 |
|
Oddałbym wszystko, żeby dziś być gdzieś z Tobą.
Los napluł mi w pysk, chciałbym żyć i być sobą..
|
|
 |
|
Nie jest mi przykro, że mnie okłamałeś.
Jest mi przykro dlatego, że od tego momentu
nie mogę Ci już ufać.
|
|
 |
|
"Przyszedłem po ciebie i ujrzałem cie martwą,
więc rozerwałem niebo i zabrałem cie stamtąd."
|
|
 |
|
"Nie jestem aktorką.
Nie potrafię grać w tej sztuce.
Pozwólcie mi wyjść.
to prawda, już nie wrócę"
|
|
 |
|
"Miłość zwycięża w kobiecie wstyd - budzi dumę
kobiecości."
|
|
 |
|
Same jesteśmy sobie winne drogie panie, kiedy
pociągają nas tak klasyczni dranie.
|
|
 |
|
Co jeśli przestanę? I nie pojawię się już w miejscu, w którym zawsze na Ciebie czekam. Nie będę spoglądać co kilka minut na telefon, licząc na jakąkolwiek wiadomość od Ciebie. Przestanę myśleć o Tobie. A każdej kolejnej nocy nie będę zarywała na tworzeniu Naszej wspólnej przyszłości. Co jeśli jutro wrócę do domu, zjem obiad, przeczytam książkę, a Ty nie pojawisz się w żadnej myśli w mojej głowie? Przestanę pisać do Ciebie z byle powodu, tylko po to, by zacząć rozmowę. Minę Cię obojętnie na ulicy i już nie spojrzę tak, jak zrobiłabym to wczoraj. Co jeśli zapomnę? Wykluczę Cię z mojego życia, odstawię na bok i tak zwyczajnie nie będę już pamiętać. Uwolnię się od miłości, której nigdy nie miałam. Zacznę patrzeć w inne oczy i być może w nich znajdę coś piękniejszego, coś wartego więcej niż łzy, coś, co da mi powód by żyć i w końcu przestać uciekać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Owszem, nie zawsze zachowuję się w porządku wobec Ciebie. Często zawodzę. Jestem chamska. Wkurzam. Narzekam. Ale staram się. Staram się być jak najczęściej. Próbuję Cię zrozumieć, co wcale nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Jesteś skomplikowaną osobą. Ale staram się... A to przecież lepsze niż nic, prawda? I chociaż czasami może się wydawać, że jest inaczej, to tak naprawdę nie mam złych intencji. I nigdy nie miałam. Nigdy nie oczekiwałam od Ciebie więcej, niż jesteś w stanie mi zaoferować. Chyba na tym polega Przyjaźń, nie? Taka więź emocjonalna między ludźmi, rozumiesz..? W każdym bądź razie... nie jestem idealna - przecież nikt nie jest. Ale jestem sobą. I możesz zaakceptować mnie ze wszystkimi moimi wadami, których nie sposób wyliczyć, albo odrzucić tę przyjaźń i zapomnieć o moim istnieniu. Tylko proszę, podejmij jakąś decyzję. Zniosę wszystko - poza obojętnością...
|
|
 |
|
Mija rok od tych najgorszych wydarzeń, a ja nadal mam wielki żal do Boga, że tak po prostu mi go zabrał i nie chce pozwolić, abyśmy mogli żyć razem w spokoju. Tych dwanaście miesięcy nie sprawiło, że pogodziłam się z jego decyzją. Nadal zdarzają się wieczory kiedy nie wierzę, że to wszystko tak szybko się skończyło. Siadam sama w ciemnym pokoju i zastanawiam się kiedy do mojego życia wróci normalność. Moje teraźniejsze życie jest jeszcze takie pogmatwane. Jeszcze jest tak wiele spraw, w których nie mogę się odnaleźć, chociaż tak bardzo tego chcę. Najwyraźniej rok to jeszcze za mało, aby przyzwyczaić się do tego, że ktoś kogo kochasz tak nagle znika z naszego życia. Do tego potrzeba więcej czasu, cierpliwości, wytrwałości. Jeszcze będę czekać. Może w końcu coś się odmieni. / napisana
|
|
 |
|
Czas stał się okrutnym oprawcą mojego życia. Biegnie nieubłaganie i nie pozwala mi patrzeć w tył. / somefeelings
|
|
 |
|
Co jeśli przestanę? I nie pojawię się już w miejscu, w którym zawsze na Ciebie czekam. Nie będę spoglądać co kilka minut na telefon, licząc na jakąkolwiek wiadomość od Ciebie. Przestanę myśleć o Tobie. A każdej kolejnej nocy nie będę zarywała na tworzeniu Naszej wspólnej przyszłości. Co jeśli jutro wrócę do domu, zjem obiad, przeczytam książkę, a Ty nie pojawisz się w żadnej myśli w mojej głowie? Przestanę pisać do Ciebie z byle powodu, tylko po to, by zacząć rozmowę. Minę Cię obojętnie na ulicy i już nie spojrzę tak, jak zrobiłabym to wczoraj. Co jeśli zapomnę? Wykluczę Cię z mojego życia, odstawię na bok i tak zwyczajnie nie będę już pamiętać. Uwolnię się od miłości, której nigdy nie miałam. Zacznę patrzeć w inne oczy i być może w nich znajdę coś piękniejszego, coś wartego więcej niż łzy, coś, co da mi powód by żyć i w końcu przestać uciekać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Dla mnie to proste hejter, hejterem zostanie na wieki, takich skurwysynów powinni wrzucać do rzeki.
|
|
|
|