fcuk dodał komentarz: do wpisu |
2 stycznia 2011 |
 |
|
zaginąłeś w akcji z kumplem już od godziny 3-4 nowego roku. nikt nie miał pojęcia gdzie jesteś - każdy się denerwował, a ja wiedząc , że jesteś akurat z tym kumplem byłam o dziwo spokojna. właśnie kładłam się spać, gdy zadzwoniłeś: ' kochanie, wróciłem! '. uśmiechnęłam się sama do siebie, bo moje teorie się potwierdziły:' i gdzie się szlajałeś?' - spokojnie spytałam. ' no bo ten .. pojechaliśmy z Kacprem po pendrive'a do Wrocławia, bo zapomniałem z mieszkania' - wyjaśniłeś. myślałam , że to efekt tak później godziny i że się przesłyszałam. ' co?' - spytałam zdziwiona. 'no, po pendrivea, do Wrocka, Skarbie no' - odparł. zaniemówiłam i śmiejąc się odpowiedziałam : ' idioci, no idioci. ide spać, jutro Cię widzę u mnie. pa'. położyłam się na łóżku, łapiąc się za głowę i powtarzając sama do siebie ' z kim ja się związałam, co to ma w głowie'. / veriolla
|
|
 |
|
patrzylismy na fajerwerki wspominając miniony rok. akurat przypomniała Ci się akcja, gdy próbowałam Cię bronic i wyłapałam za to porządną blachę. ' pamiętasz ten wieczór ? ' - zacząłeś mówić. odrazu wiedziałam , że chodzi własnie o tą borutę. ' tak, pamiętam - dosknale' - odpowiedziałam,próbując zmieniać temat. zawiesiłeś mi się na szyję i szepnąłes do ucha: ' pamiętaj - On wtedy za słabo dostał. ja Go znajdę. ale swoją drogą - jeszcze żadna dziewczyna nie wstawiła się za mnie z taką determinacja i odwagą'. popatrzyłam na Niego, mówiąc: ' i jeszcze chyba żadna z własnej głupoty nie dostała takiej blachy'. pocałował mnie w nos, i śmiejąc się powiedział: ' i żadna nie miała tak zajebistej obrony, że później zbierali Go z asfaltu' , po czym poszedł odpalic fajerwerkę. ' taa, co racja to racja ' - powiedziałam sama do siebie, dopijając szampana. / veriola
|
|
 |
|
siedziałam z Nim na ławce spijając kolejnego browara. lubiłam takie wieczory - słońce zachodziło, ludzie chodzili wkółko, w tle słychać było wrzaski dzieciaków latających do późna, z racji iż sa wakacje. gadaliśmy o wszystkim i o niczym. wkońcu oparł się o ławkę, wciągnął powietrze, spokojnie wypuścił i powiedział:' wiesz o ile lepiej się oddycha, gdy wiem , że jesteś obok? nawet nie wiesz ile Ci zawdziędzam. te wszystkie nocowania mnie gdy zalałem się w trupa, to każde ratowanie mi dupy, te wszystkie odciągania od bójek , to zaufanie i ta szczerość, która czasem nawet zaboli. i wiesz , że nie wyobrażam sobie byś kiedykolwiek nie była obecna w moim życiu ?!'. wtuliłam się w Jego ciepłe ramiona, i z uśmiechem na twarzy odpowiedziałam: ' wiem, Młody - wiem'. / veriolla
|
|
 |
|
'' o wiele lepiej byłoby mi znosić smutki gdybyś teraz przy mnie był zamiast litra wódki . ''
|
|
 |
|
Jest już nowy rok, a ja ze łzami w oczach i czarnymi od rozmazanego tuszu śladami zatapiam się w kolejnej butelce szampana. Nieważne, że piję go sama siedząc na lodowatych schodach przed domem i patrząc na te zasrane fajerwerki. To nic, że rano głowa będzie mnie bolała tak że nie będę miała siły podnieść jej z poduszki, a to wszystko przez Niego. Przez to, że niby najlepsza noc przerodziła się w coś czego w ogóle bym nie chciała przeżywać. Oszukuję samą siebie, ale to nic, ważne że kolejne promile w mojej krwi będą szeptać Jego głosem. | imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
01:32 . jestem pojebana, tak. że nadal trzymam w dłoni telefon z nadzieją że On zadzwoni i postara się po ciuchu wskoczyć do mojego pokoju przez okno. | imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
Pierdolić melanże z Nim do samego rana , ja wybrałam rozwiązanie : Ja, łzy i butelka taniego szampana . |imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
Nie wiele pamiętam z tej nocy. Przez umysł przelatuje mi tylko scena, kiedy siedziałam na murku z butelką Finlandii i darłam mordę żeby On do mnie przyszedł i pomógł mi wstać... |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
Nie chciałam żeby tak wyszło, przepraszam. Jednak to niemiłe uczucie jeżeli rani się kogoś, kto nigdy Ci nic złego nie zrobił, wręcz przeciwnie. Coś we mnie pękło, tak. Dziwicie się bo ja zawsze wredna byłam i miałam wszystko gdzieś. A teraz.. przykro mi i to w cholerę. Umiem przyznać się do błędu, ale to nic nie da i tak cierpisz przeze mnie.. /nawinaxhisteryczka
|
|
|
|