głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuck_you_bejbe

Zawsze było mnie pełno wszędzie  fajne dupy  ostre vixy  ustawki  sport. To się dla mnie liczyło. Później pojawiła się ona  od wtedy chciałem spędzać swój czas z nią  nie wiedziałem co się dzieje  nigdy nic takiego nie czułem.Zakochałem się   to prawda pierwszy raz w życiu ziomek  który ranił innych  pokochał kogoś. Nic nie liczyło się prócz niej  była wszystkim. Następnie? zraniła i odeszła. i po co mi to było ? Teraz tylko bania przepełniona wspomnieniami  brak chęci na życie ale .. nie żałuję ani sekundy z Tobą. Wciąż Cię kocham  wciąż chcę Twojego szczęścia   mowi.ze.skurwysyn

mowia.ze.skurwysyn dodano: 20 luty 2012

Zawsze było mnie pełno wszędzie, fajne dupy, ostre vixy, ustawki, sport. To się dla mnie liczyło. Później pojawiła się ona, od wtedy chciałem spędzać swój czas z nią, nie wiedziałem co się dzieje, nigdy nic takiego nie czułem.Zakochałem się , to prawda pierwszy raz w życiu ziomek, który ranił innych, pokochał kogoś. Nic nie liczyło się prócz niej, była wszystkim. Następnie? zraniła i odeszła. i po co mi to było ? Teraz tylko bania przepełniona wspomnieniami, brak chęci na życie ale .. nie żałuję ani sekundy z Tobą. Wciąż Cię kocham, wciąż chcę Twojego szczęścia | mowi.ze.skurwysyn

Mieliśmy spotkać się w naszym miejscu gdzie zawsze podziwiała zachód słońca  wtulona w moje objęcia. Miała być 15 min temu  pomyślałem   przecież zawsze się spóźnia  zaraz przyjdzie. Czekałem   nie na marne. Przyszła  tylko po to by zranić mój mięsień w klatce piersiowej powiedziała że już nie kocha  że to koniec. Poczułem się urażony  jak głupi stałem tam z różą dla niej  bo zawsze jej je kupowałem  to była ostatnia róża  róża na pożegnanie. Po czym odeszła a ja z niedowierzaniem stałem i płakałem  po raz pierwszy płakałem. Tamtego dnia nie wróciłem do domu. Odpalany szlug za szlugiem popijany czystą wcale nie dały ukojenia. Nadal nie dają.   mowia.ze.skurwysyn

mowia.ze.skurwysyn dodano: 20 luty 2012

Mieliśmy spotkać się w naszym miejscu gdzie zawsze podziwiała zachód słońca, wtulona w moje objęcia. Miała być 15 min temu, pomyślałem - przecież zawsze się spóźnia, zaraz przyjdzie. Czekałem , nie na marne. Przyszła, tylko po to by zranić mój mięsień w klatce piersiowej,powiedziała że już nie kocha, że to koniec. Poczułem się urażony, jak głupi stałem tam z różą dla niej, bo zawsze jej je kupowałem, to była ostatnia róża, róża na pożegnanie. Po czym odeszła a ja z niedowierzaniem stałem i płakałem, po raz pierwszy płakałem. Tamtego dnia nie wróciłem do domu. Odpalany szlug za szlugiem popijany czystą wcale nie dały ukojenia. Nadal nie dają. | mowia.ze.skurwysyn

część 7. I mam nadzieję  że jest ci dobrze  życzę Ci byś w tym roku zdał maturę  zakochał się  skończył wymarzone studia  a potem założył rodzinę. Lecz  A.  proszę nigdy nie zapomnij  że istniałam. Nie da się zapomnieć połowy serca.

mrs_porazka dodano: 20 luty 2012

część 7. I mam nadzieję, że jest ci dobrze, życzę Ci byś w tym roku zdał maturę, zakochał się, skończył wymarzone studia, a potem założył rodzinę. Lecz, A., proszę nigdy nie zapomnij, że istniałam. Nie da się zapomnieć połowy serca.

cześć 6 .Czasem zastanawiam się czy myślisz o mnie  czy pamiętasz co mi mówiłeś  jak mocno mnie kochałeś. Czy pamiętasz nasze wspólne chwile  i ten niepokój kiedy wyznałeś mi że mnie kochasz. Bałeś się mnie stracić wtedy  pamiętasz? A ja.. po prostu uśmiechnęłam się i powiedziałam  że kocham Cię równie mocno. Nikt nas nie mógł wtedy rozdzielić  ale Ty sam to zrobiłeś. Ale dziękuję Ci jednak  za wszystko. Mimo  że moje życie było  ba  nadal jest piekłem  nigdy nie żałowałam żadnej chwili spędzonej z Tobą. Nauczyłeś mnie kochać  byłeś moja pierwszą prawdziwą miłością. Oddałam Ci swe serce  mimo  że dziś należy do kogoś innego  jesteś nadal częścią mnie. Zawsze będziesz  bo część mnie dostałeś w zamian.

