 |
|
Wszystko co jest dla mnie najwazniejsze to jeden krotki wyraz, po prostu twoje imie. Cale moje szczescie to zdecudowanie tylko Ty,cala nasza milosc zawarta w twoim imieniu.
|
|
 |
|
'poczekaj, niech się postara, sam się odezwie' chyba mnie pojebało ! latam za nim jak kretynka a On nie raczy napisać, pewnie jak zwykle ja to zrobię, boże mam dość ośmieszania się.|Net
|
|
 |
|
“Ludzie zostali stworzeni po to, by ich kochać, a rzeczy zostały stworzone po to, by je wykorzystywać. Powodem, dla którego światem rządzi chaos, jest fakt, że rzeczy zaczęły być kochane, a ludzie wykorzystywani.”|Net
|
|
 |
|
raczej nie mam hobby, chyba że liczą sie kace
|
|
 |
|
“Obiecaj mi, że jutro rano się uśmiechniesz. Nawet, jeśli będzie szaro. Nawet, jeśli będziesz miała opuchnięte powieki, ciężkie myśli i żadnej wiadomości w telefonie. Obiecaj mi.”|Net
|
|
 |
|
"i nagle zupełnie niespodziewanie wszystko to co wzbierało się we mnie, wybuchło, wypłynęło na zewnątrz tak gwałtownie, że nie mogłam już udawać, że wszystko jest w porządku."|Net
|
|
 |
|
piąta rano, 28 września. pamiętam, że płakałem, trzymając w rękach butelkę
|
|
 |
|
„Podkochuję się w Tobie powoli, ale za to systematycznie”.
– Witkacy
|
|
 |
|
'Kiedyś, za pare lat, chciałabym mieszkać sama. Mieć pianino, kota ze schroniska, widok z okna na ulice i masę książek. Na parapecie w kuchni radio, doniczkę z miniaturowym bukszpanem, bazylią i miętą. W sypialni jednoosobowe łóżko z białą pościelą i kaktusami w oknie. Błękitno-białe ściany, a na nich kilka obrazów i czarno-białych zdjęć. W salonie niewyposażonym w telewizor mieć kanapę, wygodny fotel i stolik do kawy, na którym leżałaby zawsze sterta książek. Chciałabym zajmować się czymś, co naprawdę by mnie interesowało. Po prostu być samodzielną, nie martwić się o jutro. Pózniej chciałabym spotkać miłość. Niekoniecznie na całe życie, po prostu miłość, aby mieć kogoś bliskiego memu sercu. Chociaż na chwile. Chciałabym mieć kogoś do kogo będę mogła pisać listy. Kogoś, z kim będę leżeć na dachu wieżowca i nazywać gwiazdy. Kogoś, komu nie będzie przeszkadzał mój ciężki charakter. Kogoś, kto będzie mnie akceptował taką jaką jestem.'
|
|
 |
|
czemu raniłem, kiedy chciałem kochać?
|
|
 |
|
Odeszłam od Ciebie, miałam dość. Kiedy mówiłam Ci te słowa i byłam nawet spokojna, chociaż moje serce krzyczało z bólu. Kiedy trafiłam do szpitala, chciałeś przyjechać, nie zgodziłam się, chociaż tak bardzo tego chciałam. Odeszłam, chociaż tak naprawdę tego nie chciałam, odeszłam mimo, że pęka mi serce każdego dnia. Odeszłam i już nie wrócę, mimo, że jesteś całymoim życiem i kocham Cię ponad wszystko...
|
|
 |
|
| This is my hell, bitch. I make the rules. |
|
|
|
|