głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika immortaldoll

 nie chcę umierać  a samotność jest mordercą

kajmell dodano: 28 listopada 2011

"nie chcę umierać, a samotność jest mordercą"
Autor cytatu: freakyy

Blisko Ciebie. Rozumiesz?

kajmell dodano: 28 listopada 2011

Blisko Ciebie. Rozumiesz?

  czy nie uważasz  że 'nara' to grzeczne 'spierdalaj'?   tak  uważam.   to nara.

kajmell dodano: 28 listopada 2011

- czy nie uważasz, że 'nara' to grzeczne 'spierdalaj'? - tak, uważam. - to nara.

Dzień moich urodzin. Zaspałam. W panice biegając po domu zbierałam najpotrzebniejsze rzeczy. Nie minęły trzy minuty   a stałam już na przystanku. Idealnie wyprostowane włosy zamieniły się w delikatne loki. Mój humor z chwili na chwilę był coraz gorszy. Miałam ochotę zakopać się pod gruba kołdrą i przeczekać ten dzień. Wiedziałam   że te urodziny nie będą tak idealne jak wszystkie – nie tym razem. Struta przemierzałam szkolne korytarze  trzymając pochyloną głowę liczyłam własne kroki. Nagle uderzyłem w coś dosyć twardego. Upadłam na podłogę odruchowo łapiąc się za głowę. Powoli otwierałam mocno zaciśnięte oczy. Spojrzenie w prawo   potem w lewo. Wszystko normalnie. Spanikowani ludzie latają z przeróżnymi kartkami  inni wcinają dziwne kanapki   a jeszcze inni robią maślane oczy do przeróżnych obiektów. Spojrzałam w górę. Moje ciało przeżyło silny wstrząs.   1

yousee dodano: 27 listopada 2011

Dzień moich urodzin. Zaspałam. W panice biegając po domu zbierałam najpotrzebniejsze rzeczy. Nie minęły trzy minuty , a stałam już na przystanku. Idealnie wyprostowane włosy zamieniły się w delikatne loki. Mój humor z chwili na chwilę był coraz gorszy. Miałam ochotę zakopać się pod gruba kołdrą i przeczekać ten dzień. Wiedziałam , że te urodziny nie będą tak idealne jak wszystkie – nie tym razem. Struta przemierzałam szkolne korytarze, trzymając pochyloną głowę liczyłam własne kroki. Nagle uderzyłem w coś dosyć twardego. Upadłam na podłogę odruchowo łapiąc się za głowę. Powoli otwierałam mocno zaciśnięte oczy. Spojrzenie w prawo , potem w lewo. Wszystko normalnie. Spanikowani ludzie latają z przeróżnymi kartkami, inni wcinają dziwne kanapki , a jeszcze inni robią maślane oczy do przeróżnych obiektów. Spojrzałam w górę. Moje ciało przeżyło silny wstrząs. ( 1 )

Z szeroko otwartymi oczami wpatrywałam się  postać przede mną. Owy brunet jedynie słodko podnosił te swoje kąciki ust i trzymał wyciągniętą rękę przed sobą. Na początku nie bardzo wiedziałam o co mu chodzi   ale po chwili zorientowałam się   że chce mi pomóc wstać. Z udawaną gracją złapałam jego dłoń próbując normalnie wstać. W efekcie całym ciężarem ciała wylądowałam na nim. Kolor moich policzków z normalnego zamienił się we wściekłą purpurę. Nieśmiało podniosłam wzrok na niego   a ten śmiał się jak jakiś nawiedzony. Miałam wrażenie   że straciłam resztki honoru  lecz owy przystojny brunet przeprosił za swe zachowanie i wyszczerzył się w magicznym uśmiechu – moje serce ożyło i zaczęło wykonywać dziwne ruchy jakby było w konwulsji. Jak zahipnotyzowana wpatrywałam się w jego tęczówki. Chciałam żeby był mój. Mogłabym go przywiązać do kaloryfera. Zamknąć pod łóżkiem bądź w klatce po króliku. Nie ważne jak ważne by był mój.   2

