 |
|
Kiedyś byliśmy od siebie bardzo różni. Próbowaliśmy być razem, lecz Nam nie wyszło. Staraliśmy się, lecz wszystko kończyło się kłótnią. Nie dogadywaliśmy się niemalże cały czas. Non stop któreś z Nas miało pretensję do drugiego. Chcieliśmy zbudować miłość, która była skazana na upadek. Po 2 latach rozłąki, która była dla Nas koszmarem i udręką, znów spojrzeliśmy sobie w twarze i zapragnęliśmy siebie na nowo. Ty chciałeś mieć mnie całą tylko dla siebie, a ja pragnęłam być Twoja oraz całego Ciebie. 2 lata to niby dużo, ale tak naprawdę nie zmieniły naszych uczuć do siebie. Pozwoliły Nam dorosnąć do siebie i jeszcze bardziej się w sobie zakochać. Pozwoliły zobaczyć Nam to, czego do tej pory nie widzieliśmy. Przez te 2 lata oboje dowiedzieliśmy się co to jest naprawdę miłość i prawdziwe uczucie.
|
|
 |
|
A pomimo, że teraz już tyle nie pije, prawie nie ma go w domu bo pracuje, to nadal naszą jedyną formą komunikacji jest agresja, słowna lub cielesna, a przebywanie w jednym pomieszczeniu powyżej pięciu minut jest nierealne. Może po prostu powinnam porzucić te dziecinne marzenia o normalnej rodzinie, kochającym tatusiu i ruszyć na przód z świadomością, że ta rodzina nigdy nie będzie normalna?
|
|
 |
|
Nie wyobrażam sobie mojego życia bez Niego. Upiększa On mój każdy, choć nie może być blisko mnie. Jest przy mnie, choć tak wiele razy już Go skrzywdziłam i dałam w kość. Kocha mnie, pomimo tego, iż nie działo się kiedyś między Nami najlepiej. Szanuje, wspiera, lubi, uwielbia. Jest dla mnie najważniejszy, a moje serce należy tylko i wyłącznie do Niego. Jestem chora z miłości do Niego. Jestem od Niego uzależniona. Mój prywatny zdrowy i legalny narkotyku, Kocham Cię!
|
|
 |
|
Każdego dnia, dziękuję Bogu za to, że Cię mam. Za to, że jesteś przy mnie bym nigdy nie czuł się sam. Każdego dnia, nadajesz temu życiu nowy sens. Z Tobą mogę iść po jego kres. | Mesajah - Każdego dnia.
|
|
 |
|
Rzucę w Ciebie kawałkiem soczystej, nieodwzajemnionej miłości i zobaczymy, kto będzie umierał z bólu.
|
|
 |
|
Wyprowadź się z mojego serca. Wiesz, że sama nie potrafię Cię wyrzucić.
|
|
 |
|
Przytul mnie i nigdy nie pozwól mi odejść.
|
|
 |
|
zawsze byliśmy egoistami, ty nie pragnąłeś nikogo poza mną, ja nie chciałam nikogo poza tobą .
|
|
 |
|
Każda miłość jest inna, niektórej się żałuje, ale ja tej do Ciebie nie żałuję, ani trochę.
|
|
|
|