głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hopikbejbe

No to weekend :D

tymbarkoholiczkaa dodano: 12 października 2012

No to weekend :D

Była szczęśliwa  miała wszystko przy sobie  miała jego   mężczyznę którego tak mocno kochała. Myślała że będzie najszczęśliwsza i była... Układało im się jak w bajce  nie wiedziała że będzie tak cierpiała. Miał byś ślub  biały welon  już wyznaczona data no i tak się stało... Piękna biała suknie  on w garniturze przed ołtarzem  powiedzieli sobie tak i na noc poślubną się wybrali. Byli szczęśliwi  najszczęśliwszą parą jaką widziałam. Na drugi dzień płacz i ból  obydwoje zginęli ... Rodzina w żałobie  mieli żyć razem długo  lecz odeszli tak bez pożegnania....

tymbarkoholiczkaa dodano: 12 października 2012

Była szczęśliwa, miała wszystko przy sobie, miała jego , mężczyznę którego tak mocno kochała. Myślała że będzie najszczęśliwsza i była... Układało im się jak w bajce, nie wiedziała że będzie tak cierpiała. Miał byś ślub, biały welon, już wyznaczona data no i tak się stało... Piękna biała suknie, on w garniturze przed ołtarzem, powiedzieli sobie tak i na noc poślubną się wybrali. Byli szczęśliwi, najszczęśliwszą parą jaką widziałam. Na drugi dzień płacz i ból, obydwoje zginęli ... Rodzina w żałobie, mieli żyć razem długo, lecz odeszli tak bez pożegnania....

Znowu temat morderstwa  odwróciłam się w stronę okna widząc nas bawiących się razem na podwórku  mieliśmy może po 6 lat  ubrane w te same sukienki  rozpuszczone włosy  biegaliśmy  krzycząc i się śmiejąc  po chwili podeszłaś do mnie i mocno mnie przytuliłaś ' zawsze chciałam mieć taką siostrę jak Ty' szepnęła mi do ucha  w tej chwili kujące słowa   pragnące usłyszeć ten cichutki głos  modliłam się o to byś powstała z tego grobu  krzyczałam  w końcu obiecałaś że będziesz zawsze blisko  prosiłam Boga by cię zwrócił  lecz nie wróciłaś  słyszałam słowa ' Ej nic ci nie jest' zapytałaś ' nie nic   tylko uświadomiłam sobie że kiedyś może cie zabraknąć' powtarzałam... Wycierając już zapłakaną twarz  wyszłam bez pytania na zewnątrz ' ej Panienko a Ty gdzie?' usłyszałam donośny głos nauczycielki ' do siostry' szepnęłam...

tymbarkoholiczkaa dodano: 10 października 2012

Znowu temat morderstwa, odwróciłam się w stronę okna widząc nas bawiących się razem na podwórku, mieliśmy może po 6 lat, ubrane w te same sukienki, rozpuszczone włosy, biegaliśmy, krzycząc i się śmiejąc, po chwili podeszłaś do mnie i mocno mnie przytuliłaś ' zawsze chciałam mieć taką siostrę jak Ty' szepnęła mi do ucha, w tej chwili kujące słowa , pragnące usłyszeć ten cichutki głos, modliłam się o to byś powstała z tego grobu, krzyczałam, w końcu obiecałaś że będziesz zawsze blisko, prosiłam Boga by cię zwrócił, lecz nie wróciłaś, słyszałam słowa ' Ej nic ci nie jest' zapytałaś ' nie nic , tylko uświadomiłam sobie że kiedyś może cie zabraknąć' powtarzałam... Wycierając już zapłakaną twarz, wyszłam bez pytania na zewnątrz ' ej Panienko a Ty gdzie?' usłyszałam donośny głos nauczycielki ' do siostry' szepnęłam...

Znów się stoczyłam z wielkiej góry spadłam w dół  zaczęłam palić  częściej pić  znów nie potrafię bez Ciebie żyć  mój umysł jest ciągle obok Ciebie  tak pragnę cię  znów powróciły wspomnienia że już nigdy nie możemy być razem...

tymbarkoholiczkaa dodano: 10 października 2012

Znów się stoczyłam z wielkiej góry spadłam w dół, zaczęłam palić, częściej pić, znów nie potrafię bez Ciebie żyć, mój umysł jest ciągle obok Ciebie, tak pragnę cię, znów powróciły wspomnienia że już nigdy nie możemy być razem...

