 |
|
Wyczuwa mój strach, moje naderwane zaufanie względem całego świata, wyczuwa drżenie wypływające z mojego serca i rozchodzące się po ciele. Mimo to przyglądając mi się uważnie, prosi bym spojrzała - na Niego, wprost w Jego oczy. Chce przełamać tą barierę. Nasze spojrzenia łączą się, a w ramach podziękowania przytula mnie do siebie. Najdelikatniej jak potrafi, obejmując mnie ramionami z precyzyjną uwagą. "Jestem przy Tobie" mamrocze "jestem Twoim przyjacielem". Jest. Przyjacielem. I obydwoje wiemy, że będzie nim w dalszym ciągu, a zarazem nie przekreśla to czegoś innego, czegoś więcej.
|
|
 |
|
hope is a fast car - only takes you so far, oh you've got a lot to learn..”
|
|
 |
|
chciałam tylko Cię kochać, czuć Twój zapach w pobliżu.. widzieć Twój stęskniony wzrok, gdy się żegnamy i abyś uśmiechał się na powitanie.. chciałam tylko abyś Ty mnie kochał.. ♥
|
|
 |
|
Nie kocham Cię. Jeszcze nigdy tak podle się nie czułam. Uwierz. Żałuję tego co się stało. Nie jestem w stanie spojrzeć Ci w oczy. Wiem co czujesz. Czujesz się tak jak ja kiedyś. Wybacz ale ja nadal za Nim tęsknie.
|
|
 |
|
Błąd niektórych ludzi polega na tym, że nie mówią jasno o swoich uczuciach, gromadzą je w sobie, nie dzielą się nimi z innymi, a potem biadolą w samotności, że nikt ich nie kocha. Zakładają maskę z wyrysowanym uśmiechem i błądzą po szarych uliczkach codzienności udając, że wszystko jest dobrze i tak trwają w nieustającym cierpieniu, które sami sobie zgotowali.
|
|
 |
|
Słowa nigdy nie mogą być puste.
Gdy mówimy "kocham", kochajmy naprawdę.
Gdy mówimy "jest dobrze", mówmy z uśmiechem na twarzy.
Gdy mówimy "jest najgorzej", mówmy ze łzami w oczach.
Słowa nie powinny być puste..
|
|
 |
|
I znowu jest dobrze. Jest zajebiście. Za to dziękuję. Nie zmieniajmy już niczego, dobrze? Niech już tak zostanie, niech już tak będzie przez cały czas. | Dobrze, że życie jest nieprzewidywalne. Gdybyśmy znali każdą sekundę naszego życia większość z nas popełniłaby samobójstwo.
|
|
 |
|
Jest tak, że On nie słucha nigdy mnie i myślami biegnie gdzieś, a ja nie mogę Go dogonić.
On, może przespać cały dzień, często denerwuje mnie, a ja chyba nie obchodzę Go.
Jak niebo z ziemią, my nie spotkamy się. Jak ogień i deszcz nie dobraliśmy się, ale nie potrafię zła na Niego być. :* .
|
|
 |
|
Drgnęłam, kiedy dotknął mojego podbródka i zaczął unosić go ku górze. - Kolegę? Trójkąt? Kurwa, trzeba być frajerem, żeby składać takie propozycje, a Ciebie, mimo tego jak silna jesteś, to zabolało. Nie mylę się? - zapytał, patrząc mi w oczy, na co kiwnęłam głową. - Jestem silna, ale mam uczucia, tego nie zmienię - przytaknął, po czym dorzucił: - Wiesz doskonale, że mi się podobasz, ale nie chcę przyspieszać. Nie chcę zrobić nic pochopnego, choć jestem pewien, że tego chcę. Ja tego chcę, chcę Ciebie, jak i Ty chcesz mnie. Teraz jednakże skoncentruję się na Twojej duszy, masz najpiękniejsze wnętrze jakie znam - dokończył, głaszcząc mnie po policzku. On, priorytetowy psycholog mojego detoksu.
|
|
 |
|
I nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, lecz ta pierwsza kąpiel, poczucie tej wody sprawiało, że chciałam więcej za wszelką cenę
|
|
 |
|
Ideały nie istnieją, więc co Ty tu robisz? ♡
|
|
|
|