głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika inkkaaa

Ostrożnie planowała każdy dzień każde słowo nawet każdy gest.By niczego przypadkiem nie popsuć.Tak bardzo bała się  że któregoś dnia czar pryśnie że jeden nieostrożny ruch sprawi że straci go. Któregoś dnia ktoś powiedział  że najpiękniejszych chwil życia nie zaplanujemy.One przyjdą same.Otworzyła się przed nim.Pokazała mu prawdziwą siebie.Wady i zalety. A on to potem w perfidny sposób wykorzystał. Przecież wiedział że jest inna niż wszystkie dziewczyny które zna.I  że tak bardzo boi się miłości.Mówił że udowodni że miłości nie trzeba się bać a potem sprawił że stała się jeszcze straszniejsza niż mogła jej się wydawać hoyden

hoyden dodano: 8 kwietnia 2012

Ostrożnie planowała każdy dzień,każde słowo,nawet każdy gest.By niczego przypadkiem nie popsuć.Tak bardzo bała się ,że któregoś dnia czar pryśnie,że jeden nieostrożny ruch sprawi,że straci go. Któregoś dnia ktoś powiedział ,że najpiękniejszych chwil życia nie zaplanujemy.One przyjdą same.Otworzyła się przed nim.Pokazała mu prawdziwą siebie.Wady i zalety. A on to potem w perfidny sposób wykorzystał. Przecież wiedział,że jest inna niż wszystkie dziewczyny które zna.I ,że tak bardzo boi się miłości.Mówił,że udowodni że miłości nie trzeba się bać,a potem sprawił,że stała się jeszcze straszniejsza niż mogła jej się wydawać/hoyden

1. Miał dokładnie 10 lat  kiedy trafił tam  choć nie chciał.  Dzielił swój mały pokój z chłopakami z domu dziecka.   Patologia zdradziecka zawsze go prześladowała.  Jego pozycja w życiu z góry  pozycja przegrana.    Kołysanka

ciamciaramciaa dodano: 8 kwietnia 2012

1. Miał dokładnie 10 lat, kiedy trafił tam, choć nie chciał. Dzielił swój mały pokój z chłopakami z domu dziecka.  Patologia zdradziecka zawsze go prześladowała. Jego pozycja w życiu z góry, pozycja przegrana. - "Kołysanka"

I kiedy na myśl przychodzi  że mogłoby być inaczej niż do tej pory serce łamie się na tysiące  miliony możliwych części. Krzyczy powodującym dreszcze niezrozumieniem. Umiera kawałek po kawałku. I choć ja próbuje walczyć ono już dawno się poddało nie dając mi szans odbudowania tego nawet w małym stopniu. Umarło  gdzieś pomiędzy wdechem a wydechem zakończyło swoje cierpienie.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 8 kwietnia 2012

I kiedy na myśl przychodzi, że mogłoby być inaczej niż do tej pory serce łamie się na tysiące, miliony możliwych części. Krzyczy powodującym dreszcze niezrozumieniem. Umiera kawałek po kawałku. I choć ja próbuje walczyć ono już dawno się poddało nie dając mi szans odbudowania tego nawet w małym stopniu. Umarło, gdzieś pomiędzy wdechem a wydechem zakończyło swoje cierpienie. [ ciamciaa ♥ ]

Nie no może w Lany Poniedziałek porzucajmy się śniegiem zamiast oblewać wodą..  .  Tak przecież też będzie fajnie...

ciamciaramciaa dodano: 8 kwietnia 2012

Nie no może w Lany Poniedziałek porzucajmy się śniegiem zamiast oblewać wodą.. -.- Tak przecież też będzie fajnie...

Wystarczy się wsłuchać w opowieść milczących ust.

wirujacapasja dodano: 8 kwietnia 2012

Wystarczy się wsłuchać w opowieść milczących ust.

nie zasnę ze świadomością  że Cię zabrakło. tylko dlatego że nie zniosłabym dławienia się łzami zaraz po przebudzeniu.

abstracion dodano: 7 kwietnia 2012

nie zasnę ze świadomością, że Cię zabrakło. tylko dlatego że nie zniosłabym dławienia się łzami zaraz po przebudzeniu.

kocham Cię i nienawidzę sie za to.   i ta nie wiedza czy po usłyszenia takiego zdania zacząć płakać ze szczęścia czy z rozpaczy.

abstracion dodano: 7 kwietnia 2012

kocham Cię i nienawidzę sie za to. - i ta nie wiedza czy po usłyszenia takiego zdania zacząć płakać ze szczęścia czy z rozpaczy.

