 |
|
Kobieta jest twoja , kiedy nie wstydzi się przy tobie rozebrać . Mężczyzna jest twój wtedy , gdy nie wstydzi się przy tobie płakać . ;d
|
|
 |
|
Mój charakter jest tak ciężki, że się kłóci z grawitacją.
|
|
 |
|
Jak jaramy to tonami, jak pijemy to do dna!
|
|
 |
|
Spróbuj dać im palec.
Kto jest kto, przekonasz się doskonale.
|
|
 |
|
Żeby mieć wolny umysł trzeba żyć i doceniać.
|
|
 |
|
- Co robisz?
- Jestem w Nowym Jorku, czekam na limuzynę, która zawiezie mnie Wellington Hotel, gdzie wypiję lampkę szampana z Jamesem Bondem, dzięki któremu wystąpię w najnowszym sezonie CSI Miami.
- Serio?
- Nie, na fejsie siedzę .
|
|
 |
|
Nikt mnie nie uratuje, więc nie ma sensu walczyć.
|
|
 |
|
I to, jak uświadamiasz sobie, że już kochasz po uszy. Że jesteś po uszy. Że to się dzieje. Że całujesz, pijesz drinki, które Ci zrobi, rzygasz, kiedy głaska Cię po plecach, śpisz przytulona do południa, płaczesz obok, piszesz "zaraz u mnie, ratuj" i całą noc dławisz się łzami, ale jednak obok, kiedy jesteś przytulana przez miłość, kiedy to wszystko ma sens. Że nie obchodzi Cię, co mówią inni o tym wszystkim, o każdym z Was osobno i razem. Że pada milion smutnych słów, a Ty wciąż kochasz, wybaczasz, przepraszasz, przytulasz i budujesz to wszystko, co tak kochasz.
|
|
 |
|
cz2. Że upokarzasz się przed Miłością, pokazujesz teksty ze starych czasów, coś, czego się wstydzisz, obnażasz się, do kości. Pomagasz myć okna, tęsknisz za rogiem ulicy i uśmiechasz się, gdy rano widzisz smsa "Dzień dobry, kocham Cię!", a jeśli nie odpiszesz kilka minut "Co z Tobą, tęsknię!". Że mówisz o miłości. Do Żab, do Agnieszki Chylińskiej, tańca, Francji, Paryża, rodziny. Że odkrywasz się, totalnie. I że zabierasz kołdrę w środku nocy, a dowiadujesz się o tym rano.
Że kochasz...kochasz.
|
|
 |
|
Ona nadal stoi w drzwiach, w oczach widzę walkę, nie chciała mnie mieć na sumieniu, przykro mi, tak bardzo chce ją przeprosić za wszystko, ale nadal kapią łzy, słowa leją się potokiem i wszystko czego teraz pragnę to cofnąć czas, klęka, przytula i szepcze, że będzie dobrze, ale chyba nawet ona w to nie wierzy, wie, że jest już za późno. Rozumie mnie, nie muszę nic mówić, zostaje ze mną do końca. Budzę się zlana potem, nadal oddycham, to był tylko sen./incalculable/
|
|
 |
|
Nigdy nie byłeś zadowolony z tego co robię, może w końcu się ucieszysz gdy położę się w grobie?/incalculable/
|
|
 |
|
Człowiek kocha albo nie kocha, i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. Możemy udawać, że nie kochamy. Możemy przywyknąć do drugiej osoby. Możemy przeżyć całe życie w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu, założyć rodzinę, kochać się każdej nocy i każdej nocy mieć orgazm, a mimo to czuć wokół żałosną pustkę, wiedzieć, że czegoś ważnego brakuje.
|
|
|
|