głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika igottafeelyou

Ze wszys­tkich rzeczy bo­les­nych naj­gor­sza jest bezradność  gdy nie mogę Cię wołać  pro­sić  kochać  całować i cze­kać  gdy nie mogę na­wet błagać byś wrócił.. Tyl­ko na­dal nie wiem czym za­bić tę pustkę..

legalove dodano: 14 sierpnia 2013

Ze wszys­tkich rzeczy bo­les­nych naj­gor­sza jest bezradność, gdy nie mogę Cię wołać, pro­sić, kochać, całować i cze­kać, gdy nie mogę na­wet błagać byś wrócił.. Tyl­ko na­dal nie wiem czym za­bić tę pustkę..

Chciałabym Ci po­wie­dzieć że bar­dzo się boję. Bo­je się że Ty kiedyś odej­dziesz jak in­ni  że zos­tanę zno­wu sa­ma na świecie  a Ty o mnie za­pom­nisz. I je­dyną rzeczą na świecie jaką mu­sisz zro­bić to nie od­chodzić  bo pa­nicznie boję się sa­mot­ności  że Cię stracę! Więc zos­tań  nieod­wołal­nie i ka­tego­rycznie zab­ra­niam Ci od­chodzić. Bo jes­teś całym moim życiem i żyję dzięki To­bie. A jeśli odej­dziesz to za­bie­rzesz ze sobą wszys­tko.. na­wet po­wiet­rze  a wte­dy umrę. Umrę ro­zumiesz.. Udusze się tu sa­ma. Więc zos­tań  błagam.

legalove dodano: 14 sierpnia 2013

Chciałabym Ci po­wie­dzieć że bar­dzo się boję. Bo­je się że Ty kiedyś odej­dziesz jak in­ni, że zos­tanę zno­wu sa­ma na świecie, a Ty o mnie za­pom­nisz. I je­dyną rzeczą na świecie jaką mu­sisz zro­bić to nie od­chodzić, bo pa­nicznie boję się sa­mot­ności, że Cię stracę! Więc zos­tań, nieod­wołal­nie i ka­tego­rycznie zab­ra­niam Ci od­chodzić. Bo jes­teś całym moim życiem i żyję dzięki To­bie. A jeśli odej­dziesz to za­bie­rzesz ze sobą wszys­tko.. na­wet po­wiet­rze, a wte­dy umrę. Umrę ro­zumiesz.. Udusze się tu sa­ma. Więc zos­tań, błagam.

to niemożliwe. nie wierzę w to. nic nie wskazywało na to  że.. no właśnie. a jednak  znowu to się stało. wpadłam  wpadłam po same uszy  nawet nie wiedząc kiedy to się stało. jedna chwila  jeden moment  nie ma Ciebie  a ja już wpadam w dołek  a z oczy cisną się łzy. to nie jest normalne. to nie jest przyzwyczajenie. chociaż faktycznie  przyzwyczaiłam się do Ciebie i do Twojej obecności. to coś więcej. kurwa. jak to możliwe :

legalove dodano: 14 sierpnia 2013

to niemożliwe. nie wierzę w to. nic nie wskazywało na to, że.. no właśnie. a jednak, znowu to się stało. wpadłam, wpadłam po same uszy, nawet nie wiedząc kiedy to się stało. jedna chwila, jeden moment, nie ma Ciebie, a ja już wpadam w dołek, a z oczy cisną się łzy. to nie jest normalne. to nie jest przyzwyczajenie. chociaż faktycznie, przyzwyczaiłam się do Ciebie i do Twojej obecności. to coś więcej. kurwa. jak to możliwe :(

Wiesz kiedy naprawdę kochasz? Kiedy się do ciebie nie odzywa  odrzuca połączenia  a ty nadal dzwonisz. Kiedy powoduje  że z twoich oczu płyną łzy  a ty nadal chcesz z nim być.

legalove dodano: 14 sierpnia 2013

Wiesz kiedy naprawdę kochasz? Kiedy się do ciebie nie odzywa, odrzuca połączenia, a ty nadal dzwonisz. Kiedy powoduje, że z twoich oczu płyną łzy, a ty nadal chcesz z nim być.

