 |
|
"Nie zatracę się, nie zatracę..."
|
|
 |
|
Przytłoczona szarymi sprawami lecących na mur, szukam prawdy, która utwierdza mnie na tym świecie.
|
|
 |
|
"Opowiem wam kto ze mną tak
Ostatnio spędza najmilszy czas..."
|
|
 |
|
"Jak frytka się zetnę w oleju
i spalę się skrętem do szczętu..."
|
|
 |
|
Nie stawaj się pustą skorupą samej siebie.
|
|
 |
|
- Nie rozumiesz?! To jest coś więcej. Coś czego nie jestem w stanie pojąć. Coś, co mnie przytłacza... Sama nie wiem... Zgniata od wewnątrz, przyciska do ziemi i za cholerę nie chcę puścić.
- Do diabła! Kim się stałaś, że nie rozumiesz swojego serca?!
- Stałam się szmatą...
|
|
 |
|
przecież wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję, mi nie zabierze czegoś co już dawno nie istnieje.
|
|
 |
|
bo ponoć wszystko możesz dać,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.
|
|
 |
|
Wystarczy abyś skinął ręką,
wystarczy jedna Twoja myśl,
a zacznę życie swoje jeszcze raz,
|
|
 |
|
Raz jeszcze daj mi od początku iść,
daj mi życie jeszcze raz.
|
|
|
|