głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gohome

' uśmiecham się do tamtych dni. '

rastabeejbe dodano: 5 kwietnia 2012

' uśmiecham się do tamtych dni. '

' leżę nieruchomo na kafelkach w łazience  a obok leży moje złamane serce. '

rastabeejbe dodano: 5 kwietnia 2012

' leżę nieruchomo na kafelkach w łazience, a obok leży moje złamane serce. '

' Boże  proszę  wylecz mnie z niego. '

rastabeejbe dodano: 5 kwietnia 2012

' Boże, proszę, wylecz mnie z niego. '

' z pozoru tak silna kobieta     a zniszczył ją jakiś mało znaczący sukinsyn. '

rastabeejbe dodano: 5 kwietnia 2012

' z pozoru tak silna kobieta, a zniszczył ją jakiś mało znaczący sukinsyn. '

haha. ♥ teksty rastabeejbe dodał komentarz: haha. ♥ do wpisu 5 kwietnia 2012
웃 + 유=♡

sakura111 dodano: 5 kwietnia 2012

웃 + 유=♡

Siedział z kumplami pijąc piwo  pod sklepem. Pewnym krokiem zaczęłam iść w jego stronę. Pociągnęłam go za rękę  a łyk warki rozlał się na chodnik. Przycisnęłam go do lampy i zaczęłam całować. Dotykaliśmy się  czułam jego dłonie  na moich pośladkach  zaciskając pięści jeszcze mocniej łączyłam nasze usta. W pewnym momencie przestałam całować  on próbując coś temu zaradzić  muskał delikatnie moje wargi. Odsunęłam się od niego na kilka centymetrów i wyrywając alkohol z jego dłoni upiłam łyk. Odwróciłam się z uśmiechem  pokazując mu środkowy palec. Miętoląc w dłoni puszkę odeszłam  bez bólu  żalu  czy jakichkolwiek sentymentów. Kochałam go  ale nie potrafiłam wybaczyć. I chyba tylko za to należy mu się słowo  przepraszam   naprawdę.   kredkinabaterie4

kredkinabaterie4 dodano: 5 kwietnia 2012

Siedział z kumplami pijąc piwo, pod sklepem. Pewnym krokiem zaczęłam iść w jego stronę. Pociągnęłam go za rękę, a łyk warki rozlał się na chodnik. Przycisnęłam go do lampy i zaczęłam całować. Dotykaliśmy się, czułam jego dłonie, na moich pośladkach, zaciskając pięści jeszcze mocniej łączyłam nasze usta. W pewnym momencie przestałam całować, on próbując coś temu zaradzić, muskał delikatnie moje wargi. Odsunęłam się od niego na kilka centymetrów i wyrywając alkohol z jego dłoni upiłam łyk. Odwróciłam się z uśmiechem, pokazując mu środkowy palec. Miętoląc w dłoni puszkę odeszłam, bez bólu, żalu, czy jakichkolwiek sentymentów. Kochałam go, ale nie potrafiłam wybaczyć. I chyba tylko za to należy mu się słowo "przepraszam", naprawdę. / kredkinabaterie4

tak możesz powiedzieć   że się poddałam i jestem niekonsekwentna   ale najpierw zapytaj o powód . nie zakładaj z góry   że wiesz co czuję.

antyteza11 dodano: 5 kwietnia 2012

tak możesz powiedzieć , że się poddałam i jestem niekonsekwentna , ale najpierw zapytaj o powód . nie zakładaj z góry , że wiesz co czuję.

łzy to słowa   których serce nie potrafi wypowiedzieć .

antyteza11 dodano: 5 kwietnia 2012

łzy to słowa , których serce nie potrafi wypowiedzieć .

łopotanie zakochanego serca   zapijam wódką . motylki w brzuchu   krztuszę papierosowym dymem . pomaga   ale na krótko .

antyteza11 dodano: 5 kwietnia 2012

łopotanie zakochanego serca - zapijam wódką . motylki w brzuchu - krztuszę papierosowym dymem . pomaga , ale na krótko .

  wszyscy ci mówią  że jesteś ładna. tyle razy to słyszałaś! po co ja mam ci to mówić?  bo jesteś tym od którego chce to usłyszeć.

sakura111 dodano: 5 kwietnia 2012

- wszyscy ci mówią, że jesteś ładna. tyle razy to słyszałaś! po co ja mam ci to mówić? -bo jesteś tym,od którego chce to usłyszeć.

Mam jeden pierdolony problem. Nazywa się   moje życie. Ciągle jest w nim coś nie tak. Nie ma dnia  żeby coś się nie działo. Nie rozumiem kurwa tego  bo skoro się zmieniłem  nie jestem tym jebanym cwelem  który tylko chlał  ćpał i jarał to czemu jeszcze mocniej dostaje po dupie? wszystko siedzi we mnie i chcę wybuchnąć  ale kurwa po co? żeby słyszeć jebane dasz radę  będzie dobrze. kurwa nic nie będzie dobrze. pierdolone życie zabija mi wszystkich wokół robiąc to tak  żeby było to przeze mnie. żebym myślał   że to przeze mnie. chuj nie ma to jak życ w pieprzonej telenoweli  tylko jedyne czego pragnę to wyrwać się z tej telenoweli nawet jeśli miałbym zniknąć z tego świata raz na zawsze.

sakura111 dodano: 5 kwietnia 2012

Mam jeden pierdolony problem. Nazywa się - moje życie. Ciągle jest w nim coś nie tak. Nie ma dnia, żeby coś się nie działo. Nie rozumiem kurwa tego, bo skoro się zmieniłem, nie jestem tym jebanym cwelem, który tylko chlał, ćpał i jarał to czemu jeszcze mocniej dostaje po dupie? wszystko siedzi we mnie i chcę wybuchnąć, ale kurwa po co? żeby słyszeć jebane dasz radę, będzie dobrze. kurwa nic nie będzie dobrze. pierdolone życie zabija mi wszystkich wokół robiąc to tak, żeby było to przeze mnie. żebym myślał , że to przeze mnie. chuj nie ma to jak życ w pieprzonej telenoweli, tylko jedyne czego pragnę to wyrwać się z tej telenoweli nawet jeśli miałbym zniknąć z tego świata raz na zawsze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć