 |
|
możesz zniknąć z mojego życia, odpuścić mnie sobie, puścić w niepamięć to co było między nami.. będzie mi ciężko, ale dam sobie radę, pozbieram się, w końcu znajdę kogoś komu znów ofiaruje swoje uczucia. tylko pamiętaj, że wtedy już nie będzie dla Ciebie powrotu. nie dopuszczę Cię po raz drugi do mojego serca. /espoir
|
|
 |
|
Nie osłabiłeś mnie, nie rozerwałęś mnie na strzępy. Po prostu otworzyłeś mi oczy, łamiąc mi serce. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
pocałunek jest jak obietnica.to tak jakbyś powiedział: tak, będę Cię kochać.
|
|
 |
|
historia lubi się powtarzać. i to zazwyczaj ta, która najbardziej bolała.
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby on kiedyś zdał sobie sprawę, że mógł mnie nieć a nie miał. Żeby żałował, że ja wyciągałam do niego rękę, a on jej nie dostrzegł. Chciałabym, żeby on kiedyś miał świadomość tego że stracił coś bardzo cennego.
|
|
 |
|
co u mnie? jak zwykle. coś się sypie. ktoś się kłóci, ktoś się czepia. ktoś przychodzi. ktoś odchodzi. ja zostaje.
|
|
 |
|
Wiem, że to głupie myśleć, że on pewnego dnia wróci.
|
|
 |
|
W życiu każdej dziewczyny przychodzi moment kiedy zaczynamy potrzebować miłości . pragniemy miłości od chłopaka , pragniemy być kochane . chcemy przeżyć przygodę swojego życia , swoją pierwszą miłość , którą zapamiętamy już do końca życia
|
|
 |
|
Patrz, jacy świetni jesteśmy. umiemy trzaskać drzwiami przez telefon i tłuc talerze, nie trzymając ich w rękach. tacy jesteśmy kurwa zajebiści, a nie umiemy pogodzić się z tym, co było, rozdrapujemy blizny jak jacyś ciekawscy smarkacze, którzy chcą sprawdzić, czy naprawdę boli tak samo.
|
|
 |
|
i na co było nam to wszystko? bieganie za sobą, poświęcanie czasu, żeby później się liczyło, że się staraliśmy, że nam zależało. i tak po czasie się psuje, a my, nawzajem uświadamiamy sobie, że jednak daleko nam od ideału, za które uważaliśmy się na początku. że mimo wszystko, pomimo tylu starań - nie dogadamy się. nie dojdziemy do kompromisu. najgorsze co moze być to zdanie innych na temat was. nawet miłość tutaj nie pomoże. ona też w końcu się skończy. wcale nie jest nieśmiertelna, ani wieczna. nic nie jest. a to tylko uczucie, bez najmniejszych szans na przetrwanie. tylko parę fajerwerków, między dwoma osobami, które po jakimś czasie, po natłoku raniących słów, niewypowiedzianych myśli po prostu gasną. nigdy więcej nie posłucham innych rad. nigdy więcej, bo wiem, że potem będę cierpiała bardziej niż wcześniej. trzeba iść głosem serca. dlatego odejdę.
|
|
 |
|
igdy więcej nie będę przepijać tego człowieka - to jest awykonalne. pozdrawiam moją bolącą od rana głowę i kaca. || kissmyshoes
|
|
|
|