bronię się przed uczuciem. ale jak można walczyć z czymś tak potężnym  jak chwile kiedy otwierasz dach samochodu a ja w zupełnym ciemnościach doszukuję się swojego odbicia w Twoich tęczówkach  i tak trwamy bez słowa a całego obrazu dopełnia zapach powietrza po deszczu. w takich momentach zastanawiam się jak życie potrafi być abstrakcyjne. w takich momentach wiem  co będę wspominać kiedy mi już Ciebie zabraknie.

abstracion dodano: 7 kwietnia 2012

bronię się przed uczuciem. ale jak można walczyć z czymś tak potężnym, jak chwile kiedy otwierasz dach samochodu a ja w zupełnym ciemnościach doszukuję się swojego odbicia w Twoich tęczówkach, i tak trwamy bez słowa a całego obrazu dopełnia zapach powietrza po deszczu. w takich momentach zastanawiam się jak życie potrafi być abstrakcyjne. w takich momentach wiem, co będę wspominać kiedy mi już Ciebie zabraknie.

i przeskakiwaliśmy przez ogrodzenie tylko dlatego  że chciałeś mi pokazać parę magicznych miejsc w zamkniętnym już parku w środku nocy. uciekanie przed strażnikiem można zaliczyć do kolejnych atrakcji  ale nie jest ona tak wielką jak Twoje chwycenie mnie za rękę i pocałowanie bo uznałeś  że mamy czas zanim włączy krótkofalówkę.  real

abstracion dodano: 7 kwietnia 2012

i przeskakiwaliśmy przez ogrodzenie tylko dlatego, że chciałeś mi pokazać parę magicznych miejsc w zamkniętnym już parku w środku nocy. uciekanie przed strażnikiem można zaliczyć do kolejnych atrakcji, ale nie jest ona tak wielką jak Twoje chwycenie mnie za rękę i pocałowanie bo uznałeś, że mamy czas zanim włączy krótkofalówkę. |real

Zniknął..Już więcej się nie odezwał.A mówili że w przyrodzie nic tak nie znika bez śladu hoyden

hoyden dodano: 7 kwietnia 2012

Zniknął..Już więcej się nie odezwał.A mówili,że w przyrodzie nic tak nie znika bez śladu/hoyden

Lubiła patrzeć w niebo.Dziś było wyjątkowe choć pozbawione słońca.Chmury przybierały najróżniejsze kształty a ona zgadywała do czego w danym momencie są podobne.Lubiła to robić ponieważ tam na górze mieszka jej zmarła przyjaciółka.Kiedyś robiły tak razem. Jutro już Wielkanoc.Spotkamy się wszyscy razem przy stole.Tylko Ciebie będzie mi bardzo brakowało. Pamiętam jak razem toczyłyśmy bitwę na jajka.Cieszyłyśmy się jak głupie gdy którejś z nas nie pękła skorupka.Malowałyśmy pisanki stroiłyśmy koszyczki. Byłyśmy wiecznie radosnymi dziewczynkami z długimi warkoczykami.Zawsze jak siostry.Od zawsze.I na zawsze.Pamiętam szepnęła Każde święta przypominały o braku tak ważnej dla niej osoby.Gwar rozmowy śmiechy.Rodzinna atmosfera.Wszystko byłoby takie jak powinno ale zabrakło czyjegoś głosu hoyden

hoyden dodano: 7 kwietnia 2012

Lubiła patrzeć w niebo.Dziś było wyjątkowe,choć pozbawione słońca.Chmury przybierały najróżniejsze kształty,a ona zgadywała do czego w danym momencie są podobne.Lubiła to robić ponieważ tam na górze mieszka jej zmarła przyjaciółka.Kiedyś robiły tak razem.-Jutro już Wielkanoc.Spotkamy się wszyscy razem przy stole.Tylko Ciebie będzie mi bardzo brakowało. Pamiętam jak razem toczyłyśmy bitwę na jajka.Cieszyłyśmy się jak głupie gdy którejś z nas nie pękła skorupka.Malowałyśmy pisanki,stroiłyśmy koszyczki. Byłyśmy wiecznie radosnymi dziewczynkami,z długimi warkoczykami.Zawsze jak siostry.Od zawsze.I na zawsze.Pamiętam-szepnęła Każde święta przypominały o braku tak ważnej dla niej osoby.Gwar,rozmowy,śmiechy.Rodzinna atmosfera.Wszystko byłoby takie jak powinno,ale zabrakło czyjegoś głosu/hoyden

nienawidzę płci brzydszej nienawiścią dozgonną. szacunek jest sprawą pierwszorzędną. jeżeli nie jesteś w stanie go okazać  nasze drogi muszą się natychmiastowo rozejść. będę umierać. ale tak być nie będzie.

abstracion dodano: 7 kwietnia 2012

nienawidzę płci brzydszej nienawiścią dozgonną. szacunek jest sprawą pierwszorzędną. jeżeli nie jesteś w stanie go okazać, nasze drogi muszą się natychmiastowo rozejść. będę umierać. ale tak być nie będzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć