 |
|
Usuń mój numer, przecież i tak już nie napiszesz.
|
|
 |
|
długo o nią zabiegał. chodził za nią, próbował zdobyć zaufanie. była po ciężkim załamaniu. dlaczego? jakiś koleś rzucił ją dla innej. nowy adorator zapewniał, że nigdy jej nie skrzywdzi. nie potrafiła mu zaufać. mimo tego starał się jak mógł. zbierał kwiaty na łące, obdarzał czułymi buziakami, zapraszał na randki. na którejś z nich po romantycznej kolacji, zaczął ją całować. pokochała go. oddała się jemu i zaufała. czuła się przy nim jak mała dziewczynka, którą obroni przed cierpieniem. wyszeptała tylko ' ej. nie skrzywdź mnie '. nie wiedziała jeszcze, że za parę dni ją zostawi. zniknie bo, zakład już wygrał. ale przegrał. przegrał prawdziwą miłość.
|
|
 |
|
a może świat byłby lepszy, gdyby mnie nie było?
|
|
 |
|
obydwa są zajebiści, przy obydwóch miękną mi kolana, do obydwóch coś czuję. i którego tu kurwa wybrać?
|
|
 |
|
trzeba wiele bym z Ciebie zrezygnowała.
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że jesteś tą samą kłamliwą, samolubną, lubiącą manipulować dziwką.
|
|
 |
|
cześć idioto. kocham Cię.
|
|
 |
|
nie potrafię opisać jaką złość czułam, gdy usłyszałam z ust tej rozpieszczonej w chuj laski, że mam tyłek mniejszy niż cycki. przynajmniej mam co w stanik włożyć.
|
|
 |
|
cz.2
W chwilach skoków feromonów miała ochotę przerwać romantyczne spotkanie dwojga ciał i wybiec do łazienki, gdzie mogłaby wyrzucić z siebie to śmiertelne stężenie miłości. Jednak z całych sił powstrzymywała się od wymiotów. Postanowiła poddać się chwili i korzystać z niej bez granic. Wiedziała, że taki moment namiętności i zarazem niezmiernej czułości nie zdarzy się ponownie. Wtedy spojrzała na niego i zobaczyła coś co poruszyło ją jak nic nigdy dotąd. Zobaczyła w jego oczach łzy. . . Teraz była pewna- można Go pokochać.
|
|
 |
|
cz.1
Nieruchomo czekała na Jego dalsze pocałunki i zmysłowy dotyk. Nie mogła opanować hormonów jakie ją przepełniały. Całe jej ciało pulsowało, oddech drżał jak suchy liść na wietrze. On pochłaniał strugi rozedrganego powietrza jakie płynęły z jej delikatnych ust. Bijące z niej pożądanie brało górę nad płcią przeciwną.
Następne zmysłowe czyny podniecały ją coraz bardziej. Lecz nie było to typowo seksualne uczucie, a raczej nietypowa jak na ich związek dawka czułości, również psychicznej. Wszystkie zbiegłe uczucia rozpierały Jej wnętrze.
|
|
 |
|
Przyjaźń przychodzi po cichu. Nie woła: Popatrz! Tutaj jestem! Przycupnięta w kąciku czeka, aż będzie potrzebna. Przyjaźń nie chodzi za Tobą krok w krok. Pozwala Ci odlecieć, gdy masz na to ochotę i zawsze bez wyrzutów cieszy się, gdy wracasz.
|
|
 |
|
Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami .
|
|
|
|