 |
|
ciekawi mnie to czy gdybyś wiedział , że wszystkie moje wpisy są do Ciebie zabolałoby Cię coś .. gdzieś tam głęboko . tam gdzieś , wiesz . w sercu . [paktoofoo]
|
|
 |
|
pamiętam jak widząc Ciebie rzucałam Ci się w ramiona . teraz ? mam prawo tylko do splunięcia Ci prosto w mordę . [paktoofoo]
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej jej dajesz, tym więcej ci jej zostanie . ♥
|
|
 |
|
. Ile razy mam Ci mówić ze cie kocham ,abyś wkońcu to zrozumiał ?
|
|
 |
|
cz. 2 łzy stanęły mi w oczach, po chwili zaczęły kapać mi na koszulkę . on wytarł mi łzy i powiedział 'przykro mi , przecież wiesz, że to nie moja wina, nie potrafię znowu Cię pokochać' . wykrzyczałam na cały głos 'to na chuja nadal tu stoisz i pierdolisz , dzięki czemu jest mi jeszcze smutniej ?! ' . pocałował mnie i odszedł . odszedł na zawsze, on już nie wróci . [paktoofoo]
|
|
 |
|
cz. 1 siedziałam na ławce w parku w długiej , rozciągniętej bluzce i w krókich spodenkach. wyglądałam naprawdę słodko z tymi błyszczącymi, szklącymi się oczami , zalanymi łzami i rozmazanym tuszem . było całkiem pusto, zaś niebo było bardzo gwieździste , dlatego wszystko było tak bardzo widoczne , każdy liść , każdy krzak. nagle zobaczyłam jego . usiadł koło mnie i z uśmiechem powiedział 'no i co Ty z siebie robisz, dziewczyno?' . zagryzłam wargi i powiedziałam 'to, co widzisz'. byłam taka malutka w przeciwieństwie do niego, jak maleńka dziewczynka zagubiona w tej wielkiej krainie zła . 'chodź do mnie , widzę, że trzęsiesz się z zimna' - powiedział. nie pogardziłam tym, naprawdę było mi zimno, przecież była połowa zimy. wtuliłam się w niego . po chwili , wziął mnie na ręce i zaprowadził do domu . położył mnie na łóżku i powiedział 'będziesz tylko jeszcze bardziej cierpieć, to, co było nie wróci, pamiętaj , że dawałaś mi kiedyś szczęście' . [paktoofoo]
|
|
 |
|
kurwa, i boję się, że w jednej chwili możemy to spieprzyć, nieoczekiwanie wszystko może stracić sens, a ja po raz kolejny mogę Cię stracić, nagle stać się dla Ciebie przeszłością, tą niewartą jakichkolwiek wspomnień. / endoftime.
|
|
 |
|
'lojalność, szczerość w sercu, prawda w oczach, łzy jak radość nigdy na pokaz' Pih.
|
|
 |
|
To jest Moje życie nie ściemnione ideały,
Bez Tego Profilu,
Bo Nikt nie jest doskonały,
Ziomek bez wyłamy nie pozbędę sie wartości,
Zawsze Będę Sobą tak dla Twoje Wiadomości!
|
|
|
|