 |
|
Panienko, żaden chłop nie jest wart tego, żeby przez niego płakać, nawet jeżeli go kochasz. / "nie kłam kochanie"
|
|
 |
|
i tylko chcę do tamtego miejsca, gdzie oddychało nam się łatwiej.
|
|
 |
|
nie bój się o mnie. poradzę sobie. zawsze sobie radzę. zwłaszcza po rozstaniach.
|
|
 |
|
[Cz.2 ] Biegła przez korytarz szpitalny i nagle dotarła do sali numer 14. Zobaczyła ,że jest podłączony do jakiegoś urządzenia... łzy popłynęły po policzkach. Podszedł lekarz i kazał jej wyjść - ' Nie może pani tam wejść pacjent jest w ciężkim stanie' - ' co mu się stało ' - ' potrzebuje nowego serca , nie jesteśmy wstanie nic zrobić'. Zamarła. Widziała jak miłość jej życia leży bez ruchu. Nie wiedziała co ma zrobić. Wybiegła ze szpitala tak szybko , że nie zauważyła nadjeżdżającego samochodu. Umarła na miejscu , jej ukochany przeżył . Gdy obudził się ze śpiączki nie wiedział co się stało. Gdy wrócił do domu rodzice dali mu karteczkę którą znaleźli w ręce dziewczyny ' Dajcie mu moje serce. On musi żyć ' . Chłopak nie odzywał się przez 2 dni . Około 15.30 wyszedł z domu , na biurku leżała karteczka ' Nie powiedziałem jej , że jestem chory . Zachowałem się jak ostatni dupek. Oddała za mnie najcenniejszą rzecz jaką miała. Kocham ją ponad wszystko . Idę do Niej . ' / love.oh.love
|
|
 |
|
[Cz.1 ] Nie wiem jak zacząć te historię... Po prostu nie byli już razem , skończyła się ' miłość ' przynajmniej on tak to nazwał. Płakała już trzeci miesiąc , nawet nie wiedziała dlaczego tak po prostu odszedł bez żadnego słowa zostawiając głupią karteczkę na której pisało ' to koniec nie mogę tego dłużej ciągnąc, żegnaj ' . Próbowała się do niego dodzwonić, komórka wyłączona... Nagle dźwięk sms chciała żeby to był on , ale już straciła nadzieje. Otwiera wiadomość kolejne BMW rozpłakała się jeszcze bardziej. W pewnej chwili ktoś zapukał do drzwi, to był jego ojciec , nie był zadowolony ' Tomek leży w szpitalu, myślę, że powinnaś to wiedzieć. Nie chciał żebym Ci mówił, ale uznałem to za stosowne.' To było pół na pół smutek i szczęście z jednej strony wiedziała że żyje ale jest w szpitalu z nieznanego jej powodu. W 5 minut była gotowa, musiała do niego pojechać. / love.oh.love
|
|
 |
|
Świat w kolorach reggae. ♥
|
|
 |
|
tylko po to by rano marudzić że chce nam się spać
|
|
 |
|
A jeśli dla Ciebie coś znaczę, okaż to chociaż najmniejszym gestem.
|
|
 |
|
uśmiechała się na samą myśl o nim, jednak udawała, że nie jest dla niej nikim ważnym. tęskniła każdego dnia, skrywając wszystko głęboko w sobie.
|
|
 |
|
dźwięk w słuchawkach dla mnie stał się jak nałóg. często pomaga mi odbiec gdzieś do świata ideałów. do miejsca gdzie tylko w rytm bitu bije serce robie przerwy ale mam wiare, że odnajde to miejsce czasem też zamykam oczy, wtedy myślami daje dyla.. nie skupiam sie na niczym, porywa mnie dana chwila .
|
|
 |
|
i obiecaj mi, że bez Ciebie żyć też się da.
|
|
 |
|
w sumie nie jesteśmy razem, więc nie masz obowiązku pisać tylko ze mną. więc teoretycznie mnie nie obchodzi czy piszesz z kimś jeszcze. teoretycznie..
|
|
|
|