  |
|
` poczekaj chwilę. Chciałabym żebyś zobaczył co ze mną zrobiłeś. Widzisz te oczy? Są w gorszym stanie niż Twoje po największej ilości przepalonej gandy w życiu, prawda? A ręce? Chodzą szybciej niż Ty po fecie, zgadza się? Spójrz na moje ciało. Zawsze lubiłeś mój brzuch, a ja wciąż chciałam schudnąć. Teraz ledwo mogę dostrzec siebie w lustrze. Zauważyłeś, że w ogóle się nie uśmiecham? Tak już mam od jakiś kilku miesięcy. Moja osoba nie wyraża już żadnych emocji, zero. Wyrwałeś mi calusieńkie serce spod żeber, nie mam już nawet czym czuć. Tak, to już. Możesz już odejść i powrócić do swojego życia, w którym nie ma miejsca na jakąś tam mnie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` czasami przychodzą momenty, że chciałabym stąd uciec. Nawet nie ważne gdzie, byleby pozbawić się tych myśli i zgubić gdzieś po drodze wszystkie otaczające mnie problemy. Chciałabym wreszcie stanąć gdzieś na środku totalnego pustkowia i dojść do wniosku, że jestem szczęśliwa. Zapomnieć o Tobie i o tym co było kiedyś. Zacząć kompletnie od nowa, z wymazaną przeszłością. Często jest tak źle, że tracę nadzieję na cokolwiek. Mimo wszystko nadal jestem tutaj. Z problemami, łzami, nieprzespanymi nocami, bólem w sercu. Może nadal na Ciebie czekam? Może jeszcze mam nadzieję, że wrócisz. / abstractiions.
|
|
 |
|
nie chcę być nazywana zakochańcem długodystansowym..
|
|
 |
|
Nie zaczniesz nowego rozdziału, jeżeli w kółko będziesz czytać poprzedni.
|
|
 |
|
Błagam napisz, napisz, napisz, no weź napisz, napiszesz? Napisz, proszę, napisz, no
napisz, ja nie napiszę pierwsza, błaaaaaagam, napisz, napisz byle co, napisz kropkę,
napisz, no napisz.. Ku*wa, poszedł z fejsa.
|
|
 |
|
Obiecała sobie, że za każdym razem gdy będzie o nim myśleć puści mu sygnał.
Gdy wstał i spojrzał na telefon miał 329 nieodebranych połączeń od nieznanego numeru.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję jakiegoś wielkiego romansu, niczym z pieprzonego ekranu. wystarczy
mi jedynie obecność, te silne ramiona, w których streszcza się wszystko inne.
świadomość, że obok Ciebie już zawsze znajdzie się miejsce tylko dla mnie, i że
pomimo codziennych upadków, to co jest, nigdy nie stanie się kolejnym z marnych
wspomnieniem, bo wiesz, może to dziwne, ale mając Cię przy sobie, oddycha się jakby
znacznie łatwiej.
|
|
 |
|
I mijamy się na dworze często unikając spojrzeń, i myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni i brak mi jego najmocniej lecz to wymysł wyobraźni.
|
|
 |
|
Jedna głupia piosenka,
a już 3 rok przypomina mi Ciebie.
|
|
 |
|
Nocą wszystko przeżywa się inaczej, intensywniej. Tęsknota bardziej boli, a smutek
jest mocniej wyczuwalny.
|
|
|
|