Któregoś dnia spotkasz kogoś wyjątkowego  kogoś  kto rzuci cię na kolana jednym uśmiechem. Kogoś  kto zniewoli twoją duszę jednym spojrzeniem pięknych oczu. Nagle kula ziemska przechyli się na swojej osi i wskaże właśnie na nią. I będziesz wiedział  że spotkałeś swoje przeznaczenie.

legalove dodano: 14 sierpnia 2013

Któregoś dnia spotkasz kogoś wyjątkowego, kogoś, kto rzuci cię na kolana jednym uśmiechem. Kogoś, kto zniewoli twoją duszę jednym spojrzeniem pięknych oczu. Nagle kula ziemska przechyli się na swojej osi i wskaże właśnie na nią. I będziesz wiedział, że spotkałeś swoje przeznaczenie.

Jeśli coś jest dla Ciebie pasją  to nigdy nie powiesz że masz dość  Madzia

madziusxp dodano: 14 sierpnia 2013

Jeśli coś jest dla Ciebie pasją, to nigdy nie powiesz że masz dość /Madzia

W gruncie rzeczy sama nie wiem co to dokładnie jest. To chyba jeszcze nie kochanie  ale o wiele więcej niż zauroczenie.   Madzia

madziusxp dodano: 14 sierpnia 2013

W gruncie rzeczy sama nie wiem co to dokładnie jest. To chyba jeszcze nie kochanie, ale o wiele więcej niż zauroczenie. / Madzia

'Kilka tych samych blizn na sercu a Ty i tak powiedz że nie znam życia'

madziusxp dodano: 14 sierpnia 2013

'Kilka tych samych blizn na sercu a Ty i tak powiedz że nie znam życia'

Tak.. masz rację  nie wiem jak to się stało  nie wiem za bardzo kiedy  stało się to po prosu od tak. Później  zapaliła się iskra nadziei że może jednak coś dla Ciebie znaczę.I do teraz tego nie wiem  tak samo jak nie wiem mnóstwa innych rzeczy ale jednej rzeczy jestem pewna a mianowicie tego że nie zostałam powołana do tego by przejść to życie bez Ciebie   Madzia

madziusxp dodano: 14 sierpnia 2013

Tak.. masz rację, nie wiem jak to się stało, nie wiem za bardzo kiedy, stało się to po prosu od tak. Później zapaliła się iskra nadziei że może jednak coś dla Ciebie znaczę.I do teraz tego nie wiem, tak samo jak nie wiem mnóstwa innych rzeczy ale jednej rzeczy jestem pewna a mianowicie tego że nie zostałam powołana do tego by przejść to życie bez Ciebie / Madzia

 2  Ostatnie lata wciągnęły mnie w wir obowiązków i tej chorej rutyny  a teraz pojawiłaś się Ty  mój promyk w całej szarej rzeczywistości. Boję się tego jak jest mi przy Tobie dobrze. To zdrowe? Można tak uwielbiać kogoś pocałunki? Dotyk? Ciało? A przede wszystkim słowa? Czuję  że się uzależniam. A za każdym razem  kiedy wstaję rano  znów pojawiam się w pracy  boję się  że to mnie pochłonie  a Ty przetrawisz to raz  drugi  trzeci  ale za kolejnym po prostu zrezygnujesz. Nie pojawisz się kolejnego wieczora. Znikniesz  a mój świat znów wygaśnie. Boję się cholernie  że stracę osobę  którą prawdopodobnie zaczynam kochać.

definicjamiloscii dodano: 14 sierpnia 2013

[2] Ostatnie lata wciągnęły mnie w wir obowiązków i tej chorej rutyny, a teraz pojawiłaś się Ty, mój promyk w całej szarej rzeczywistości. Boję się tego jak jest mi przy Tobie dobrze. To zdrowe? Można tak uwielbiać kogoś pocałunki? Dotyk? Ciało? A przede wszystkim słowa? Czuję, że się uzależniam. A za każdym razem, kiedy wstaję rano, znów pojawiam się w pracy, boję się, że to mnie pochłonie, a Ty przetrawisz to raz, drugi, trzeci, ale za kolejnym po prostu zrezygnujesz. Nie pojawisz się kolejnego wieczora. Znikniesz, a mój świat znów wygaśnie. Boję się cholernie, że stracę osobę, którą prawdopodobnie zaczynam kochać.

