 |
|
chciałam powiedzieć mu to słodkie "spierdalaj", ale wyprzedził mnie i cichutko zapytał czy nadal go kocham. a wtedy nie potrafiłam powiedzieć nic innego jak tylko "bezgranicznie".
|
|
 |
|
nadeszły noce, a właściwie poranki, kiedy kładę się spać z uśmiechem na ustach.
|
|
 |
|
Bo na ogół wolimy znane piekło od nieznanego nieba. Zmiana to ryzyko. Nie tylko dlatego, że może się nie udać, ale też dlatego, że oznacza rozstanie z tym co znane. Nowe życie nie zaczyna się od zmiany otoczenia, miejsca czy innych okoliczności zewnętrznych - tylko od zmiany Twojej perspektywy. — inez_balina
|
|
 |
|
Jeśli spędzisz lata obsesyjnie o czymś myśląc stanie się to dla ciebie całym światem - idealnym światem
|
|
 |
|
bierz do diabła, tę przyszłość za fraki, wyduś z niej to, czego chcesz.
|
|
 |
|
może i mówię, że mam go w dupie. że pierdolę jego i tę jego nic nie wartą miłość. może i oglądam się już za innymi facetami. może nawet podoba mi się inny facet. ale pośród tego wszystkiego wciąż widzę jego. chociaż wiedz, że tego nie chcę. chociaż teoretycznie zakończyłam już ten rozdział w moim życiu. może i powiesz, że jestem żałosna, ale w głębi serca nadal coś do niego czuję. nie potrafię ot, tak zapomnieć o tym, co było. mimo, że mnie krzywdził. że płakałam i cierpiałam. to za bardzo utkwiło w moim sercu. a ja nadal mam żal do siebie, że to się akurat tak musiało skończyć.
|
|
 |
|
ona nigdy nie zwalnia. nie wie dlaczego, ale wie, że kiedy jest całkiem sama, czuje, że wszystko traci sens. nie odwróci się nigdy. cienie są długie i boi się, że jeśli wypłacze tą pierwszą łzę, łzy nie przestaną lecieć.
|
|
 |
|
mam ochotę wypierdolić tą dziwkę w kosmos, za to, że tak perfidnie się do ciebie podwala.
|
|
 |
|
widać po oczach, że kochasz czasem tracić kontrolę.
|
|
 |
|
nie daję rady, po prostu się kurwa gubię.
|
|
 |
|
wiedz, że kiedy popełnisz błąd ja się o tym dowiem i popełnię taki sam, tylko ciebie to bardziej zaboli kochanie.
|
|
 |
|
bezczelnie całuje jak nikt inny, bezczelnie wyjątkowy.
|
|
|
|