 |
|
bo wiesz wtedy , wtedy gdy jechałam do szpitala . w momencie kiedy zimny pot oblewał moje plecy , a ból wyciskał łzy to wiesz wtedy , wtedy gdy słyszałam tylko sygnał karetki i niepokój ojca to wiesz wtedy było mi obojętne czy umrę , ale wiesz co ? choć przez maskę z tlenem nie mogłam mówić to chciałam krzyczeć i krzyczałam " kocham go , niech ktoś powie , że go kocham ! "/your_shize
|
|
 |
|
wódka się kończy , a papieros dopala . wszystko traci sens , czuje że świat oszalał . /your_shize
|
|
 |
|
Staram się nie wspominać , naprawdę staram się ! Próbuje nie myśleć o chwilach , które teraz sprawiają tylko ból bo towarzyszy im świadomość , że to już nigdy się nie powtórzy . Staram się serio , ale gdy przez przypadek w odtwarzaczu losowe wybieranie wybierze którąś z naszych piosenek nie potrafię zatrzymać tej fali wspomnień , która uderza o moją głowę . Nie potrafię zagłuszyć myśli o Twoich dłoniach , oczach , ustach i tym wszystkim co się działo . To boli . To kurwa cholernie boli . /your_shize
|
|
 |
|
Potrzebuję Ciebie, by być naprawdę szczęśliwą, tak szczerze, prawdziwie. Bym przestała co dzień myśleć o tym, jak Ci idzie w życiu. Bym przestała żyć w niepewności. Bazować na domysłach, które są tak niewidoczne, poplątane i nie wiem, w co wierzyć. Potrzebuję widoku Twoich oczu, by widzieć, czy uśmiech, który gości na Twojej twarzy jest prawdziwy, czy wymusiłeś go, bym się nie smuciła, abym także się uśmiechała, byśmy nie dali po sobie poznać, że coś jest nie takie, jak powinno. Mam w sobie mało sił, by budzić się każdego dnia z uśmiechem, poddaję się. Każdego dnia te cholerne łzy goszczą w moich oczach, odbierając im wyraz. W ciągu dnia jestem bezsilna, wpółżywa, tak jakby. Nie wiem, czy żyję, ja chyba tylko ciężko oddycham, składam w jedną całość pęknięte wskroś serce, funkcjonuję, bodajże. Lubię iść nocą, moknąć w deszczu, wtem nie widać moich łez, tego, jak bardzo tęsknie. Nie wiem nic, prócz tego, że w moim sercu nadal jesteś, że ono nadal Cię pragnie, jak ja./dzekson
|
|
 |
|
i choć mam najbrzydsze imię na świecie, to kiedy Ty go wypowiadasz wydaję się być tym najlepszym z pośród wszystkich. brzmi idealnie. bez żadnej skazy, ani zarysowań. jest perfekcyjne./pierdolonadama
|
|
 |
|
nie mam szczęścia do mężczyzn, ot co./pierdolonadama
|
|
 |
|
może to głupie, ale czasem coś się udaje tylko dlatego, że wierzysz, że się uda. to chyba najlepsza definicja wiary, jaką znam.
|
|
 |
|
" - Widzisz, bo w pewnym momencie zawsze pojawia się problem i wiedziałem, że z nami też tak będzie, właściwie nie wiem przez co to wszystko, może to przez to, że siedzisz tak przede mną w tych Twoich kręconych włosach i jak zwykle z papierosem i te Twoje oczy, cholera, masz najbardziej pewne siebie spojrzenie jakie widziałem, w ogóle cała jesteś najbardziej..i tak tu siedzisz i masz wszystko w dupie, kurwa, po prostu siedzisz tak przede mną cała pewna siebie i czuje jakbym już nigdy miał nie spotkać nikogo bardziej prawdziwego, kurwa, wiem, że tylko się kumplujemy, ale cholera, chciałbym wiedzieć czy..chciałbym spróbować, cholera , jak to jest nie tylko się z Tobą przyjaźnić." /R.♥
|
|
 |
|
Dopóki go całuje, wiem, że wszystko w porządku.
|
|
 |
|
Kiedyś czas nie istniał . Dawno temu pocałunki sprawiały , że ręce drżały a nogi zapominały o grawitacji . Kiedyś ramiona tworzyły azyl , a oddech na karku podniecał . Jakiś czas temu lubiłam się uśmiechać , teraz nie chce bo to sztuczne . Kiedyś byłeś ./your_shize
|
|
 |
|
Dziś w nocy widziałam szczęście . Przebiegłeś przez mój sen . /your_shize
|
|
 |
|
Oszukuje samą siebie , ale w tym przypadku jest to jedyne wyjście na to by być szczęśliwą , a przynajmniej by udawać , że szczęście mnie dotknęło ./your_shize
|
|
|
|