 |
|
Jesteś wyprana z emocji, cholernie samotna. Płaczesz od wielu dni, właściwie zapomniałaś, jak bardzo do twarzy Ci z uśmiechem. Próbujesz wstać i normalnie żyć, ale nie potrafisz tego zrobić. Idziesz do szkoły, wracasz i kładziesz się do łóżka. Wszystko wykonujesz machinalnie, zapominasz o imieninach babci i klasówce.
|
|
 |
|
Jest wszędzie. W każdej mojej myśli, w każdym wspomnieniu, w każdej chwili.
|
|
 |
|
Ile zmieścisz w sobie zmieszanych emocji, agresji, żalu, zwątpienia, nim to wszystko rozsadzi Cię na milion części?
|
|
 |
|
Nigdy nie pozwól, by Twoja wartość była uzależniona od względów innej osoby.
|
|
 |
|
Nikt nie kazał Ci wierzyć w wymieniające spojrzenia.
|
|
 |
|
Do kogo pobiegniesz, jeżeli jedyną osobą, która potrafi zatrzymać Twoje łzy, jest ta sama osoba, przez którą płaczesz?
|
|
 |
|
Nie powinnam myśleć co by było gdyby został, ale aż dech zapiera kiedy uświadamiam sobie jak wiele straciłam w momencie kiedy odszedł tak na dobre. On był i jest dla mnie zbyt ważny by móc jednym gestem wygonić go z myśli i zacząć nowe, odrębne życie. Taka miłość jak moja do niego nie zdarza się często, więc tym trudniej jest zapomnieć, nie wracać do przeszłości. I nawet ten czas który mija nie oddala mnie od wspomnień, on tylko oddala mnie od dni kiedy byłam najszczęśliwsza na ziemi. Mam świadomość, że być może pogubiłam się w tym uczuciu, bo po tylu miesiącach powinnam inaczej patrzeć na życie, ale tracąc ukochaną osobę straciłam połowę siebie, którą ofiarowałam mu wraz ze swoją miłością. A tego nikt nie jest w stanie zrozumieć, nikt kto nie stracił swojej wielkiej, życiowej miłości. Więc ja sama gubię się w tych korytarzach, w których aż za bardzo polubiłam układanie sobie nierealnego planu na przyszłość. / napisana
|
|
 |
|
Moim największym problemem było to, że nie potrafiłam znaleźć stabilizacji, bezpieczeństwa i spokoju w sobie. Otaczająca mnie rzeczywistość każdego dnia, na milion różnych sposobów wpływała na moje samopoczucie i zdolność odczuwania. Chciałam się od tego uwolnić. Chciałam mieć pewność, że niezależnie od tego, co się stanie, znajdę ukojenie na dnie mojej duszy. Chciałam znaleźć w sobie przyjaciela, na którego zawsze mogę liczyć. Ze wszystkich rzeczy, których było mi brak, tego było mi brak najbardziej. Zdecydowanie.
|
|
 |
|
Strach nie pozwala nam działać, chociaż dobrze wiemy, co powinniśmy zrobić, żeby zmienić nasze życie. Od czego się odciąć, a co do siebie przyciągnąć.
|
|
 |
|
Pusta przestrzeń przypomni Ci o błędach.
|
|
 |
|
Nadzieja jest czasami tak wielka, że nie można jej znieść.
|
|
|
|