głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika flowenergy

wieczorami zaczynamy tęsknić za przeszłością  wspominamy najmniejsze szczegóły  gesty  spojrzenia i rozmowy. przypominamy sobie ludzi  którzy obiecywali  że będą na zawsze a przeminęli bez powodu. czas tak cholernie zmienia wszystko  jeszcze rok temu cieszyłam się z tego co mam  z ludzi u których zajmowałam pierwsze miejsca w sercu  wtedy nie potrafiłam zdać sobie sprawy  że to może się zmienić  że możemy stać się dla siebie nikim. dziś? to wszystko stało się obce  nie poznaję już tych ludzi  którzy nauczyli mnie tak wiele. to tych ludzi  których wtedy mogłam nazwać przyjaciółmi dzisiaj mijam na ulicy  spoglądając sobie prosto w źrenice  szukając wyjaśnień na to  co stało się z tym wszystkim co nas łączyło.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

wieczorami zaczynamy tęsknić za przeszłością, wspominamy najmniejsze szczegóły, gesty, spojrzenia i rozmowy. przypominamy sobie ludzi, którzy obiecywali, że będą na zawsze a przeminęli bez powodu. czas tak cholernie zmienia wszystko, jeszcze rok temu cieszyłam się z tego co mam, z ludzi u których zajmowałam pierwsze miejsca w sercu, wtedy nie potrafiłam zdać sobie sprawy, że to może się zmienić, że możemy stać się dla siebie nikim. dziś? to wszystko stało się obce, nie poznaję już tych ludzi, którzy nauczyli mnie tak wiele. to tych ludzi, których wtedy mogłam nazwać przyjaciółmi dzisiaj mijam na ulicy, spoglądając sobie prosto w źrenice, szukając wyjaśnień na to, co stało się z tym wszystkim co nas łączyło.

Większość dziewcząt w tej sytuacji cieszyłaby się. Dla mnie to kolejny powód do znienawidzenia siebie.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

Większość dziewcząt w tej sytuacji cieszyłaby się. Dla mnie to kolejny powód do znienawidzenia siebie.

Już jest dobrze  ale gdy widzę te blizny na rękach to czuję żal  żal do samej siebie  za to że byłam taka słaba i dałam się pokonać miłości. Płakałam  piłam  cięłam się  wręcz traciłam zmysły. On to widział  ale mimo wszystko ranił nadal. Niszczył mnie każdego dnia coraz bardziej  nie umiałam już sobie z tym radzić  miałam zajebistą ochotę się zabić  ale wiedziałam że dla pewnych osób warto żyć.Nie byłam już z nim szczęśliwa  ale nie potrafiłam od niego odejść  w końcu sam mnie zostawił  a ja z czasem nauczyłam się normalnie funkcjonować. Pomimo tego wszystkiego nie żałuję  że go poznałam  bo teraz wiem że mężczyźni też potrafią wykurwiście ranić.

kinia10107 dodano: 7 kwietnia 2013

Już jest dobrze, ale gdy widzę te blizny na rękach to czuję żal, żal do samej siebie, za to że byłam taka słaba i dałam się pokonać miłości. Płakałam, piłam, cięłam się, wręcz traciłam zmysły. On to widział, ale mimo wszystko ranił nadal. Niszczył mnie każdego dnia coraz bardziej, nie umiałam już sobie z tym radzić, miałam zajebistą ochotę się zabić, ale wiedziałam że dla pewnych osób warto żyć.Nie byłam już z nim szczęśliwa, ale nie potrafiłam od niego odejść, w końcu sam mnie zostawił, a ja z czasem nauczyłam się normalnie funkcjonować. Pomimo tego wszystkiego nie żałuję, że go poznałam, bo teraz wiem że mężczyźni też potrafią wykurwiście ranić.