yousee dodano: 27 listopada 2011

Z szeroko otwartymi oczami wpatrywałam się postać przede mną. Owy brunet jedynie słodko podnosił te swoje kąciki ust i trzymał wyciągniętą rękę przed sobą. Na początku nie bardzo wiedziałam o co mu chodzi , ale po chwili zorientowałam się , że chce mi pomóc wstać. Z udawaną gracją złapałam jego dłoń próbując normalnie wstać. W efekcie całym ciężarem ciała wylądowałam na nim. Kolor moich policzków z normalnego zamienił się we wściekłą purpurę. Nieśmiało podniosłam wzrok na niego , a ten śmiał się jak jakiś nawiedzony. Miałam wrażenie , że straciłam resztki honoru, lecz owy przystojny brunet przeprosił za swe zachowanie i wyszczerzył się w magicznym uśmiechu – moje serce ożyło i zaczęło wykonywać dziwne ruchy jakby było w konwulsji. Jak zahipnotyzowana wpatrywałam się w jego tęczówki. Chciałam żeby był mój. Mogłabym go przywiązać do kaloryfera. Zamknąć pod łóżkiem bądź w klatce po króliku. Nie ważne jak ważne by był mój. ( 2 )

Podczas przeżywania rozterek duszy i wyobrażania różnych dziwny sytuacji w głowie   on najzwyczajniej i najzuchwalej w świecie złapał mnie za rękę i dziwnie zaczął wpatrywać się w moje oczy. Jakby naprawdę zobaczył w nich coś magicznego. Wyszczerzyłam sie w niby najlepszym uśmiechu ale on i tak skwitował to sto razy lepszym. Tak. Zrobiłam to. Pocałowałam go w najlepsze wargi na całym świecie. To nic   że nigdy z nim nie zamieniłam żadnego słowa   ważne   że mi się podobał. Od dawien dawna. Najfajniejsze było to   że mocniej ścisnął moją dłoń  słodko się uśmiechnął i delikatnie pogłaskał po policzku. Może urodziny nie są wcale takie złe ?    3

yousee dodano: 27 listopada 2011

Podczas przeżywania rozterek duszy i wyobrażania różnych dziwny sytuacji w głowie , on najzwyczajniej i najzuchwalej w świecie złapał mnie za rękę i dziwnie zaczął wpatrywać się w moje oczy. Jakby naprawdę zobaczył w nich coś magicznego. Wyszczerzyłam sie w niby najlepszym uśmiechu ale on i tak skwitował to sto razy lepszym. Tak. Zrobiłam to. Pocałowałam go w najlepsze wargi na całym świecie. To nic , że nigdy z nim nie zamieniłam żadnego słowa , ważne , że mi się podobał. Od dawien dawna. Najfajniejsze było to , że mocniej ścisnął moją dłoń, słodko się uśmiechnął i delikatnie pogłaskał po policzku. Może urodziny nie są wcale takie złe ? ( 3 )

 Pamiętaj  jesteś kobietą! Jesteś silna i mądra  nie dasz sobą pomiatać jakiemuś sku wysynowi. Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci  jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna by On później żałował co stracił

kajmell dodano: 27 listopada 2011

"Pamiętaj, jesteś kobietą! Jesteś silna i mądra- nie dasz sobą pomiatać jakiemuś sku*wysynowi. Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci, jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna by On później żałował co stracił "

Nie żal mi wspomnień  żal mi czasu spędzonego z niewłaściwymi ludźmi ...

kajmell dodano: 27 listopada 2011

Nie żal mi wspomnień ,żal mi czasu spędzonego z niewłaściwymi ludźmi ...

Pyłem księżycowym być na twoich stopach     wiatrem przy twej wstążce  mlekiem w twoim kubku     papierosem w ustach  ścieżką pośród chabrów     ławką gdzie spoczywasz  książką  którą czytasz.         Przeszyć cię jak nitką  otoczyć jak przestwór     być porami roku dla twych drogich oczu    i ogniem w kominku  i dachem co chroni    przed deszczem.

yousee dodano: 27 listopada 2011

Pyłem księżycowym być na twoich stopach, wiatrem przy twej wstążce, mlekiem w twoim kubku, papierosem w ustach, ścieżką pośród chabrów, ławką gdzie spoczywasz, książką, którą czytasz. Przeszyć cię jak nitką, otoczyć jak przestwór, być porami roku dla twych drogich oczu i ogniem w kominku, i dachem co chroni przed deszczem.|

  gdzie są ludzie? trochę tu samotnie...   wśród ludzi też jest samotnie.

kajmell dodano: 27 listopada 2011

- gdzie są ludzie? trochę tu samotnie... - wśród ludzi też jest samotnie.

Słowa nie oddają tego ile waży strata.

kajmell dodano: 27 listopada 2011

Słowa nie oddają tego ile waży strata.

Chyba będę musiała przystopować  jeszcze pomyśli  że zależy mi na nim.

hempgieeru dodano: 27 listopada 2011

Chyba będę musiała przystopować, jeszcze pomyśli, że zależy mi na nim.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć