 |
|
było pochmurne popołudnie wzięłam do ręki słuchawki i postanowiłam iść na spacer. podążyłam w stronę pobliskiego parku i usiadłam na jednej z ławek. brakowało mi Ciebie. rodzice zawsze wszystko nam komplikowali. wsłuchałam się w tekst piosenki i zamknęłam ...oczy. po chwili usłyszałam dziwnie znajomy śmiech. otworzyłam oczy i dostrzegłam jakąś laskę u Twojego boku. o dziwo nie wpadłam w histerie. wystukałam jedynie wiadomość "nie wspominałeś ,że rodzice dali Ci jakąś sukę pod opiekę." po jej przeczytaniu rozejrzałeś się dookoła i Twoje przerażone oczy zatrzymały się na mnie. wstałam z miejsca i ruszyłam w stronę domu. dostawałam coraz to więcej wiadomości od ciebie lecz zaśmiałam się tylko gorzko i wyrzuciłam kartę sim do śmieci. dopiero wtedy zauważyłam łzy spływające po moim policzku. odwróciłam się, lecz Ciebie nie było. właśnie wtedy zaczęłam nowy etap w swoim życiu .
|
|
 |
|
Wynajmiemy pokój z widokiem na przyszłość . [ net ]
|
|
 |
|
czarne nike na nogach . różowe malboro w kieszeniach .
|
|
 |
|
Potrzebuje faceta, który w związek włoży coś więcej niż tylko penisa . [ net ]
|
|
 |
|
Bo każdy jest do kogoś lub czegoś przywiązany nawet nie będąc tego świadomym . Ja obsesyjnie jestem przywiązana do Ciebie i wiem że nie jestem w stanie tak bardzo przywiązać się do nikogo innego .
|
|
 |
|
brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu, potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje .
|
|
 |
|
jestem zazdrosna o ten papieros, który dotyka twoich ust . [ net ]
|
|
 |
|
coś rozszarpało moje serca na kawałeczki, w moim umyśle zapanował chaos. nie mogłam patrzeć na nich bez uszczerbku na psychice. powinnam wcześniej o tym wiedzieć zanim się z nimi spotkałam.
|
|
 |
|
zniknij z mojego życia. pozwól mi zapomnieć.
|
|
 |
|
och kusi swoim opisem "a my tak łatwopalni" ciekawe czy wystarczyłaby na ich dwójkę jedna zapałka.
|
|
 |
|
Płakała, z jej ust wydobył się cichy jęk a ja nie wiedziałem jak jej pomóc. cierpiała i zdawałoby się że jestem ostatnią osobą którą chciałaby widzieć, ale kiedy do niej podszedłem przytuliła się do mnie jakby wydarzenia z ostatnich miesięcy nie miały znaczenia i chyba rzeczywiście tak było bo przecież teraz miała o wiele większe problemy niż złamane serce
|
|
 |
|
Nie wierzysz że umiem bez ciebie żyć? no to patrz jak zmieniam się w zimną sukę, która nie potrzebuje mężczyzny na stałe. obejdę się bez miłości, wystarczą mi nic nieznaczące romanse.
|
|
|
|