Czasami mam ochotę spojrzeć na nią z załzawionymi oczami i łzami płynącymi ciurkiem po moich policzkach żeby mogła zobaczyć jak jej zachowanie mnie rani  jak nie daję sobie rady z problemami. Na co dzień nie zauważa  że pod uśmiechem skrywam smutek  którym nie chcę się z nikim dzielić  bo łatwiej jest nie mówić o problemach i o tym  co rani. immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 6 kwietnia 2013

Czasami mam ochotę spojrzeć na nią z załzawionymi oczami i łzami płynącymi ciurkiem po moich policzkach żeby mogła zobaczyć jak jej zachowanie mnie rani, jak nie daję sobie rady z problemami. Na co dzień nie zauważa, że pod uśmiechem skrywam smutek, którym nie chcę się z nikim dzielić, bo łatwiej jest nie mówić o problemach i o tym, co rani./immoreelverbeelding

Nigdy nie będę w stanie odmówić mu miłości ... LIST 62 ! ♥ http:  ciamciaramciaalove.blogspot.com 2013 04 list 62.html

ciamciaramciaa dodano: 6 kwietnia 2013

Nigdy nie będę w stanie odmówić mu miłości ... LIST 62 ! ♥ http://ciamciaramciaalove.blogspot.com/2013/04/list-62.html

Te słowa miały ponadludzkie znaczenie. Wydawać by się mogło   zbyt odważny przekaz  zbyt pewny wydźwięk. Za duże obietnice. Za wielkie i bezwzględne zaufanie. Nadmiar wiary  dystansu. Zbyt szerokie uśmiechy w całym tym gównie. I po tych słowach powinieneś wiedzieć  rozumieć  powinieneś mieć własną przeszłość przed oczami  tamte momenty  tak  te  pamiętasz. Bezwzględnie  do ostatniego tchu. Miłość   kurwa  jak to banalnie brzmi przy tym  czym jest.

definicjamiloscii dodano: 6 kwietnia 2013

Te słowa miały ponadludzkie znaczenie. Wydawać by się mogło - zbyt odważny przekaz, zbyt pewny wydźwięk. Za duże obietnice. Za wielkie i bezwzględne zaufanie. Nadmiar wiary, dystansu. Zbyt szerokie uśmiechy w całym tym gównie. I po tych słowach powinieneś wiedzieć, rozumieć, powinieneś mieć własną przeszłość przed oczami, tamte momenty, tak, te, pamiętasz. Bezwzględnie, do ostatniego tchu. Miłość - kurwa, jak to banalnie brzmi przy tym, czym jest.

Rok 2009. Inne zasady. Różne prawa. Mógł wbijać niewidzialne kołki w moje serce  gnoić mnie za plecami  mnie   tą swoją królewnę. Zero kontrataku  byleby był  nie odchodził. Ten chłopak za którego dałabym pokroić sobie serce i każdy inny organ  ten bez zasadach  skreślony przez ludzi wraz ze wszelkimi szansami. Nazwijmy to po imieniu  czemu nie. Zdradzał? Nieraz. Wszystko było dla zabawy? Nie inaczej. I zastanówmy się  czy to moje serce pokochało za mocno  czy jest po prostu pełne miłosierdzia i wybacza wszystko   nie wiem  spekuluj. Druga szansa w pewnym tego słowa znaczeniu. Osiem miesięcy przy tym człowieku  który rozpierdala się mentalnie pytaniem  jak mógł mi to robić i nie doceniać. Osiem miesięcy najlepszego szczęścia.

definicjamiloscii dodano: 6 kwietnia 2013

Rok 2009. Inne zasady. Różne prawa. Mógł wbijać niewidzialne kołki w moje serce, gnoić mnie za plecami, mnie - tą swoją królewnę. Zero kontrataku, byleby był, nie odchodził. Ten chłopak za którego dałabym pokroić sobie serce i każdy inny organ, ten bez zasadach, skreślony przez ludzi wraz ze wszelkimi szansami. Nazwijmy to po imieniu, czemu nie. Zdradzał? Nieraz. Wszystko było dla zabawy? Nie inaczej. I zastanówmy się, czy to moje serce pokochało za mocno, czy jest po prostu pełne miłosierdzia i wybacza wszystko - nie wiem, spekuluj. Druga szansa w pewnym tego słowa znaczeniu. Osiem miesięcy przy tym człowieku, który rozpierdala się mentalnie pytaniem, jak mógł mi to robić i nie doceniać. Osiem miesięcy najlepszego szczęścia.