 1  Nerwowo skubie brzeg kanapy rozłożony z głową na moich udach. Upijam kolejny łyk kawy  drugą ręką mierzwiąc Jego włosy i ponownie pytając  co się dzieje. Zapewnia setny już chyba raz o tym  że jest w porządku  a ja kolejno widzę Jego drżącą lekko wargę  boleśnie przygaszone oczy  napięte mięśnie  które jasno wskazują mi co innego.   Nie potrafisz kłamać  a nawet jeśli  to nie potrafisz okłamać mnie. Całe Twoje ciało  Twoja dusza są przeciwko Tobie. Gdzieś tli się tylko ta iskierka podświadomości  która nie chce podzielić się ze mną tym  co Cię gryzie po serduchu   kończę  a On zrywa się gwałtownie  wylewając trochę kawy z mojego kubka.   Panicznie się boję o Ciebie. Nie wiem jak mam Ci opisać to uczucie  ale pochłania mnie całego. Boję się o to  że ten świat może zrobić Ci krzywdę. Ludzie to hieny  boję się  że Twoje serce  choć jest cholernie silne  w końcu tego nie wytrzyma. Dzięki Tobie zauważyłem coś poza pracą.

definicjamiloscii dodano: 14 sierpnia 2013

[1] Nerwowo skubie brzeg kanapy rozłożony z głową na moich udach. Upijam kolejny łyk kawy, drugą ręką mierzwiąc Jego włosy i ponownie pytając, co się dzieje. Zapewnia setny już chyba raz o tym, że jest w porządku, a ja kolejno widzę Jego drżącą lekko wargę, boleśnie przygaszone oczy, napięte mięśnie, które jasno wskazują mi co innego. - Nie potrafisz kłamać, a nawet jeśli, to nie potrafisz okłamać mnie. Całe Twoje ciało, Twoja dusza są przeciwko Tobie. Gdzieś tli się tylko ta iskierka podświadomości, która nie chce podzielić się ze mną tym, co Cię gryzie po serduchu - kończę, a On zrywa się gwałtownie, wylewając trochę kawy z mojego kubka. - Panicznie się boję o Ciebie. Nie wiem jak mam Ci opisać to uczucie, ale pochłania mnie całego. Boję się o to, że ten świat może zrobić Ci krzywdę. Ludzie to hieny, boję się, że Twoje serce, choć jest cholernie silne, w końcu tego nie wytrzyma. Dzięki Tobie zauważyłem coś poza pracą.

Daję Mu buziaka w policzek  a On przed  do zobaczenia  zawsze szepcze mi do ucha jeszcze krótkie  dziękuję . Za każdym razem na nowo dziwi mnie cudowny wydźwięk tego słowa w Jego ustach  będący melodią stanowiącą podkład do dalszego kroku. Mocno wtulam się w te szerokie ramiona   miejsce z którego codzienna rzeczywistość wyszarpuje mnie siłą. Nie chcę go zostawiać. Boję się  że ten cholerny los  czas  cokolwiek może zrobić coś przeciwko nam  a każdą sekundę chcę traktować jak ostatnią  maksymalnie chłonąc Jego obecność.

definicjamiloscii dodano: 14 sierpnia 2013

Daję Mu buziaka w policzek, a On przed "do zobaczenia" zawsze szepcze mi do ucha jeszcze krótkie "dziękuję". Za każdym razem na nowo dziwi mnie cudowny wydźwięk tego słowa w Jego ustach, będący melodią stanowiącą podkład do dalszego kroku. Mocno wtulam się w te szerokie ramiona - miejsce z którego codzienna rzeczywistość wyszarpuje mnie siłą. Nie chcę go zostawiać. Boję się, że ten cholerny los, czas, cokolwiek może zrobić coś przeciwko nam, a każdą sekundę chcę traktować jak ostatnią, maksymalnie chłonąc Jego obecność.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć