głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika extazy

a jeśli jeszcze raz powiesz   że przypominam ci twoją byłą   to ostrzegam   pożałujesz .

just_kapsel dodano: 7 marca 2011

a jeśli jeszcze raz powiesz , że przypominam ci twoją byłą , to ostrzegam , pożałujesz .

jedno krótkie spotkanie z nim   a potem cały dzień latasz naspeedowana z uśmiechem na ryju .

just_kapsel dodano: 7 marca 2011

jedno krótkie spotkanie z nim , a potem cały dzień latasz naspeedowana z uśmiechem na ryju .

happysad w głośnikach i musi być pięknie .  d

just_kapsel dodano: 7 marca 2011

happysad w głośnikach i musi być pięknie . ;d

Mężczyzna o którym marze nie istnieje  a jeśli go nie ma to nigdy nie pęknie mi serce.

wciazczekam dodano: 7 marca 2011

Mężczyzna o którym marze nie istnieje, a jeśli go nie ma to nigdy nie pęknie mi serce.

A teraz kiedy się rozstaliście wcale jej nie współczuje. Niech ta suka chociaż przez chwile poczuje to co ja czułam.

wciazczekam dodano: 7 marca 2011

A teraz kiedy się rozstaliście wcale jej nie współczuje. Niech ta suka chociaż przez chwile poczuje to co ja czułam.

Czasami nachodzi mnie ochota na bycie miłą. Wtedy kładę się spać i czekam aż mi przejdzie.

marlies dodano: 7 marca 2011

Czasami nachodzi mnie ochota na bycie miłą. Wtedy kładę się spać i czekam aż mi przejdzie.

I być dziewczynką      która wymyśli i narysuje dalszy kres jego życia...

malyyyna dodano: 7 marca 2011

I być dziewczynką , która wymyśli i narysuje dalszy kres jego życia...

Wtedy  kiedy najgłośniej krzyczałam   pierdolić miłość  pojawiłeś się właśnie Ty.

malyyyna dodano: 7 marca 2011

Wtedy, kiedy najgłośniej krzyczałam "pierdolić miłość" pojawiłeś się właśnie Ty.

Razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale     ale piękna była każda chwila spędzona razem!

malyyyna dodano: 7 marca 2011

Razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale, ale piękna była każda chwila spędzona razem!

Chciałabym się tak ostro najebać    i wyrzucić z siebie wszystko  bo tak na trzeźwo to trudno.

malyyyna dodano: 7 marca 2011

Chciałabym się tak ostro najebać i wyrzucić z siebie wszystko, bo tak na trzeźwo to trudno.

usłyszała jego imię. Przymknęła powieki i mimowolnie się uśmiechnęła. Pragnęła tylko  by nikt nie zauważył     jak jej oczy zabłysnęły łzami   na samą myśl o nim...teraz się pozbierała.. co prawda nie potrafi żyć tak pięknie jak wcześniej  nie potrafi szczerzę się śmieć... Ale jest.. wstaje przecież z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień  z nadzieją  że znów nie będzie musiała zmyślać na pytanie  Jak tam?

malyyyna dodano: 7 marca 2011

usłyszała jego imię. Przymknęła powieki i mimowolnie się uśmiechnęła. Pragnęła tylko, by nikt nie zauważył, jak jej oczy zabłysnęły łzami , na samą myśl o nim...teraz się pozbierała.. co prawda nie potrafi żyć tak pięknie jak wcześniej, nie potrafi szczerzę się śmieć... Ale jest.. wstaje przecież z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień, z nadzieją, że znów nie będzie musiała zmyślać na pytanie "Jak tam?

Usiadła w kuchni przy stole  spojrzała w okno... I zwątpiła...  wokół niej były ściany  meble  pełna lodówka.. z salonu słychać było śmiechy i rozmowy pozostałych osób...    obok był jej pokój. Wiedziała  że powinna być szczęśliwa.. przecież miała wszystko..  dom  rodzinę  przyjaciół.. a mimo to czuła rozczarowanie i ból  z którym budziła się co rano...  Oczywiście... mówiła... chodziła... uczyła się...robiła to co każdy normalny człowiek.    czasem nawet uśmiechała  ale od  tamtego  dnia te wszystkie czynności straciły dla niej jaki kolwiek sens..  Nie widziała sensu w tym co robi... jej światopogląd opierał się od tamtej pory na  wstanę i jakoś wytrzymam do wieczora... .    Wiedziała  że już tak będzie... wiedziała  że od tamtej pory będzię musiała nosić przyczepianą twarz z napisem     jest wszystko ok  przecież mam wyjebane ..  lecz nie potrafiła zrozumieć dlaczego jej serce postanowiło cierpieć..  Jej życie zamieniło się w jakiś żart  a ona była jedyną osobą  która jakoś nie mogła go załapać...

malyyyna dodano: 7 marca 2011

Usiadła w kuchni przy stole, spojrzała w okno... I zwątpiła... wokół niej były ściany, meble, pełna lodówka.. z salonu słychać było śmiechy i rozmowy pozostałych osób... obok był jej pokój. Wiedziała, że powinna być szczęśliwa.. przecież miała wszystko.. dom, rodzinę, przyjaciół.. a mimo to czuła rozczarowanie i ból, z którym budziła się co rano... Oczywiście... mówiła... chodziła... uczyła się...robiła to co każdy normalny człowiek. czasem nawet uśmiechała, ale od "tamtego" dnia te wszystkie czynności straciły dla niej jaki kolwiek sens.. Nie widziała sensu w tym co robi... jej światopogląd opierał się od tamtej pory na "wstanę i jakoś wytrzymam do wieczora...". Wiedziała, że już tak będzie... wiedziała, że od tamtej pory będzię musiała nosić przyczepianą twarz z napisem "jest wszystko ok, przecież mam wyjebane".. lecz nie potrafiła zrozumieć dlaczego jej serce postanowiło cierpieć.. Jej życie zamieniło się w jakiś żart, a ona była jedyną osobą, która jakoś nie mogła go załapać...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć