 |
|
“ Życie traci na znaczeniu, kiedy połowa Twojego serca jest już martwa, kiedy wraz z odejściem kogoś, kto znaczył dla Ciebie więcej niż własne życie, jego uderzenia jakby umilkły. ” // leniuszek97
|
|
 |
|
Co dzień widzę Twoje oczy i dotykam Twoich włosów, a jedyne co chcę słyszeć to barwę Twojego głosu. / Sulin ♥
|
|
 |
|
Dziś.? Uśmiechamy się do siebie bardzo sympatycznie, dusząc na wylocie czułe "spierdalaj". // leniuszek97
|
|
 |
|
Przy Tobie po raz pierwszy zaznałem uczucia duszącego się motyla w gardle, po raz pierwszy trzęsły mi się ręce i waliło mocno serce.
|
|
 |
|
Ten dreszczyk emocji, kiedy ktoś sunie opuszkami po naszym ciele. Bezcenne.
|
|
 |
|
Co znaczą łzy na moim policzku? Co znaczy naprzemienne ostre, kłucie serca. Kim jestem? Sama już nie wiem. Ponownie układam swoje życie w całość, lecz bez konkretnej przyczyny rozpada się po raz kolejny.
|
|
 |
|
Istotność kogoś obecności jest cholernie ważna. Nawet nie masz pojęcia jak bardzo.
|
|
 |
|
Tak, jestem szczęśliwa. Każdy promień słońca rozświetla bladą, piegowatą twarz. Mimowolnie na twarzy pojawia się uśmiech pełen szczerości i szczęścia. Oczy, aż promieniują iskrami radości, które widać na pierwszy rzut oka. Serce wariacko przyspieszone, o mało nie wyrwie się z klatki piersiowej. Endorfina w mózgu powoduje te wszystkie najlepsze, pozytywne emocje. Krew szybko pulsuje przepływając przez każde naczynie krwionośne. Zmysły dają odczucie bezgranicznego szczęścia. Szczęście daje nam wiele cech, których nigdy wcześniej nie odkryliśmy. I to jest cudowne. Jedno uczucie, które nadaje światu cieplejszych barw- szczęście.
|
|
 |
|
I pamiętaj tylko jedno: byłeś cholernie ważny, najważniejszy w tym całym syfie zwanym życiem.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że to wszystko to złudzenie i kłamstwa. Iluzja pośród prawdziwych zdarzeń. Zgubiliśmy wszystkie możliwe granice. To świat pełen obietnic, ulotnych chwil. Sekunda po sekundzie płynie czas. A my zatracamy się, co raz to bardziej i bardziej.
|
|
 |
|
Straciłam nadzieje, straciłam Ciebie. Straciłam wszystko.
|
|
 |
|
Pragnę Cię. Gdzie jesteś do cholery? Swoją obecnością sprawiałeś, że byłam najszczęśliwsza. Dziś jestem bardziej samotna, zagubiona i cholernie inna. Gdzie jesteś? Wróć, proszę..
|
|
|
|