 |
|
Jeśli ktoś był dla Ciebie ważny, nie zapomnisz go. I nieważne czy to był kochanek, czy przyjaciel czy chomik.
|
|
 |
|
"Znam to uczucie, gdy nie podejmujesz własnych decyzji. Czujesz się bezbronna, bo nie chcesz nikogo zranić. A w efekcie ranisz innych oraz siebie." -Gossip Girl
|
|
 |
|
Pozostało mi archiwum GG, którego nigdy nie odważę się usunąć. Rozmowy, które są dla mnie jak, miód na serce. Wiem, że nie powinnam, ale czytam je co jakiś czas. Są tam zdania, które odrywają mnie od rzeczywistości.
|
|
 |
|
Tęsknię za miesiącami, gdy wyjście z domu oznacza tylko założenie butów.
|
|
 |
|
Ciągle do przodu, a z tyłu gdzieś przegrani.
Ja idę w parze z marzeniami.
|
|
 |
|
Plastikowy świat pełen plastikowych Barbie.
Pop-kultura dzieciaków, gównem plastikowym karmi.
|
|
 |
|
- wyrzuć to, nie będę się powtarzał. - mruknął z gniewem, wiercąc mnie spojrzeniem na wylot. czekał, a ja jedynie zaśmiałam Mu się w twarz. - chcę nabyć tego cholernego raka płuc. chcę, choć ten jeden raz, być taka jak reszta, nie wyróżniać się. na coś trzeba umrzeć, nie? a ja bardzo, bardzo nie chcę, żeby po mojej śmierci wspominali: "ta, która umarła z miłości", bo dla mnie to raczej: "umarła przez Ciebie". - zaciągnęłam się podczas, kiedy mruknął coś o tym, że bredzę. - nie mogą kojarzyć mnie z Tobą. niech kojarzą mnie z tym rakiem, z fajkami i zdemoralizowaniem, bluzgami i wyparzonym językiem. byle nie z Tobą. nie z człowiekiem przez którego nie warto, wręcz nie wolno umierać, a który zrobił wszystko, by nie było najmniejszego sensu, aby żyć. skutecznie.
|
|
 |
|
W poprzednie wakacje, przeczesywałeś swoimi palcami moje włosy, leżałam na Tobie do woli, byłeś moim cieniem, w tym roku siedzę sama na ręczniku, pomimo wszystkiego ty juz nim nie jesteś, wiatr przeczesuje moje włosy, a za cień robi mi już tylko parasolka wbita gdzieś w piach. / otrutemarzenia
|
|
 |
|
z dnia na dzień blokada, która się we mnie buduje jest większa. trace sens, trace wiare, trace znaczenie i trace wartość.
|
|
 |
|
spóźniałam się, myliłam słowa w swoich kwestiach, opuszczałam próby, wybuchałam śmiechem w środku generalnej próby. wywalili mnie; zwyczajnie biorąc za ramiona wyprowadzili na zewnątrz. gdy mój los, jakby przesądzony, wtedy, pod gmachem teatru, wygasał - wybiegł z budynku. księżyc błyszczał w Jego oczach, kiedy cieszył się, jak dziecko szepcząc, iż w końcu Jego słowa odnalazły sens. - bez Ciebie każda moja rola umiera, nie może istnieć, gnije. jak zatem mam żyć bez Ciebie? jak oddychać...?
|
|
 |
|
najgorsze jest rozczarowanie. światem, ludźmi, miłością, życiem. nieuniknione rozczarowanie, które dotyka każdego dorastającego człowieka. wszyscy nam powtarzają, że życie to nie bajka, ale dopóki sami się o tym nie przekonamy, nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić jak prawdziwe życie różni się od naszych wyobrażeń o nim.
|
|
 |
|
zatrzymaj świat. tą kręcącą się karuzele absurdalnych problemów absurdalnych ludzi absurdalnego świata. pozwól mi skoczyć. nikne. nie, nie łap mnie. nie podawaj mi ręki. pozwól mi skoczyć....
|
|
|
|