mrs_porazka dodano: 20 luty 2012

cześć 6 .Czasem zastanawiam się czy myślisz o mnie, czy pamiętasz co mi mówiłeś, jak mocno mnie kochałeś. Czy pamiętasz nasze wspólne chwile, i ten niepokój kiedy wyznałeś mi że mnie kochasz. Bałeś się mnie stracić wtedy, pamiętasz? A ja.. po prostu uśmiechnęłam się i powiedziałam, że kocham Cię równie mocno. Nikt nas nie mógł wtedy rozdzielić, ale Ty sam to zrobiłeś. Ale dziękuję Ci jednak, za wszystko. Mimo, że moje życie było, ba, nadal jest piekłem, nigdy nie żałowałam żadnej chwili spędzonej z Tobą. Nauczyłeś mnie kochać, byłeś moja pierwszą prawdziwą miłością. Oddałam Ci swe serce, mimo, że dziś należy do kogoś innego, jesteś nadal częścią mnie. Zawsze będziesz, bo część mnie dostałeś w zamian.

cześć 4 . No i masz Daniela przy sobie  On jest najlepszy  oddałby za Ciebie życie  wiem to  A. Ja też układam sobie na nowo wszystko  chociaż często niszczę wszystko  staram się nie popełniać tych błędów. Widzisz co ze mną zrobiłeś? Stałam się nie ufna  a wpomnienia  cholernie bolą. Palą moje serce  sprawiają  że często przez sen krzyczę  kiedy widzę w nich Ciebie. Nie  nigdy nie nazwałam tego koszmarami  chociaż bardziej moje życie to koszmar. Dziś staram się je odbudować. Nie wychodzi mi to  wiesz? Brakuje mi często siły  nie raz upadam  ale mam póki co przy sobie osobę  dla której chcę walczyć. To On nauczył mnie kochać na nowo. Pokazał mi  że jeszcze zostało coś we mnie z człowieka  i że potrafię się uśmiechać. Nie raz nakładam maskę  potrafię być cudowną aktorką  ale czy nie pamiętasz  Drogi A.  że to Ty mnie tego nauczyłeś?

mrs_porazka dodano: 20 luty 2012

cześć 4 . No i masz Daniela przy sobie, On jest najlepszy, oddałby za Ciebie życie, wiem to, A. Ja też układam sobie na nowo wszystko, chociaż często niszczę wszystko, staram się nie popełniać tych błędów. Widzisz co ze mną zrobiłeś? Stałam się nie ufna, a wpomnienia, cholernie bolą. Palą moje serce, sprawiają, że często przez sen krzyczę, kiedy widzę w nich Ciebie. Nie, nigdy nie nazwałam tego koszmarami, chociaż bardziej moje życie to koszmar. Dziś staram się je odbudować. Nie wychodzi mi to, wiesz? Brakuje mi często siły, nie raz upadam, ale mam póki co przy sobie osobę, dla której chcę walczyć. To On nauczył mnie kochać na nowo. Pokazał mi, że jeszcze zostało coś we mnie z człowieka, i że potrafię się uśmiechać. Nie raz nakładam maskę, potrafię być cudowną aktorką, ale czy nie pamiętasz, Drogi A., że to Ty mnie tego nauczyłeś?

część 3. Specjalnie kazałeś swojej siostrze bliźniaczce  Emilii zmienić numery  by ze mną się nie kontaktowała  a własnego przyjaciela odwróciłeś przeciw mojej przyjaciółce  by zniknąć z mojego życia na zawsze! Widzisz  A. Udało Ci się. Dzisiaj  dopiero po dwóch latach zaczęłam układać życie na nowo. Każdego porównywałam do Ciebie  chciałam by był identyczny  ale zapomniałam  że z każdym nowym chłopakiem  ból się zwiększał. Ta świadomość  że nigdy nie wrócisz raniła moje serce  zwiększała pustkę jaką pozostawiłeś. Nigdy nikomu nie zaufałam tak jak Tobie  nie chciałam nikomu ufać. Aż do teraz. Mogę z ręką na sercu przyznać  że jestem szczęśliwa. Mimo  że często myślę o Tobie  przyznaję  że się zakochałam. I mam nadzieję  że i Ty układasz sobie życie na nowo. Na pewno Twoja siostra  Emilia Ci pomaga. Jest Twoją bliźniaczką  zawsze wiedziała czego potrzebujesz.

mrs_porazka dodano: 20 luty 2012

część 3. Specjalnie kazałeś swojej siostrze bliźniaczce, Emilii zmienić numery, by ze mną się nie kontaktowała, a własnego przyjaciela odwróciłeś przeciw mojej przyjaciółce, by zniknąć z mojego życia na zawsze! Widzisz, A. Udało Ci się. Dzisiaj, dopiero po dwóch latach zaczęłam układać życie na nowo. Każdego porównywałam do Ciebie, chciałam by był identyczny, ale zapomniałam, że z każdym nowym chłopakiem, ból się zwiększał. Ta świadomość, że nigdy nie wrócisz raniła moje serce, zwiększała pustkę jaką pozostawiłeś. Nigdy nikomu nie zaufałam tak jak Tobie, nie chciałam nikomu ufać. Aż do teraz. Mogę z ręką na sercu przyznać, że jestem szczęśliwa. Mimo, że często myślę o Tobie, przyznaję, że się zakochałam. I mam nadzieję, że i Ty układasz sobie życie na nowo. Na pewno Twoja siostra, Emilia Ci pomaga. Jest Twoją bliźniaczką, zawsze wiedziała czego potrzebujesz.

część 2. A więc tak wygląda miłość z Twojej strony. A potem  przejechałeś sześćset kilometrów do mnie  tylko po to by mnie zobaczyć. Tydzień przed swoją siedemnastką odszedłeś na zawsze  a ja przed jedynastym  sierpnia odliczałam minuty by jako pierwsza złożyć Ci życzenia na tym durnym komunikatorze gadu gadu.  Obiecałeś  że dwa tygodnie po swoich urodzinach  w dzień moich pojawisz się z bukietem róż które uwielbiałam. Dziś nie mogę na nie patrzeć. Nawet nie przyjechałeś  nie chciałam czekać  ale moja świadomość czekała. A nadzieja nie chciała umrzeć. Podobno umiera ostatnia  i umarła. W tym roku kończysz dziewiętnaście  a ja osiemnaście. Mimo tego  że łudziłam się a może wrócisz  nigdy nie raczyłeś zapytać co u mnie.

mrs_porazka dodano: 20 luty 2012

część 2. A więc tak wygląda miłość z Twojej strony. A potem, przejechałeś sześćset kilometrów do mnie, tylko po to by mnie zobaczyć. Tydzień przed swoją siedemnastką odszedłeś na zawsze, a ja przed jedynastym sierpnia odliczałam minuty by jako pierwsza złożyć Ci życzenia na tym durnym komunikatorze gadu-gadu. Obiecałeś, że dwa tygodnie po swoich urodzinach, w dzień moich pojawisz się z bukietem róż które uwielbiałam. Dziś nie mogę na nie patrzeć. Nawet nie przyjechałeś, nie chciałam czekać, ale moja świadomość czekała. A nadzieja nie chciała umrzeć. Podobno umiera ostatnia, i umarła. W tym roku kończysz dziewiętnaście, a ja osiemnaście. Mimo tego, że łudziłam się a może wrócisz, nigdy nie raczyłeś zapytać co u mnie.

część 1. Popatrz na mnie i powiedz co dziś czujesz  kiedyś byliśmy dla siebie wszystkim  dzisiaj już nawet na ulicach się nie mijamy. Gdy ktoś wypowiada Twoje imię   przez następne kilkanaście godzin odbija się ono w mojej głowie niczym echo. Odbijając się o czaszkę. Czuję tą pustkę i ból który przesztwa moje ciało. Obiecałeś  że będziesz już zawsze obok mnie  a tymczasem dziś wiodę życie właśnie bez Ciebie. Pamiętasz co mi cytowałeś  kiedy los ponownie postawił nas na przeciw siebie? Cytowałeś fragment książki „poza ciszą”  prawdę jaką wtedy mi pokazałeś. Czekałam na Ciebie  zawsze chciałam czekać  a potem ot tak wróciłeś. Pamiętam ten dzień  trzynasty czerwca  dla niektórych trzynasty  pechowy dla mnie całkowicie szczęśliwy. Oboje nie wierzyliśmy  że się znaleźliśmy  przypadek  czy przeznaczenie? Nigdy nie sądziłam  że tak się potoczy nasze życie  zaraz po moich przeżyciach Ty odszedłeś  błagałam byś został  ale stwierdziłeś  że zbyt mnie kochasz.

mrs_porazka dodano: 20 luty 2012

część 1. Popatrz na mnie i powiedz co dziś czujesz, kiedyś byliśmy dla siebie wszystkim, dzisiaj już nawet na ulicach się nie mijamy. Gdy ktoś wypowiada Twoje imię , przez następne kilkanaście godzin odbija się ono w mojej głowie niczym echo. Odbijając się o czaszkę. Czuję tą pustkę i ból który przesztwa moje ciało. Obiecałeś, że będziesz już zawsze obok mnie, a tymczasem dziś wiodę życie właśnie bez Ciebie. Pamiętasz co mi cytowałeś, kiedy los ponownie postawił nas na przeciw siebie? Cytowałeś fragment książki „poza ciszą”, prawdę jaką wtedy mi pokazałeś. Czekałam na Ciebie, zawsze chciałam czekać, a potem ot tak wróciłeś. Pamiętam ten dzień, trzynasty czerwca, dla niektórych trzynasty- pechowy dla mnie całkowicie szczęśliwy. Oboje nie wierzyliśmy, że się znaleźliśmy, przypadek, czy przeznaczenie? Nigdy nie sądziłam, że tak się potoczy nasze życie, zaraz po moich przeżyciach Ty odszedłeś, błagałam byś został, ale stwierdziłeś, że zbyt mnie kochasz.

gdyby wiedział  nigdy nie uścisnąłbym Twojej dłoni na przywitanie.   prowincjusz

prowincjusz dodano: 19 luty 2012

gdyby wiedział, nigdy nie uścisnąłbym Twojej dłoni na przywitanie. [ prowincjusz ]

nigdy nie myślałem  że tak z dnia na dzień da się złamać serce.   prowincjusz

prowincjusz dodano: 19 luty 2012

nigdy nie myślałem, że tak z dnia na dzień da się złamać serce. [ prowincjusz ]

zrozumiałbym  gdybyś powiedziała  że jest ktoś inny. albo  że wyjeżdżasz. nie wrócisz. może kiedyś zadzwonisz  bym znów  choć przez chwilę  mógł rozkoszować się tonem Twojego spokojnego głosu. wyślesz list  abym z uśmiechem na ustach rozszyfrowywał każdą literę postawioną na kartce. pocałowałabyś Mnie na pożegnanie i zostawiła tam  w tym parku. to chyba lepsze  niż usłyszenie z twoich ust ' znudziłeś mi się ' .   prowincjusz

prowincjusz dodano: 19 luty 2012

zrozumiałbym, gdybyś powiedziała, że jest ktoś inny. albo, że wyjeżdżasz. nie wrócisz. może kiedyś zadzwonisz, bym znów, choć przez chwilę, mógł rozkoszować się tonem Twojego spokojnego głosu. wyślesz list, abym z uśmiechem na ustach rozszyfrowywał każdą literę postawioną na kartce. pocałowałabyś Mnie na pożegnanie i zostawiła tam, w tym parku. to chyba lepsze, niż usłyszenie z twoich ust ' znudziłeś mi się ' . [ prowincjusz ]

Cześć. Tak dla jasności   tu Monika  tym razem jako ja  a nie Filip. Wiecie co mnie po prostu rozwala na moblo? Tok myślenie kilku  albo i kilkunastu osób. mr.filip był tylko  jak to wcześniej nazwałyśmy  eksperymentem  który miał uświadomić dla moblowiczów jak to tu jest. A jak wyszło? Dziś znalazłam czwarte już po akcji z Filipem moblo  na którym chłopak opisuje to  jak się czuje po stracie dziewczyny  + oczywiście zmarła  bo była chora  jakże by inaczej  a co jest w tym najlepsze? Pisze to w taki sam sposób jak ja i Aśka opisywałyśmy historie Filipa i Elizki. Wcale nie mówię  że to co piszą jest ściemą  bo może naprawdę spotkała ich taka historia  i jeśli tak jest  to naprawdę współczuję  ale lekki ogarn by się przydał i miło by było  gdyby uczucia były ich uczuciami  a nie tym  co mi i Aśce udało się stworzyć. Ukłon w ich stronę  dziękuję  amen.

mr.filip dodano: 19 luty 2012

Cześć. Tak dla jasności - tu Monika, tym razem jako ja, a nie Filip. Wiecie co mnie po prostu rozwala na moblo? Tok myślenie kilku, albo i kilkunastu osób. mr.filip był tylko, jak to wcześniej nazwałyśmy, eksperymentem, który miał uświadomić dla moblowiczów jak to tu jest. A jak wyszło? Dziś znalazłam czwarte już po akcji z Filipem moblo, na którym chłopak opisuje to, jak się czuje po stracie dziewczyny (+ oczywiście zmarła, bo była chora, jakże by inaczej) a co jest w tym najlepsze? Pisze to w taki sam sposób jak ja i Aśka opisywałyśmy historie Filipa i Elizki. Wcale nie mówię, że to co piszą jest ściemą, bo może naprawdę spotkała ich taka historia, i jeśli tak jest, to naprawdę współczuję, ale lekki ogarn by się przydał i miło by było, gdyby uczucia były ich uczuciami, a nie tym, co mi i Aśce udało się stworzyć. Ukłon w ich stronę, dziękuję, amen.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć