 |
|
Moment gdy napisałeś do mnie 'kurwo' zostanie na zawsze w mojej pamięci. Dla mnie już nie istniejesz.
|
|
 |
|
A blizny na ciele przypominają jak bardzo, mogą zawieść przyjaciele, choć mówią kochaj bo warto.
|
|
 |
|
mamo, przepraszam - to nie moja wina, że zamiast spódniczek wolę baggy. że zamiast różowego auta i wożenia się nim po mieście, wolę crossa i błotne 'przygody'. że zamiast medycyny wolę prawo. że zamiast wypicia melisy, wolę rozwalić rękę o mur by wyładować emocje. że gdy ktoś mnie uderzy zamiast siedzieć cicho i się schować od razu kontraatakuję. mamo, przepraszam - nigdy nie obiecałam, że będę idealna.
|
|
 |
|
nienawidzę, gdy pisze do niego miliard sms'ów gdzie każde słowo, każda minka i każdy przecinek jest doskonale przemyślany, a on po 4 godzinach odpisuje 'sorki, ale nie mam czasu.'
|
|
 |
|
to ten typ beznadziei, kiedy nie masz sił, by rano zbierając się do szkoły uczesać włosy inaczej niż w niedbałego koka, kiedy idąc do szkoły nie uśmiechasz się jak zwykle, a jedyne, na co masz ochotę to to, by ten dzień dobiegł końca. to taki stan, kiedy kładziesz się spać i budzisz ze łzami w oczach, z myślą, że to kolejny dzień, który nie zmieni już nic. to jest tak, że nie cieszy dobra ocena, ciepły dzień, ani nawet wyjście na piwo. to beznadzieja, która wyżera moje chęci do życia, powoli mnie niszcząc.
|
|
 |
|
I po co wmawiasz ludziom, że jest w porządku? Po co się uśmiechasz sztucznie? po co próbujesz powstrzymywać łzy? Wyjeb na to - stań na środku miasta i płacz. Samej siebie nie oszukasz, a udawanie nic nie da.
|
|
 |
|
ja juz nie wiem co myśleć. Nie wiem czy to dobrze czy to źle. Chciałabym zeby ktoś udzielił mi odpowiedzi na wszystkie ważne, niezbędne pytania. Żeby w końcu było dobrze , żeby nic nie było przede mną ukryte. Kłamstwa nie lubie tego kurwa mać. Niby tacy przyjaciele a tak naprawdę? obrabiasz mi dupe za plecami.
|
|
 |
|
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia chłopaka, skurwysynie.
|
|
 |
|
Szanuj twarz, bo jedną masz.
|
|
 |
|
Miałam wybór - pójść z nim, łamiąc tym samym Tobie serce, lub zostać przy nim i łamiąc serce sobie. Jedno jest pewne, cokolwiek bym nie wybrała, któreś z nas by cierpiało.
|
|
 |
|
Przyznam - nie kocham go, ale ma w sobie coś takiego, co pociąga mnie tak, że sama nie potrafię tego zrozumieć. / J.
|
|
 |
|
Nie wiem dlaczego tu jesteś, co Cię przy mnie trzyma, dlaczego nie odejdziesz, nie zrezygnujesz ze mnie. Nie jestem warta tego żebyś mnie tak kochał, nie jestem warta Ciebie.
|
|
|
|