 |
|
ja pożyczam, a świat mi nie oddaje.
|
|
 |
|
wiem jak to jest dostać od życia tyle złego, że chce się umrzeć.
|
|
 |
|
najbardziej na świecie potrzebuję teraz kogoś, kto usiądzie obok mnie, złapie moją dłoń i pomilczy ze mną..
|
|
 |
|
niektórzy mówią, że lepiej mi będzie bez Ciebie, ale oni nie znają Cię takiego, jakim ja Cię znałam lub jakiego myślałam, że znam.
|
|
 |
|
Tkwisz w czymś, nie będąc do końca pewnym czy ma to sens, nie będąc pewnym czym to jest. Szara rzeczywistość. Zagubione dusze. Jesteśmy, chociaż nie wiemy jeszcze na jak długo. Żyjemy, chociaż kiedyś i tak nas tutaj zabraknie. Życie to próba, trening wytrzymałości. Każde uczucie, każdy ruch uczy nas jak przeżyć. Każda łza czy uśmiech uświadamia, jak silni jesteśmy w swojej bezsilności. Uwierz, że wszystko jest po coś, że my jesteśmy po coś.
|
|
 |
|
Tęsknimy, choć nie mówimy o tym, bo przecież nie ma się czym chwalić. Myślami zbyt często wracamy do przeszłości, w której się zatracamy. Próbujemy żyć na nowo, ale wciąż mamy za sobą niedomknięte rozdziały. Nieraz już na starcie tracimy to, co mamy. Boimy się ryzyka i nie ryzykujemy. Chcemy walczyć, ale nie do końca potrafimy. Jesteśmy silni, choć tak często zbyt słabi. Niszczymy to, co kochamy, kochamy to, co niszczymy. Gubimy się, ciągle się gubimy, upadamy, przegrywamy, rozpadamy się wewnętrznie, płaczemy, śmiejemy i znów gubimy... Zdobywamy szczyty, chwilę później je tracimy. Nie wiemy jak żyć, nie wiemy komu ufać i coraz częściej brakuje nam siły.
|
|
 |
|
Ciemność, chłód, słychać tylko szum jeziora, cichy, delikatny wiatr i jego kroki, chodzi między ruinami wspomnień, sam nie wie po co tu przyszedł. Odłamki skał, zburzone budowle, wszystko w pajęczynach, pokryte kurzem, każdy kto by tu przyszedł rozglądnął by się tylko i śmiało może stwierdzić, że kiedyś tu coś było, coś tętniło życiem, teraz to zwykłe ruiny, ale nie dla niego, to jest miejsce pełne wspomnień. "Usłyszałem coś, poszedłem w stronę gdzie kiedyś był park, zatrzymałem się na rogu, spojrzałem a ona wysoko huśtała się na huśtawce śpiewając jedną ze swoich ulubionych piosenek. Nie wierzyłem, że to ona, nie sądziłem, że po tym wszystkim... usiadłem i chciałem trochę posłuchać jak śpiewa , po chwili obejrzała się w moją stronę, ukryłem się i uciekłem..."
Gdzie poszedł? Co robił? Co się potem stało? Nie mam pojęcia...
|
|
 |
|
po co w chuja walić, przekaz miałeś dać cały czas się żalisz, nikt już nie ćpa, nikt nie pije, nikt nie pali, niedługo przestaną ruchać tacy wspaniali
|
|
 |
|
ludzie zniszczą ciebie, zniszczą wszystko co robisz, jeśli zobaczą że to co robisz sprawia ci satysfakcje.
|
|
 |
|
jest ogromna różnica, pomiędzy przytuleniem przyjaciółki, a faceta.
przy dziewczynie czujesz się zrozumiana, uścisk mężczyzny sprawia natomiast,
że nagle wszystko co złe odchodzi, pęka jak mydlana bańka.
nawet jeśli to są tylko ramiona kumpla, czy brata.
|
|
 |
|
I proszę Boga, nigdy więcej niech nie pozwoli na to,
by ktoś trafił w moje serce. / Jeden Osiem L - Jak zapomnieć
|
|
 |
|
Teraz stojąc jakby obok, wciąż się przyglądam.
Już nie cieszy jak kiedyś, wspominam, myślę, dokąd zdążam.
Inne cele w życiu, inne plany i pragnienia,
muszę wszystko pozmieniać, tak jak czas wszystko zmienia.
To co było nie wróci, wiem, choć czasem mam nadzieję.
Po co mam więc pamiętać, ktoś by powiedział stare dzieje... / Jeden Osiem L - Jak zapomnieć
|
|
|
|