Beka z samej siebie  że kochałam kiedyś Ciebie. immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 6 kwietnia 2013

Beka z samej siebie, że kochałam kiedyś Ciebie./immoreelverbeelding

Fałszywi ludzie to poziom hard wychowania. Rodzice mówili nam przecież żeby nie ufać każdemu  ale my tak lubimy sparzyć się po swojemu.

kinia10107 dodano: 5 kwietnia 2013

Fałszywi ludzie to poziom hard wychowania. Rodzice mówili nam przecież żeby nie ufać każdemu, ale my tak lubimy sparzyć się po swojemu.

Tęsknię i się tego nie wstydzę. Otwarcie mówię o swoim bólu  bo to najbardziej intensywne odczucie jakie mi po nim zostało. Już nie ukrywam łez  nie duszę szlochu który wyrywa się z klatki piersiowej. Nie zamierzam go zapominać  wyrył zbyt wiele wspomnień w sercu.

kinia10107 dodano: 5 kwietnia 2013

Tęsknię i się tego nie wstydzę. Otwarcie mówię o swoim bólu, bo to najbardziej intensywne odczucie jakie mi po nim zostało. Już nie ukrywam łez, nie duszę szlochu,który wyrywa się z klatki piersiowej. Nie zamierzam go zapominać, wyrył zbyt wiele wspomnień w sercu.

Przypomniałam sobie o nim w najmniej spodziewanym momencie. Nagle zapomniałam jak się oddycha  jak mówi  jak patrzy na świat.Moje oczy momentalnie stanęły za zaszkloną bramą  a dłonie drżały nienaturalnie. Ja już nie wymieniałam płynnie powietrza  ja rzęziłam jak stary samochód walcząc o każdą dawkę tlenu. Pierwsza łza  za nią kolejne i poczułam delikatne szarpnięcie za ramię i ciepły  męski głos. Kochanie  wszystko dobrze?  Podniosłam głowę i zlustrowałam wzrokiem tego chłopaka. Nazywałam go swoim facetem  mówiłam że kocham  że z nim  że bez niego nie potrafię. Kłamałam. Otarłam wierzchem dłoni policzki i uniosłam jeden kącik ust. Tak się właśnie objawia szczęśliwa miłość. Kocham cię tak mocno  że aż wylewa się ze mnie w postaci żałosnych łez. Wyobraziłam sobie  że to tamten  że przede mną stoi ktoś zupełnie inny  a usta które właśnie mnie całują smakują nikotyną  smakują przeszłością.

kinia10107 dodano: 5 kwietnia 2013

Przypomniałam sobie o nim w najmniej spodziewanym momencie. Nagle zapomniałam jak się oddycha, jak mówi, jak patrzy na świat.Moje oczy momentalnie stanęły za zaszkloną bramą, a dłonie drżały nienaturalnie. Ja już nie wymieniałam płynnie powietrza, ja rzęziłam jak stary samochód walcząc o każdą dawkę tlenu. Pierwsza łza, za nią kolejne i poczułam delikatne szarpnięcie za ramię i ciepły, męski głos.-Kochanie, wszystko dobrze?- Podniosłam głowę i zlustrowałam wzrokiem tego chłopaka. Nazywałam go swoim facetem, mówiłam,że kocham, że z nim, że bez niego nie potrafię. Kłamałam. Otarłam wierzchem dłoni policzki i uniosłam jeden kącik ust.-Tak się właśnie objawia szczęśliwa miłość. Kocham cię tak mocno, że aż wylewa się ze mnie w postaci żałosnych łez.-Wyobraziłam sobie, że to tamten, że przede mną stoi ktoś zupełnie inny, a usta,które właśnie mnie całują smakują nikotyną, smakują przeszłością.

Chyba troszkę umarłam  chyba troszkę boli mnie życie  chyba troszkę brakuję mi Ciebie.

kinia10107 dodano: 5 kwietnia 2013

Chyba troszkę umarłam, chyba troszkę boli mnie życie, chyba troszkę brakuję mi Ciebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć