 |
|
Śmierć bliskich to najgorsze co może spotkać człowieka. Więc dlaczego wcześniej nie potrafimy docenić bliskich nam osób i nie poświęcamy im najwięcej czasu jak się da? Dopiero po śmierci zdajemy sobie sprawę jak wiele chcielibyśmy powiedzieć ukochanej osobie, dobrze wiedząc, że już nie będziemy mieli okazji..
|
|
 |
|
Najgorszy jest moment, w którym czekasz na
coś i tak boleśnie nic się nie dzieje. I prawdopodobnie
nic się nie wydarzy. A mimo to, Ty
nie potrafisz przestać czekać.
|
|
 |
|
Płakałam wtedy naprawdę bardzo dużo. Nie było dnia, w którym nie uroniłam choć jednej łzy. Czasami myślę, że to właśnie dlatego teraz tak rzadko płaczę, ponieważ wyczerpałam cały zapas łez w moim organizmie. Nie miałam przyjaciół, znajomych. Wszyscy odeszli, zranili mnie okropnie. Wtedy nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Myślałam, że po prostu jestem słaba, nie potrafię nad sobą zapanować. Nienawidziłam w sobie wszystkiego. Bardzo chciałam, pragnęłam, by w końcu mnie ktoś zauważył, by w końcu ktoś się mną zaopiekował, przytulił. Byłam niewidzialna.
|
|
 |
|
Nie traci się ludzi, ot tak, z dnia na dzień, bo w każdym mimo wszystko zostanie cząstka nas.
|
|
 |
|
pewnych osób nie da się skreślić, wymazać ze swego życia.
|
|
 |
|
nie umiemy pogodzić się z tym, co było. rozdrapujemy blizny, jak jacyś ciekawscy smarkacze, którzy chcą sprawdzić, czy naprawdę boli tak samo.
|
|
 |
|
nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać, i ile mamy czekać , aby znowu się pojednać.
|
|
 |
|
Skąd obojętność, która każe mi stać , kiedy chciałabym pobiec za Tobą?
|
|
 |
|
Nawet miłość,która rani jest lepsza od pustki.
|
|
 |
|
dla nich raj był tam, gdzie mogli być razem
|
|
 |
|
Czemu ciągle wydaje mi się,że wszystko jest kwestią honoru? Nie umiem walczyć o nasze relacje.. Nie chcę. Boję się otworzyć. Czuję strach. A gdy obawy się spełniają ból jest chwilowy. Później przychodzi irytacja. Tak ogromna,że czuję ją całym ciałem. Zabiła we mnie tak wiele..
|
|
 |
|
Zbyt wiele pierwszych razów bez Niej..
|
|
|
|