 |
|
Nigdy więcej już się nie odzywaj . Nie ważne czy przez internetowy komunikator czy telefon komórkowy . Nie odwiedzaj mnie w snach , ani w myślach , a co najważniejsze zabierz wszystkie te wspomnienia , podarunki , piosenki oraz rzeczy , które przypominają o Tobie . Zniknij z mojego serca tak błyskawicznie jak z życia .
|
|
 |
|
- Czy to wszystko było dla Ciebie naprawdę , aż tak nie ważne ? Te wszystkie chwile gdy serce zatrzymywało się , a oddech ustawał na kilka chwil . Te wspomnienia , które potrafiły cofać uczucia w czasie . Każdy pocałunek , namiętny dotyk i oddech na moim karku . Każdy szept i krzyk wypowiedziany w moją stronę , oraz każda łza uroniona z tęsknoty . Czy to wszystko co zdawało się być całym światem potrafiłeś tak po prostu zapomnieć ? Wymazać z pamięci ? Czy może to lęk przed powiedzeniem mi prawdy prosto w oczy . Może nie potrafiłeś stanąć ze mną twarzą w twarz i powiedzieć , że to nic nie znaczyło , a przez Twój wyjazd znaczy jeszcze mniej ?! - Przepraszam , kocham Cię . - Nie to już nie wystarczy .
|
|
 |
|
[cz2]Ale tak sie nie da... najzwyczajniej w świecie sie nie da. Życie , które tak kochamy tylko wtedy, gdy jest dobrze w końcu podcina skrzydła i sprowadza nas na ziemie. Powodując bolesny upadek, po którym to my sami musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcemy sie podnieść. Tylko, że ile takich upadów człowiek jest w stanie znieść? sporo prawda? Ale przychodzi taki moment, kiedy nie ma się po prostu już sił wstawać. Najzwyczajniej w świecie.... i to jest własnie ta chwila. Nie mam sił. Nic nie rozumiem... nie pojmuje... nie ogarniam...jestem zbyt skomplikowana by zrozumieć samą siebie...przepraszam. /kropeczka
|
|
 |
|
[cz1] Czasem chciałabym nie instnieć. Nie żyć, nie oddychać, nie czuć... nie czuć zupełnie nic. Nie odczuwać żadnych pragnień, marzeń, chęci poznawania. Nie kochać... wyrwać serce albo sprawić by przestalo bić. Nie biec za goniącym życiem, nie dopasowywac sie do świata, do reszty. Nie udawać szczęśliwej. Po prostu chciałabym czasem zniknąć... nie po to by ktoś za mna tęsknił, czy martwił się o mnie. Tylko po to by przestać myśleć. By przestać analizowac co dobre co złe. Przestać wybierać... pomiędzy tym co czuję a tym co uważam za słuszne. Najlepiej byłoby się zapaść pod ziemie... odciąc od świata... ludzi. Uciec od problemów, zmartwień, smótków i bóli./kropeczka
|
|
 |
|
jestem zbyt skomplikowana by zrozumieć samą siebie /kropeczka
|
|
 |
|
Próbuje poskładać myśli, ale nie mogę /kropeczka
|
|
 |
|
Chcę, żebyś wiedział (choć naprawdę nie wiem, do czego może Ci się przydać ta wiedza), że jesteś jedynym mężczyzną, który mnie dotyka. Także w moich myślach.
|
|
 |
|
I ze łzami w oczach co chwile powtarzać, że wszystko jest ok.
|
|
 |
|
- Przepraszam panią, czy to życie ma jakiś sens?
- Drogie dziecko, a czy ma sens jedzenie zupy widelcem?
|
|
 |
|
Są takie chwile, kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna; czyjaś obecność jest ratunkiem, wybawieniem, otuchą, pocieszeniem. Jak dobrze, że jest ktoś, do kogo możesz zwrócić się o pomoc. Jak dobrze, że ty jesteś, by komuś przyjść z pomocą, po prostu przy nim być, gdy tego potrzebuje. Jak dobrze, że jesteś.
|
|
 |
|
Odezwij się czasem, ta cisza mnie zabija.
|
|
 |
|
Uśmiecham się dla Ciebie , przez Ciebie , i dzięki Tobie.
|
|
|
|