . nie wracaj na moment i nie rujnuj mi życia . po prostu idź i wyrwij się z mojego serca . raz na zawsze   bez dodatkowego bólu i łez .   tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczka dodano: 6 sierpnia 2011

obiecaj , że jak będziesz chciał odejść to odejdziesz . tak zwyczajnie , bez zbędnych przedstawień . że pójdziesz w cholerę i już się nigdy nie zobaczymy , że pozwolisz mi zapomnieć i każde z nas ułoży sobie wszystko od nowa . nie wracaj na moment i nie rujnuj mi życia . po prostu idź i wyrwij się z mojego serca . raz na zawsze , bez dodatkowego bólu i łez . / tymbarkoholiczka

jeszcze nie ta pora   nie ten czas . zdecydowanie za szybko by się to stało   nie jestem gotowa   moje serce nie jest . ono ciągle żyje tą miłością sprzed chwili . jeszcze dzisiaj bądź moim wszystkim   jeszcze bądź choć przez minutę moim wszechświatem . nie mam siły na to   byś stał się jedynie wspomnieniem   nie dzisiaj .   tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczka dodano: 6 sierpnia 2011

jeszcze nie ta pora , nie ten czas . zdecydowanie za szybko by się to stało , nie jestem gotowa , moje serce nie jest . ono ciągle żyje tą miłością sprzed chwili . jeszcze dzisiaj bądź moim wszystkim , jeszcze bądź choć przez minutę moim wszechświatem . nie mam siły na to , byś stał się jedynie wspomnieniem , nie dzisiaj . / tymbarkoholiczka

to nic osobistego . po prostu jesteśmy od ciebie lepsi .   król julian .

tymbarkoholiczka dodano: 6 sierpnia 2011

to nic osobistego . po prostu jesteśmy od ciebie lepsi . / król julian .

dzięki :  mmm.. wyjazd za granice ? teksty troszkeslonca dodał komentarz: dzięki :) mmm.. wyjazd za granice ? do wpisu 6 sierpnia 2011
obiecałeś że nigdy nie będę przez ciebie smutna  a teraz co mi powiesz ? że tak wyszło ?

troszkeslonca dodano: 6 sierpnia 2011

obiecałeś że nigdy nie będę przez ciebie smutna, a teraz co mi powiesz ? że tak wyszło ?
Autor cytatu: suzyx3

urodzinowo   ..

troszkeslonca dodano: 6 sierpnia 2011

urodzinowo ^^..

CZ.92..  no więc ten czarownik nas obserwuje  więc nie radzę tobie nigdzie wychodzić  powiedział damon wskazując na mnie.  głodna jestem  odpowiedziałam.  wiem  ale musisz dać radę  rzekł.   chcecie  żebym znowu pożywiła się eleną? spytałam. znałam tą minę stefana  która stanowczo powiedziała 'nie'.  no właśnie  więc muszę wychodzić. nie obchodzi mnie to  że ten czarownik mnie zabije. bo jeśli nie będę się karmić  to uschnę  dodałam. kiedy to powiedziałam od razu wyszłam z domu  aby zobaczyć czy jakiegoś człowieka nie ma. jeden się znalazł  zaatakowałam go  a potem pożywiając się nim  zabiłam go. wtedy czarownik wyszukał mnie.  możesz mnie zabić  mnie to nie obchodzi  powiedziałam.  od razu cię nie zabiję. będziesz parę dni cierpiała  aż w końcu ból nad tobą wygra i umrzesz  odpowiedział i zaniósł mnie do swojego domu  gdzie żaden wampir nie mógł uciec  lecz wcześniej musiał mnie osłabić  wstrzykując mi werbenę do organizmu.

wercia___ dodano: 6 sierpnia 2011

CZ.92.. -no więc ten czarownik nas obserwuje, więc nie radzę tobie nigdzie wychodzić, powiedział damon wskazując na mnie. -głodna jestem, odpowiedziałam. -wiem, ale musisz dać radę, rzekł. - chcecie, żebym znowu pożywiła się eleną? spytałam. znałam tą minę stefana, która stanowczo powiedziała 'nie'. -no właśnie, więc muszę wychodzić. nie obchodzi mnie to, że ten czarownik mnie zabije. bo jeśli nie będę się karmić, to uschnę, dodałam. kiedy to powiedziałam od razu wyszłam z domu, aby zobaczyć czy jakiegoś człowieka nie ma. jeden się znalazł, zaatakowałam go, a potem pożywiając się nim, zabiłam go. wtedy czarownik wyszukał mnie. -możesz mnie zabić, mnie to nie obchodzi, powiedziałam. -od razu cię nie zabiję. będziesz parę dni cierpiała, aż w końcu ból nad tobą wygra i umrzesz, odpowiedział i zaniósł mnie do swojego domu, gdzie żaden wampir nie mógł uciec, lecz wcześniej musiał mnie osłabić, wstrzykując mi werbenę do organizmu.