Bądź !    Kochaj !    Trwaj !

tymbarkoholiczkaa dodano: 10 października 2012

Bądź ! ;* Kochaj ! ;* Trwaj ! ;*

Jadąc codziennie autobusem z siostrą i jej chłopakiem  myślę że mogę to kiedyś stracić  myślę że w jednej sekundzie może zawalić się wszystko  że ktoś odejdzie bez pożegnania  ktoś z rodziny z przyjaciół  codziennie modle się w duchu aby każdy był szczęśliwy  aby nie cierpieli  aby żyli   długo  modle się abym nie stała nad czyjąś trumną i widzieć zapłakaną twarz najbliższych. Boli mnie zawsze jak widzę zmartwienia moich bliskich  boli gdy widzę na ich twarzy smutek  łzy  cierpienie. Boli  lecz próbuję im uświadomić że mają zawsze mnie  że jestem obok  zawsze w potrzebie...  tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczkaa dodano: 10 października 2012

Jadąc codziennie autobusem z siostrą i jej chłopakiem, myślę że mogę to kiedyś stracić, myślę że w jednej sekundzie może zawalić się wszystko, że ktoś odejdzie bez pożegnania, ktoś z rodziny z przyjaciół, codziennie modle się w duchu aby każdy był szczęśliwy, aby nie cierpieli, aby żyli , długo, modle się abym nie stała nad czyjąś trumną i widzieć zapłakaną twarz najbliższych. Boli mnie zawsze jak widzę zmartwienia moich bliskich, boli gdy widzę na ich twarzy smutek, łzy, cierpienie. Boli, lecz próbuję im uświadomić że mają zawsze mnie, że jestem obok, zawsze w potrzebie.../ tymbarkoholiczka

Najtrudniejszy okres to okres dorastania...

tymbarkoholiczkaa dodano: 10 października 2012

Najtrudniejszy okres to okres dorastania...

Nie pierdol że nie chciałaś  ja wiedziałam o niej wszystko !

tymbarkoholiczkaa dodano: 10 października 2012

Nie pierdol że nie chciałaś, ja wiedziałam o niej wszystko !

 1 Widziałam przez zaparowaną szybę ludzi zbiegających się nad leżacym  człowiekiem  ciekwacy podchodzili bliżej pytali się co się stało   było wielkie zamieszanie  z leżącego ciała wydobył się cichy odgłos   proszący o pomoc  w oddali słychać dźwięk nadjeżdzającej karetki.   Zauwazyłam że ta młoda dziewczyna ma w ręku kłębek czerwonej róży  a   w drugiej jakąś kartkę. Wyszłam z mieszkania podchodząc do niej a Ona   łapiąc moją rękę szpenęła ' odnajdź go proszę' i podając mi list   zamknęła już zimne powieki  nie zdążyli jej uratować  była chora na raka.  Właśnie szła do chłopaka  przeprosić że go porzuciła  wyjaśnić  że  musiała oddejść aby go nie ranić.

tymbarkoholiczkaa dodano: 7 października 2012

[1]Widziałam przez zaparowaną szybę ludzi zbiegających się nad leżacym człowiekiem, ciekwacy podchodzili bliżej pytali się co się stało, było wielkie zamieszanie, z leżącego ciała wydobył się cichy odgłos, proszący o pomoc, w oddali słychać dźwięk nadjeżdzającej karetki. Zauwazyłam że ta młoda dziewczyna ma w ręku kłębek czerwonej róży, a w drugiej jakąś kartkę. Wyszłam z mieszkania podchodząc do niej a Ona łapiąc moją rękę szpenęła ' odnajdź go proszę' i podając mi list zamknęła już zimne powieki, nie zdążyli jej uratować, była chora na raka. Właśnie szła do chłopaka, przeprosić że go porzuciła, wyjaśnić, że musiała oddejść aby go nie ranić.

 2  Idąc w stronę jego domu nie wiedziałam  co mam mu powiedzieć  nacisnęłam niepewnie dzwonek  trwało to chyba   wieczność   otworzył młody  przystojny chłopak  miał ok 19 lat .   ' w czym moge pomóc?' zapytał mnie  zatkało mnie  stałam wmurowana w   niego   nie wiedząc co powiedzieć ' to jest list' podałam mu koperte  ' od pana byłej  nie wiem jak ma na imię   nie wiem kim pan jest   kazała to dać gdy... ' nie mogłam dokończyć ' gdy?' zapytał   ' gdy zamknęła powieki  kazała mi ciebie znaleźć  przeoraszam pójdę  już' powiedziałam odchodząc wolnym krokiem ' czy ona..?' zapytał   ' przykro mi ' szepnęłam... nie wiem co w tym liście było  wiem jedynie  że chłopak się powiesił  w tym dniu uświadomiłam sobie jak ważna jest  miłość  tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczkaa dodano: 7 października 2012

[2] Idąc w stronę jego domu nie wiedziałam co mam mu powiedzieć, nacisnęłam niepewnie dzwonek, trwało to chyba wieczność , otworzył młody, przystojny chłopak, miał ok 19 lat . ' w czym moge pomóc?' zapytał mnie, zatkało mnie, stałam wmurowana w niego , nie wiedząc co powiedzieć ' to jest list' podałam mu koperte ' od pana byłej, nie wiem jak ma na imię , nie wiem kim pan jest, kazała to dać gdy... ' nie mogłam dokończyć ' gdy?' zapytał ' gdy zamknęła powieki, kazała mi ciebie znaleźć, przeoraszam pójdę już' powiedziałam odchodząc wolnym krokiem ' czy ona..?' zapytał ' przykro mi ' szepnęłam... nie wiem co w tym liście było, wiem jedynie że chłopak się powiesił, w tym dniu uświadomiłam sobie jak ważna jest miłość/ tymbarkoholiczka

