 |
|
chcę przeprosić, za wszystko moje fochy, uniesienia. wiem ze są ludzie którzy mają mi wiele do zarzucenia. więc przedewszystkim przepraszam osoby na których najbardziej mi zalezy, wiem że swoim zachowaniem ranie nie tylko innych, ale w pewnym sensie także siebie. w ten sposób odbieram samej sobie szanse na wybaczenie ze strony przyjaciół, znajomych. ludzie uczą się na błędach, ja za swoje gorzko płace. ale wiem że cierpienie dla najbliższych wkońcu się opłaci..
|
|
 |
|
część mnie zastyga w żałobie,że już nie nosisz mojej duszy,w sercu.
|
|
 |
|
każda niewyjaśniona sprawa niech skończy się.
|
|
 |
|
jak długo można pokazywać,jak bardzo jesteś silna skoro bez niego każda cząstka w środku się rozpada,a serce nie potrafi bić,gdy nie ma Ciebie przy mnie.
|
|
 |
|
nie chcę o Tobie zapominać.jedyne co chcę,to zapomnieć-każdy Twój błąd.
|
|
 |
|
wiesz,jak to jest żyć z dnia na dzień z tym pieprzonym bólem w sercu,że już nie wrócisz? z tą pieprzoną iskrą nadziei,że przestaniesz milczeć i wyjaśnimy sobie tak wiele spraw? wiesz,jak to jest nie spać po nocach,wylewać litry łez,szukać sensu w blantach -skoro go i tak tam nie znajdziesz? wiesz jak się czuję każdej chwili,kiedy wiem,że już Ciebie nie ma w moim sercu? i że wszystko to,co było piękne tak po prostu,przepadło? wiesz jak kurwa za tobą tęsknie? nie wiesz,ale ja ci powiem-tak tęsknię,że serce zadaje ogromny ból,gdy oddycham bo wie,że już nie wrócisz.
|
|
 |
|
w słuchawkach od rana Słoń, myśli krążą wokół Ciebie, nie wiem co robić, serce przestało mi podpowiadać, nie umiem dojść już do wnętrza siebie..
|
|
 |
|
rany na sercu mówią,że byłeś wszystkim.a może nadal jesteś?
|
|
 |
|
pragnę odetchnąć od bólu,który jest ze mną,na każdym kroku.
|
|
 |
|
pęka mi serce na myśl o dawnych sprawach,które zniszczyłam nie myśląc.
|
|
|
|