 |
|
to takie przykre, jak czas zobojętnia wobec siebie ludzi
|
|
 |
|
niedawno byliśmy dziećmi, a świat był piękny, potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy
|
|
 |
|
moje życie, wady, Twoje pretensje, moje wybory, winy, moje konsekwencje.
|
|
 |
|
wciąż idę tędy, pierdolę wasze względy.. przykro mi, lecz jestem z tych, którzy popełniają błędy.
|
|
 |
|
nie rozcinaj tego co możesz rozplątać.
|
|
 |
|
Odkąd się rozstaliśmy, nienawidzę swojego telefonu. Najchętniej wypieprzyłabym go do kosza, Wyrzuciła przez okno, spłukała w kiblu,rozpieprzyła młotkiem na miliony kawałeczków. Jak długo on może milczeć? Przez cały dzień ani jednego sygnału przychodzącej wiadomości. Wcześniej nosiłam go ze sobą wszędzie -potrafiłam biegiem wrócić się po niego do domu, chociaż i tak już byłam spóźniona na autobus do szkoły. W domu wyłączałam dźwięk, bo mama dostawała spazmy od ciągłego pikania. Teraz zwyczajnie o nim zapominam. Kładę go pod poduszką z samego rana i wieczorem biorę go do ręki, żeby tylko nastawić budzik. Potrzebny mi jest tylko do sprawdzania godziny, a nie do wymieniania z Tobą grubo ponad setek wiadomości, k8tóre mnie budziły, rozśmieszały w ciągu dnia i kładły spać. Boli mnie palec od ciągłego odblokowywania klawiatury w nadziei, że pojawi się zbawienny komunikat: masz 1 nieodebraną wiadomość.
|
|
 |
|
A tak poza tym nie jest okej. Nie jest okej. Cześć... / Huczuhucz
|
|
 |
|
Sens życia - to swoista mądrość, która przychodzi w ciszy, w samotności, w odosobnieniu, kiedy człowiek kontempluje i analizuje siebie. vg.x2
|
|
 |
|
Uwielbiam ten stan, kiedy nie potrafię przestać się śmiać.
|
|
 |
|
nie wiem jak ci to powiedzieć, mam zawiązane usta, nienastrojone serce dlatego weź je ustaw
|
|
 |
|
nikt nie jest idealny dopóki się w nim nie zakochasz / net.
|
|
|
|