głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika inkkaaa

Ta miłość wraca do mnie jak bumerang.Im bardziej ją odpycham tym bardziej jej chcę i potrzebuję hoyden

hoyden dodano: 9 maja 2012

Ta miłość wraca do mnie jak bumerang.Im bardziej ją odpycham tym bardziej jej chcę i potrzebuję/hoyden

patrzysz na świat przez pryzmat swojego doświadczenia i zwyczajnie wolisz nie próbować  bo wiesz jak boli   gdy spróbujesz.

adyy dodano: 9 maja 2012

patrzysz na świat przez pryzmat swojego doświadczenia i zwyczajnie wolisz nie próbować, bo wiesz jak boli , gdy spróbujesz.
Autor cytatu: skejter

ból  który pojawia się na myśl o Tobie jest tak przyjemny  że chcę go każdego dnia więcej.

adyy dodano: 9 maja 2012

ból, który pojawia się na myśl o Tobie jest tak przyjemny, że chcę go każdego dnia więcej.
Autor cytatu: skejter

deficyt miłości pompowany przez skrzywdzone serce.

adyy dodano: 9 maja 2012

deficyt miłości pompowany przez skrzywdzone serce.
Autor cytatu: skejter

widzę  że wygodnie Ci w mojej głowie  więc dokupię Ci jeszcze lampę i sofę aby było Ci wygodniej.

adyy dodano: 9 maja 2012

widzę, że wygodnie Ci w mojej głowie, więc dokupię Ci jeszcze lampę i sofę aby było Ci wygodniej.
Autor cytatu: skejter

nigdy nie ma tak  że nie masz nic. masz wiele..tylko nie to co akurat chcesz mieć.

adyy dodano: 8 maja 2012

nigdy nie ma tak, że nie masz nic. masz wiele..tylko nie to co akurat chcesz mieć.

Nie jest łatwo.Ale stromość góry po której się wspinam widocznie zmalała.Tłumaczę to tym że pomału znów uczę się bycia sama ze sobą.W dużej mierze to też zasługa czasu.Rany które mi zadałeś zdają się goić. A wiecznie zapuchnięte oczy od płaczu już niedługo będą tylko przeszłością hoyden

hoyden dodano: 8 maja 2012

Nie jest łatwo.Ale stromość góry po której się wspinam widocznie zmalała.Tłumaczę to tym,że pomału znów uczę się bycia sama ze sobą.W dużej mierze to też zasługa czasu.Rany,które mi zadałeś zdają się goić. A wiecznie zapuchnięte oczy od płaczu już niedługo będą tylko przeszłością/hoyden

Zdarza się.Wciąż jeszcze mi się zdarza zatęsknić za przeszłością.Przewrócić krzesło w szkole bo właśnie zobaczyłam Cię z nową dziewczyną.I tłumaczyć to swoją nieuwagą.Zdarza mi się iść przez uśpione miasto i przekrzykiwać własne myśli.Gdy za bardzo mi ciąży w nich twoja obecność.Ale już jest lepiej. Nie sprowadzam całego swojego świata do twojej osoby.I najważniejsze.Uśmiecham się.Znów się uśmiecham. hoyden

hoyden dodano: 8 maja 2012

Zdarza się.Wciąż jeszcze mi się zdarza zatęsknić za przeszłością.Przewrócić krzesło w szkole,bo właśnie zobaczyłam Cię z nową dziewczyną.I tłumaczyć to swoją nieuwagą.Zdarza mi się iść przez uśpione miasto i przekrzykiwać własne myśli.Gdy za bardzo mi ciąży w nich twoja obecność.Ale już jest lepiej. Nie sprowadzam całego swojego świata do twojej osoby.I najważniejsze.Uśmiecham się.Znów się uśmiecham./hoyden

byłam jego małą dziewczynką. z nosem  upapranym w czekoladzie. w za dużych butach. tą  którą uwielbiał nosić na barana i troskliwie przytulał  kiedy potknęła się o sznurówki swoich trampek. jednak każda dziewczynka dorasta. staje się kobietą. tą pewną siebie. radzącą sobie z najmniejszymi problemami. tą  która potrafi samodzielnie wytrzeć sobie wąsy z kakao. jednak w życiu każdej z nas przychodzi moment  kiedy mamy ochotę znów poczuć się beztrosko. mamy ochotę  aby naszym największym problemem było to  że nasz ulubiony miś jest w praniu. niestety chwile dzieciństwa  uciekają bezpowrotnie.

