 |
|
w mojej głowie znów pojawiło się stwierdzenie ''inny od reszty chłopaków'', proszę, zabierz je z moich myśli, to się zawsze źle kończy..
|
|
 |
|
Ty i ja ? o nieee... ta miłość nie miała prawa się zdarzyć.
|
|
 |
|
jego imię synonimem cierpienia.
|
|
 |
|
bo dziewcyne tseba pocałowywać i psytulać.. pozondnie psytulać! < 3
|
|
 |
|
zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią. < 3
|
|
 |
|
w nocy powinno się spać, a nie siedzieć przy oknie z chusteczką higieniczną w ręku i wycierać każdą łzę, wypływającą spod czerwonych i opchniętych powiek.
|
|
 |
|
będziemy się mijać jeszcze jakiś czas. dziwnie pospieszać wzrok, żeby się odwrócił, przywoływać pogardliwe myśli, upadłe słowa. teatr maskowy. akt pierwszy, scena druga. ŻE NIBY BEZ BÓLU.
|
|
 |
|
pierdol system, lecz rób to stylowo.
|
|
 |
|
to nie była miłość. szybko się skończyło. to, to, co nas łączyło: nara, było miło
|
|
|
|