' Krzysztofie! nie! ' krzyczałam ' bożę proszę !' płakałam  leżał we krwi  nie oddychał ' Nie!' słyszałam swój własny krzyk... obudziłam sie zalana potem i łzami ' Boże to tylko sen' powiedziałam uspakajając się  sięgając po telefon wybrałam jego numer' tak dla upewnienia ' powiedziałam szeptem do siebie  nie odbierał ' pewnie śpi' pomyślałam i poszłam dalej spać  obudził mnie telefon ' tak? ' zapytałam zaspanym głosem ' Kasia? ' zapytał mnie męski głos' tak? kto mówi?' zapytalam ' Adam' powiedział drzącym głosem ' coś się stało? zapytałam zaniepokojona' Krzysiek' powiedział jego imię   po chwili znalazłam się w jego domu  była karetka  policja  ktoś w czarnym worku ' Boże ! to tylko sen ! prosze ! to nie moze być prawda! ' krzyczałam widząc jego kosmyk włosów ' proszę' błagałam ... Dwa dni później odbył się pogrzeb ' za niedługo razem' szepnęłam do jego trumny ...  dla Ciebie siostrzyczko :D

tymbarkoholiczkaa dodano: 5 października 2012

' Krzysztofie! nie! ' krzyczałam ' bożę proszę !' płakałam, leżał we krwi, nie oddychał ' Nie!' słyszałam swój własny krzyk... obudziłam sie zalana potem i łzami ' Boże to tylko sen' powiedziałam uspakajając się, sięgając po telefon wybrałam jego numer' tak dla upewnienia ' powiedziałam szeptem do siebie, nie odbierał ' pewnie śpi' pomyślałam i poszłam dalej spać, obudził mnie telefon ' tak? ' zapytałam zaspanym głosem ' Kasia? ' zapytał mnie męski głos' tak? kto mówi?' zapytalam ' Adam' powiedział drzącym głosem ' coś się stało? zapytałam zaniepokojona' Krzysiek' powiedział jego imię , po chwili znalazłam się w jego domu, była karetka, policja, ktoś w czarnym worku ' Boże ! to tylko sen ! prosze ! to nie moze być prawda! ' krzyczałam widząc jego kosmyk włosów ' proszę' błagałam ... Dwa dni później odbył się pogrzeb ' za niedługo razem' szepnęłam do jego trumny ... /dla Ciebie siostrzyczko :D

 1 'On wyszedł!' krzyknęłam do Marcina ' kto? skąd? ' zapytał  w oczach już miałam łzy ' Adam' rzekłam cichym głosem ' co?! dlaczego?! przecież dostał 10 lat!' nie mógł się opanować ' wypuścili go za dobre sprawowanie' odpowiedziałam wystraszona ' sukinsyny!' krzyczał  a z oczu poleciały mi pierwsze łzy ' przepraszam kotek' powiedział przytulając mnie ' boję się ' szepnęłam ' On ci już nic nie zrobi  jestem z Tobą   nic Ci się nie stanie' powiedział całując mnie w czoło  zamyślając się przy tym 'kotek   nie rób głupstw   proszę  nie chcę cię stracić' powiedziałam widząc że coś planuję ' ale'   ' obiecaj' rzekłam przerywając ' obiecuję' powiedział niepewnie...odprowadzając mnie do domu próbował mnie rozśmieszyć  udało mu się  byliśmy już pod blokiem  gdy ujrzałam jego  tego przez którego nie chciało mi się żyć ' Kochanie  nie proszę   nie warto' ostatnie słowa wypowiedziałam cichym głosem wpatrywając się w największego sukinsyna ...

tymbarkoholiczkaa dodano: 5 października 2012

[1]'On wyszedł!' krzyknęłam do Marcina ' kto? skąd? ' zapytał, w oczach już miałam łzy ' Adam' rzekłam cichym głosem ' co?! dlaczego?! przecież dostał 10 lat!' nie mógł się opanować ' wypuścili go za dobre sprawowanie' odpowiedziałam wystraszona ' sukinsyny!' krzyczał ,a z oczu poleciały mi pierwsze łzy ' przepraszam kotek' powiedział przytulając mnie ' boję się ' szepnęłam ' On ci już nic nie zrobi, jestem z Tobą , nic Ci się nie stanie' powiedział całując mnie w czoło, zamyślając się przy tym 'kotek , nie rób głupstw , proszę ,nie chcę cię stracić' powiedziałam widząc że coś planuję ' ale' - ' obiecaj' rzekłam przerywając ' obiecuję' powiedział niepewnie...odprowadzając mnie do domu próbował mnie rozśmieszyć, udało mu się, byliśmy już pod blokiem, gdy ujrzałam jego, tego przez którego nie chciało mi się żyć ' Kochanie, nie proszę , nie warto' ostatnie słowa wypowiedziałam cichym głosem wpatrywając się w największego sukinsyna ...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć