 |
|
a miało być tak pięknie
miało nie wiać w oczy nam
i ociekać szczęściem
miało być sto lat! sto lat!
|
|
 |
|
albo On, albo zakon kurwa!
|
|
 |
|
paradoks. kochasz, ale nienawidzisz.
|
|
 |
|
skoro zniszczyłeś mój świat , to może czas na rewanż ?
|
|
 |
|
lubiłam Twój przepity wzrok i skurwysyński wyraz twarzy . wielbiłam tą arogancką minę i chamski głos . kochałam mimo tego iż miałeś w sobie tak dużo ze skurwiela .
|
|
 |
|
przeżyłeś czas wzlotu przeżyjesz i czas upadku.
|
|
 |
|
chcę tylko , żebyś był pewny tego , co robisz , bo już nie mam siły znowu o kimś zapominać.
|
|
 |
|
szczęście się nie kończy , ono ulega zmianom.
|
|
 |
|
szczęście się nie kończy , ono ulega zmianom.
|
|
 |
|
Książe z bajki? Mam go w dupie... Zostanę niezależną księżniczką
|
|
 |
|
Ona ma sile
Nie wiesz jak wielka
Bedzie spadac dlugo
Potem wstanie lekko.
|
|
 |
|
A najgorsza jest ta bezsilność , że nie możesz zrobić kurwa nic , by było tak jak dawniej.
|
|
|
|