 |
|
Siedział na ławce w parku. W swoich dresach, które były zajebiście przesączone Jego zapachem i dymem nikotynowym. Moja głowa leżała na Jego kolanach, a On bawił się moimi włosami opowiadając mi coś, czego nie zdołam już tu napisać, bo po prostu nie wiem. Moje myśli za bardzo błądziły po Jego szarmanckim głosie, który jest dla mnie jak muzyka. Było cholernie zimno, ale nie mogliśmy tak po prostu iść do domu, niebo było za piękne. Tak, pamiętam te miliardy cudownych gwiazd, które spędzały z nami wieczór. Dotrzymywały nam towarzystwo... | imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
Za duża na zabawę LALKAMI, Za mała na prawdziwą MIŁOŚĆ.
|
|
 |
|
Poznali się już dawno ale dla siebie nie znaczyli nic byli zwykłymi przyjaciółmi którzy tylko mówili sobie „cześć”. Ona pewnego dnia zaczęła myśleć o nim. On też zaczął oglądać jej zdjęcia i tak Zakochali się w sb- nie wiarygodne a prawda/tuskawkaaa
|
|
 |
|
Nie łatwa jest droga czternastolatka
Problemy w szkole i w domu zapewne też
Nie łatwo jest kroczyć na wiedzy szczyt
Gdy serce mówi stój a rozum idź./tuskawkaaa
|
|
 |
|
Ile człowiek by dał by zobaczyć płacz. Plastikowa twarz codziennie przytłacza nas. Ile dni jeszcze to ma trwać. Kiedy zrozumiesz że ranisz mnie idioto!/tuskawkaaa
|
|
 |
|
Myślę o tobie całymi dniami i nocami, ale co z tego jak ty NIE MYŚLISZ o mnie…/tuskawkaaa
|
|
 |
|
Czy ten SMS coś będzie znaczył, odpiszesz czy będziesz mnie olewał. Pytań jest wiele a ja odpowiedz znam, wiem że to jest przegranej smak./tuskawkaaa
|
|
 |
|
Wiesz , jak to jest kiedy nawet dźwięk rozbijającego się szkła jest oznaką tęsknoty.? | imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
Uwierz, że gadu-gadu mi już nie wystarcza..
|
|
 |
|
Stała na środku ruchliwej ulicy. W strugach deszczu mokły i okropnie kręciły się jej włosy. Nadjeżdżające samochody ledwo ją omijały. A ona stała z butelką taniego wina, wrzeszcząc w niebo głosy, wykrzykując Jego imię. Barwa jej głosu do cna była przesączona bólem, rozpaczą i tęsknotą. Nie obchodziło ją to, że wszyscy się na nią patrzą i mówią żeby zeszła z drogi. Umierała. Umierała z tak wielkiego żalu, który chciała z siebie wykrzyczeć, ale nie mogła. Patrząc w zachmurzone niebo, czekała aż horror jej wspomnień minie. Minął, kiedy z naprzeciwka nadjechała ciężarówka i z piskiem opon zahamowała na ulicy, było już za późno, ale horror minął, teraz mogła cieszyć się z tego jak On będzie cierpiał. Bo nikt go nie będzie tak kochał, jak kochała go ona. | imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
Życie jest jak matematyka. Jeśli idzie zbyt łatwo, to prawdopodobnie coś robisz źle.
|
|
|
|