CZ.91.. mimo  że się nienawidzili  mieszkali ze sobą w zgodzie. cieszyłam się  lecz nie do końca  bo tą nienawiść trzymali w sobie i jeśli by 'wybuchła' to jakiś człowiek znów mógłby zginąć i to byłoby na mnie i ja bym również umarła  a nikt tego nie chce  no może oprócz eleny. znienawidziła mnie  ale ja to miałam w dupie  bo ja jej również nie lubiłam  tak samo jak ona mnie.  hej tyler  powiedziałam trzymając  torebkę krwi.  cześć kotku  powiedział całując mnie w usta. wtedy poszliśmy do salonu.  chcesz trochę? spytałam.  ale z twoich ust  odpowiedział tyler.  ty to głupi jesteś  trzymaj  powiedziałam  gdy wtedy elenie z rąk wyleciała porcelana. zdążyłam ją złapać  zanim upadła na ziemię. potem szybkim ruchem zajrzałam do kuchni. nikogo tam nie było.  przestraszyliście mnie  odrzekłam spoglądając za siebie. stefano i damon mieli taką minę  jakby zaraz coś miało się stać. zaniepokoiłam się.  co się dzieje? spytałam.  usiądźcie się  powiedział stefano.

wercia___ dodano: 6 sierpnia 2011

CZ.91.. mimo, że się nienawidzili, mieszkali ze sobą w zgodzie. cieszyłam się, lecz nie do końca, bo tą nienawiść trzymali w sobie i jeśli by 'wybuchła' to jakiś człowiek znów mógłby zginąć i to byłoby na mnie i ja bym również umarła, a nikt tego nie chce, no może oprócz eleny. znienawidziła mnie, ale ja to miałam w dupie, bo ja jej również nie lubiłam, tak samo jak ona mnie. -hej tyler, powiedziałam trzymając torebkę krwi. -cześć kotku, powiedział całując mnie w usta. wtedy poszliśmy do salonu. -chcesz trochę? spytałam. -ale z twoich ust, odpowiedział tyler. -ty to głupi jesteś, trzymaj, powiedziałam, gdy wtedy elenie z rąk wyleciała porcelana. zdążyłam ją złapać, zanim upadła na ziemię. potem szybkim ruchem zajrzałam do kuchni. nikogo tam nie było. -przestraszyliście mnie, odrzekłam spoglądając za siebie. stefano i damon mieli taką minę, jakby zaraz coś miało się stać. zaniepokoiłam się. -co się dzieje? spytałam. -usiądźcie się, powiedział stefano.

weź   pieprz odległość i przyjedź tu choćby na hulajnodze . przytul mnie najmocniej jak potrafisz   i nie pozwól umrzeć mi z zimna czy tęsknoty . po prostu bądź obok   chociaż przez jedną   pieprzoną chwilę .   tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczka dodano: 5 sierpnia 2011

weź , pieprz odległość i przyjedź tu choćby na hulajnodze . przytul mnie najmocniej jak potrafisz , i nie pozwól umrzeć mi z zimna czy tęsknoty . po prostu bądź obok , chociaż przez jedną , pieprzoną chwilę . / tymbarkoholiczka

może kiedyś byłam inna   może się zmieniłam . ale co ci do tego ? jeśli kochasz   to akceptujesz . całą   nie połowę . powinieneś choć spróbować   skinąć palcem   by było lepiej   cokolwiek . ja za nas dwoje nie dam rady   przepraszam .   tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczka dodano: 5 sierpnia 2011

może kiedyś byłam inna , może się zmieniłam . ale co ci do tego ? jeśli kochasz , to akceptujesz . całą , nie połowę . powinieneś choć spróbować , skinąć palcem , by było lepiej - cokolwiek . ja za nas dwoje nie dam rady , przepraszam . / tymbarkoholiczka

zawsze warto zaryzykować . lepiej być choć chwilę szczęśliwą   niż bez przerwy żyć w pustce i monotonni .   tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczka dodano: 5 sierpnia 2011

zawsze warto zaryzykować . lepiej być choć chwilę szczęśliwą , niż bez przerwy żyć w pustce i monotonni . / tymbarkoholiczka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć