 |
|
_siedzieliśmy w parku. -słuchaj, wiem że cie to zaboli ale odrazu przepraszam.. chyba jednak nie możemy być razem.. -no to co zrywasz ze mną ?! -nooo tak na to wychodzi. -no to teraz popatrz mi prosto w oczy i powiedz że ci nie zależy ! no kurwa powiedz ! - nic nie zrobil poporstu wstał i poszedł w strone bloków, ja nadal siedziałam na tej ławce i wydarłam sie -tak myślałam! || ms.inlove
|
|
 |
|
_jak byłam mała, zawsze niszczyłam mamie praktycznie wszystkie jej szminki, rysując sobie nimi po twarzy, po meblach i nawet po ścianach. do dziś został mi ten nawyk tylko że tym razem niszcze swoje rysujac serduszka również gdzie popadnie.. || ms.inlove
|
|
 |
|
_Miałeś studniówke w szkole, wiedziałam że nie przyjdziesz do mnie żeby zapytać czy nie poszłam bym z tobą. za to jeden z twoich byłych kolegów mnie zaprosił. zgodziłam sie bez wachania. razem z moim partnerem wyglądaliśmy poprostu zabujczo. ale żadne z nas nigdy by nie pomyślało o byciu wiecej niż best friends. wchodziliśmy na sale, ty i twoja dziewczyna inaczej mój wróg, odrazu takie gały na nas..miałam cie daleko gdzieś chciałam sie dobrze bawić i nie zrujnować tego dnia mojemu partnerowi. || ms.inlove
|
|
 |
|
_widziałam go w parku z jakąś lafiryndą, podeszłam i zagadałam. ona w tym momencie nawijała przez telefon, ja starała wybadać o co chodzi. nie chcialam pytać w prost bo to by głupio zabrzmiało. wróciła.. -kochanie to co idziemy? -odparła rzucając we mnie swoim blee wzrokiem.. -aa no tak o widzisz.. jesteśmy razem z Monią .. -Heh, no to fajnie, yyy. no to szczęścia.. ja lece zobaczymy sie kiedyś tam na os. narazie.. -nooo pa. Wtedy zrozumiałam że go straciłam na dobre. || ms.inlove
|
|
 |
|
_Szczęśliwe zakończenie to pewność, że mimowszystkich nieodebranych telefonów, złamanych serc, błędnie zinterpretowanych znaków, cierpienia i wstydu, nie straciło się nadziei.. || ms.inlove
|
|
 |
|
_-czy jest ktoś, kto co znaczy dla Ciebie poprostu wszystko? -jest ale nieosiągalny. || ms.inlove
|
|
 |
|
_
pokaż mu, że cię nie zniszczył. że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z tobą. || ms.inlove
|
|
 |
|
_
- Cześć, jestem Piotruś. - Cześć, a ja Natalka. - Będziesz moją dziewczyną? - Jasne! ... Wzięli się za rączke i pobiegli razem na huśtawkę. Bo w przedszkolu wszystko było łatwiejsze.
|| ms.inlove
|
|
 |
|
__brat wszedł do mojego pokoju trochę po północy. - a Ty, siostra, co nie śpisz? - zapytał z troskliwym uśmiechem, siadając na moim łóżku. - nie napisał mi 'dobranoc'. nie potrafię bez tego zasnąć. - odparłam ze łzami w oczach. - nawet nie wiesz jak doskonale Cię rozumiem. Ty napisz. - popatrzyłam na Niego zdezorientowana. - zaufaj mi. - i wyszedł. wzięłam do ręki komórkę i napisałam do Niego sms'a, 'kocham Cię. już tęsknię. dobranoc, skarbie.'. po minucie miałam odpowiedź. 'myślałem, że już nigdy nie napiszesz! też tęsknię, mała! kocham jak cholera. dobranoc, najpiękniejsza.' zasnęłam z uśmiechem na twarzy. śnił mi się.. || definicjamiloscii
|
|
|
|