 |
|
Pisząc, myślę ile jeszcze razy mnie okłamiesz, ile razy będę się dowiadywała o twoich nowych występkach od innych, czy kiedykolwiek się zmienisz by żyć ze mną w szczęściu ? Wiem, że bez Ciebie nie potrafię normalnie funkcjonować, podczas naszych kłótni nie jestem sobą, a wszyscy co stają mi na drodze są zrównani z brudem. Nie potrafię siebie ogarnąć i żyć spokojnie z myślą, że nadal się kłócimy-nadal o to samo. Lubie ten czas kiedy wszystko jest okey i po spotkaniu z Tobą mam ochotę śpiewać, pić i tańczyć.Ostatnio bardzo rzadko jest w porządku.
|
|
 |
|
Mówiłam mu żeby mnie nie tulił, bo mogę się zakochać. Nie uwierzył. .
|
|
 |
|
Czasem czekając bez celu napotykamy na swojej drodze największe szczęście w swoim życiu, jednakże nie zwracamy na nie uwagi, bo czekamy na jakiegoś frajera, któremu w końcu się o nas przypomni.
|
|
 |
|
moje życie jest w Twoich oczach.
|
|
 |
|
Chciałabym... a zresztą i tak gówno z tego wyjdzie.
|
|
 |
|
"I że Cię nie opuszczę aż do śmierci."
|
|
 |
|
Nie obchodziło ją to, że też mu się podobała. To nie ma szans ! usunęła jego numer. Nie, nie napisze do niego pierwsza - obiecała sobie. A on.. napisał do niej jeszcze tego samego dnia, dwa razy. Później znów się odezwał.. i znowu... Chyba jednak mnie lubi - pomyślała. Ale to nic nie zmienia. Lubi - nie kocha. A podoba mu się k a ż d a. To początek końca. trudnego końca
|
|
 |
|
bo tylko dwa to para. !-A co jeśli Czerwony Kapturek kochał Wilka. ?-to jest wielce prawdopodobne... -więc? -... chory z miłości ,obsesyjnie kochając Czerwonego Kapturka wolał ją zjeść, by nikt więcej nie mógł jej pokochać.
|
|
 |
|
Chcę mimo tych szalonych dni zamknąć ten rozdział, bo lepiej było nam by nigdy w życiu się nie poznać.
|
|
|
|