 |
|
uśmiechnij się, nie daj nikomu satysfakcji, że jesteś słaba i Cię zniszczył.
|
|
 |
|
Tu nawet nie chodzi o to, że mam do Ciebie żal. Boli tylko to, że byłam opcją awaryjną, kiedy życie waliło Ci się na głowę bo chłopak rzucił, kiedy miałaś zły humor bo nie odpisał na sms-a i kiedy rzeczywistość rozwalała Ci psychikę, Przyjaciółko.
|
|
 |
|
dobry wieczór zły humorze, nie znoszę kiedy wracasz i kiedy muszę przez Ciebie leżeć targana bólem na podłodze.
|
|
 |
|
Może przyjdzie taki dzień, że będzie mi wszystko jedno i może w końcu wtedy odmienię codzienność.
|
|
 |
|
nie chciałam płakać, bo nikogo nie obchodzi to, jak mi jest smutno.
|
|
 |
|
i znowu zgubiłam sie , nie wiem dokąd mam iść a moje serce z każdym dniem biję coraz wolniej , trace kontrole nad każdym swoim ruchem a z dnia na dzień coraz trudniej mi walczyć .
|
|
 |
|
sądzę, że niebo, to może właśnie wieczność u boku tej jedynej osoby. ale jeśli się mylę, a miałabym wybierać miedzy niebem, a tobą, wybrałabym ciebie.
|
|
 |
|
Sama, ale nie samotna. Mam swoje miejsce na parapecie i wygniecioną ciężarem własnych snów poduszkę,
która pachnie już tylko mną.
|
|
 |
|
strzel mi kulkę w łeb bym już nie truła tego świata, żebym przestała cierpieć. chcę tak,bo już mam dość siebie i ludzi.
|
|
 |
|
Początek mydlanej bańki.Lekkiej zmierzającej w stronę nieskończoności.Oto, gdzie chciałabym być, aby nic nie czuć, niczego nie pamiętać, nie żałować straconej przeszłości.
|
|
 |
|
ebać całe to planowanie tajemniczej miłości, kurwa.
|
|
 |
|
Słyszałem, że świat jest piękny - rzekł niewidomy. Podobno - odpowiedział widzący.
|
|
|
|