 |
|
Potrzebuję ciepła, nie słońce nie wystarcza. Potrzebuję czyjegoś serca bijącego tylko dla mnie, kogoś kto ogrzeje moje wnętrze. Każdą z niewielkich komórek, moje serce. / lovexlovex
|
|
 |
|
przegoniła grubą warstwę ciemnych chmur. poczuła szczęście. uwolniła siłę ze swojego ciała. życie nabrało barw. uśmiech urozmaicił świat. //cukierkowataa
|
|
 |
|
Nie jestem z nim po to by chwalić się nim przed koleżankami, ani po to by sprawiał mi drogie prezenty. Nie chodzi mi o piękne słowa i poranne spacery przy wschodzącym słońcu. Ja po prostu kocham, bezgranicznie i do osiągnięcia szczęścia wystarcza mi jego obecność, nic więcej. / lovexlovex
|
|
 |
|
I ściskając w ręce nasze zdjęcie czuję się wolna, przerywam je na pół. Teraz Ty jesteś osobno i ja, nie ma już nas, przecież nigdy nie było nas. To było tylko złudzenie, sen, wyobraźnia, halucynacja po dużej ilości alkoholu, cokolwiek. ale nas nie było, kurwa. / lovexlovex
|
|
 |
|
bo czasami słowa są zbędne. znaczniej potrzebniejsze są gesty i czyny. //cukierkowataa
|
|
 |
|
kolejna tabliczka czekolady i obawa, że znowu pójdzie coś nie tak, że kolejny raz będzie miała podpuchnięte oczy od płacz. bała się nie przespanych nocy i ciągłych myśli "co by było gdyby?" //cukierkowataa
|
|
 |
|
siedzieli razem w klubie przy barze popijając drinka. zanim przyszli pokłócili się. "jeśli chcesz wracaj do domu, ja zostanę jeszcze." powiedziała stanowczo, poważnym głosem. "Chyba sobie żartujesz nie zostawię cię tu samą" spojrzał ma nią obrażoną miną. "jak chcesz." odwróciła się na pięcie i skierowała na parkiet gdzie wszyscy tańczyli. bawiła się w najlepsze wiedząc że on siedzi wkurwiony i obserwuje ją. podszedł do niej nieznajomy koleś i zaprosił to tańca. zgodziła się. kiedy zbliżał się czwarty taniec już jej nie było w klubie była w drodze do domu a chłopak który z nią tańczył obmywał swoją twarz w męskim kiblu ze krwi.//cukierkowataa
|
|
 |
|
czasami jest tak że w sercu panuje minusowa temperatura, chodź na zewnątrz jest upał. nic nie jest w stanie nas ogrzać, a jeśli nawet to jest to bardzo trudne. //cukierkowataa
|
|
 |
|
bo facet nie tylko ma pachnąć męskimi perfumami. ma nim też być. //cukierkowataa
|
|
 |
|
limit cierpliwości skończył się na dziś. wszystko ma swoją granice. nie sądzisz.? //cukierkowataa
|
|
 |
|
wygląda jak chłopak, pachnie jak chłopak ale to tylko skurwysyn. //cukierkowataa
|
|
|
|