abstracion dodano: 7 maja 2012

byłam jego małą dziewczynką. z nosem, upapranym w czekoladzie. w za dużych butach. tą, którą uwielbiał nosić na barana i troskliwie przytulał, kiedy potknęła się o sznurówki swoich trampek. jednak każda dziewczynka dorasta. staje się kobietą. tą pewną siebie. radzącą sobie z najmniejszymi problemami. tą, która potrafi samodzielnie wytrzeć sobie wąsy z kakao. jednak w życiu każdej z nas przychodzi moment, kiedy mamy ochotę znów poczuć się beztrosko. mamy ochotę, aby naszym największym problemem było to, że nasz ulubiony miś jest w praniu. niestety chwile dzieciństwa, uciekają bezpowrotnie.

czekałam na Ciebie doskonale wiedząc  ze już nie wrócisz. zupełnie  ironicznie   tak samo jak za dziecka  kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies  a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem  naiwnie go wołając.

abstracion dodano: 7 maja 2012

czekałam na Ciebie doskonale wiedząc, ze już nie wrócisz. zupełnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies, a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem, naiwnie go wołając.

Czuję jak ból pomału odpuszcza mojemu sercu.Prześladowca wyciągnął rękę na zgodę. Wybaczyłam mu wszystkie przepłakane dni i noce z jego powodu.Przyjęłam przeprosiny.Powiedział mi  że osobiście nic do mnie nie miał tylko działał na twoje zlecenie. Tak to nie była jego wina że zadomowił się w moim sercu.Zrobił to zgodnie z prawem.Bo to Ty wykupiłeś mu tam mieszkanie odchodząc bez słowa wyjaśnienia.Na szczęście nie masz już mocy zranienia mnie.Już Cię nie chcę.Już Cię nie kocham hoyden

hoyden dodano: 7 maja 2012

Czuję jak ból pomału odpuszcza mojemu sercu.Prześladowca wyciągnął rękę na zgodę. Wybaczyłam mu wszystkie przepłakane dni i noce z jego powodu.Przyjęłam przeprosiny.Powiedział mi ,że osobiście nic do mnie nie miał tylko działał na twoje zlecenie. Tak to nie była jego wina,że zadomowił się w moim sercu.Zrobił to zgodnie z prawem.Bo to Ty wykupiłeś mu tam mieszkanie odchodząc bez słowa wyjaśnienia.Na szczęście nie masz już mocy zranienia mnie.Już Cię nie chcę.Już Cię nie kocham/hoyden

Co tak na prawdę znajduje się pomiędzy miłością a nienawiścią? Dokąd zmierzają sny zaraz po naszym przebudzeniu? Czy istnieje granica pomiędzy marzeniami a rzeczywistością? I jak dalej żyć gdy nie pozostaje nam nic nawet ta pieprzona nadzieja? Masa pytań.I brak odpowiedzi.Tak jak nigdy nie znajdę odpowiedzi na to dlaczego tak bardzo pokochałam jednocześnie się przed tym wzbraniając hoyden

hoyden dodano: 7 maja 2012

Co tak na prawdę znajduje się pomiędzy miłością a nienawiścią? Dokąd zmierzają sny zaraz po naszym przebudzeniu? Czy istnieje granica pomiędzy marzeniami,a rzeczywistością? I jak dalej żyć gdy nie pozostaje nam nic,nawet ta pieprzona nadzieja? Masa pytań.I brak odpowiedzi.Tak jak nigdy nie znajdę odpowiedzi na to dlaczego tak bardzo pokochałam jednocześnie się przed tym wzbraniając/hoyden

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć