 |
|
Myślę, że tak naprawdę nigdy nie byłam dla nikogo ideałem. Rodziców tak często zawodziłam, że miano dobrej córki straciłam w przedbiegach. Przyjaciół też potrafiłam kurewsko zranić, uwierz. Myślę, że nawet dla chłopaka nie jestem idealna, bo przecież się złoszczę, rzucam rzeczami, nie odzywam kilka dni, okładam go pięściami, a potem ze szlochem pozwalam się mu uspokajać. Na pewno nikt nigdy nie kochał mnie tak jak chciałam być kochana. Smutne. /esperer
|
|
 |
|
Przyznaj się, czasami chciałabyś, żeby pozwolili Ci być słabą. Żeby ktoś po prostu Cię przytulił, ukołysał jak małe dziecko i nie oczekiwał lepszego charakteru, lepszych ocen, szczuplejszego ciała i szczerszego uśmiechu. Pozwoliłby Ci się wypłakać i przez tą jedną pieprzoną chwilę mogłabyś się rozpaść w czyichś ramionach. Potem wstaniesz taka jak zawsze, ale każdy z nas potrzebuję takiego momentu. Kompletnego upadku, całkowitej akceptacji otoczenia i wtedy, kiedy już jest najbardziej żałosnym człowiekiem jakiego znasz, on odbija się od dna i znowu jest silny. Czasami pozwól komuś umrzeć na Twoich rękach. /esperer
|
|
 |
|
i oceniłam go dość pochopnie. wystawiłam ocene, zanim dobrze zrozumiałam, kim naprawdę jest. wydawało mi się, że podrywa wszystkie, że się nimi bawi, ale kiedy on odchodził zadał mi pytanie ' wymień chociaż dwie, które podrywałem przez całą naszą znajomość. przecież chodzimy razem do szkoły, przecież mieszkasz obok mnie, powinnaś wiedzieć prawda? ' wymiękłam. do oczu napłynęły mi łzy. miałeś rację, nie umiałam wymienić chociażby jednej oprócz mnie.
|
|
 |
|
jeżeli masz zabijać- zabijaj tych, którzy są źli. jeżeli masz zacząć pić- pij okazjonalnie. jeżeli masz kochać- kochaj tego, który na to zasługuje.
|
|
 |
|
i kiedy między nami wszystko się skończyło- poprawka, kiedy ja zrozumiałam, że nie potrzebnie zalewam się łzami, skoro koło siebie miałam chłopaka, który kocha mnie nad życie, nagle pojawiłeś się ty. tak, pamiętam tamten moment. siedziałam mu na kolanach na szkolnej ławce, opowiadałam mu o tym ile to mam lekcji i jak bardzo chce już wrócić do domu, przeszedłeś koło mnie i uśmiechnąłeś się. kurwa uśmiechnąłeś się tym uśmiechem, który był moim ulubionym. moje serce zwariowało- ale wtedy przypomniałam sobie jak cierpiałam. nie chciałam popełniać tego samego błędu. zostałam z nim, nie poszłam do ciebie. to było najlepsze, co postanowiłam.
|
|
 |
|
Przed zakochaniem zapoznaj się z treścią tekstów o miłości dołączonych do każdego portalu, bądź skonsultuj się z lekarzem psychiatry lub sercem drugiej osoby, gdyż każda dawka niewłaściwie stosowana zagraża Twojemu życiu i wątrobie.
|
|
 |
|
i zmieniłam się dla ciebie. zaczęłam ubierać fajniejsze bluzki, które podkreślały moje cycki, spodnie, w których miałam fajny tyłek. włosy rozpuściłam, a zamiast samego tuszu używałam dodatkowo kredki, fluidu, cieni. i najśmieszniejsze jest to, że dopiero wtedy, kiedy zaczęłam naprawdę fajnie wyglądać- zauważyłeś mnie. to pozwala mi stwierdzić tylko jedno- nigdy nie byłbyś w stanie pokochać mnie tylko za charakter.
|
|
 |
|
Poradzę sobie z wieloma rzeczami , ale sama raczej się nie przytulę
|
|
 |
|
Czasem warto odpuścić i żyć mottem: czas pokaże
|
|
 |
|
Na początku był chaos , a później to już jeden wielki roz*ierdol
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę uśmiechnąć się i napluć komuś w mordę
|
|
|
|