 |
|
Mój dom nie tam gdzie śpię, a gdzie moje serce
|
|
 |
|
nie potrafiłam Cię poprosić 'na oczy przejrzyj'..
|
|
 |
|
śniłeś mi się ostatniej nocy, miałeś smutną minę
|
|
 |
|
Zbadajmy temat wzdłuż, wszerz i w poprzek. Kiedy to kolejni zacni goście, wchodzą, odchodzą pod wodzą swych potrzeb. Kolejnych więzi pogrzeb, oj niedobrze.
|
|
 |
|
mamy czas, się witać więc nie płacz na pożegnanie
bo znów się zobaczymy, choć by tam gdzie nie ma nic dalej
|
|
 |
|
chwila gdy bezdech tworzy jedność ze słabnącym tętnem
|
|
 |
|
Szacunek innych o który tak zabiegasz to kpiny kiedy sam dla siebie go nie masz
|
|
 |
|
"Gdzie idziesz?"
-Szukam Boga.. idę szukać Boga
"tu nie ma Boga,wracaj do Nas...w tym mieście nie ma Boga" /EmGie
|
|
 |
|
jakaś część mnie umarła gdy zabiliśmy nas,
dziura w sercu której nie leczy czas
|
|
 |
|
I budzę się, Cie nie ma tu, nie czuje dramatu
A może to dzień z braku laku, zakres fatum
I nie widzę znaków i ide tu jak ślepiec,
aż z biegiem lat uwierzę, że tak będzie lepiej
A może ktoś Cię ukradł, jak z kalendarza kartki
I wobec nostalgii, nie byłem zdolny do walki.
|
|
 |
|
i choć nie zawsze było tak jak dziś,
patrz na ulicy wciąż stoję obok,
do końca dni będę z tobą
|
|
|
|