 |
|
i leżąc w Jego ramionach patrzeć uśmiechem w oczy pełne nadziei.
|
|
 |
|
I śmiałeś się jak zaproponowałam zamiast "picia" piknik.A na następny weekend wszyscy wylądowaliśmy na kocu,który sam przytargałeś.
|
|
 |
|
Pamiętam jak siedzieliśmy przed namiotem późno w nocy,reszta już spała.Ja robiłam wianek z wilgotnych stokrotek,a Ty opowiadałeś mi jakąś zmyśloną historię.Śmialiśmy się.Bawiłeś się też moimi włosami narzekając,że są splątane.Mimo tego,że było zimno,wiał nieprzyjemny wiatr i byliśmy śpiący, żadne z nas nie chciało wracać do środka.Tak.To moje ulubione wspomnienie.Bez względu na teraźniejszą sytuację między nami ,wywołuje uśmiech.
|
|
 |
|
..3 w nocy. słychać wibrację telefonu, znowu wkurwiona,że ktoś śmie mnie budzić o tej godzinie. klikam 'pokaż' i uśmiech od razu pojawia się na twarzy : ' nie obudziłem ? '. oczywista odpowiedź ' oczywiście , że nie.' ♥
|
|
 |
|
Pamiętasz jak liczyłeś moje piegi?
|
|
 |
|
a ja wciąż się uśmiecham. zagryzam wargi i idę przed siebie. bo ludzie, mający na celu moje nieszczęście nie, są warci moich przeszklonych źrenic o łzach, nie wspominając.
|
|
 |
|
Doskonale wiem,że o mnie myślisz.Wiem też,że chcesz przestać,lecz nie możesz.Wiem,że za wszelką cenę chcesz mi udowodnić,jak bardzo jesteś niezależny,że już spotykasz się z kolejną.Wiem,że o mnie śnisz.Wiem,że chcesz abym do Ciebie napisała.Mogłbyś mi wtedy pokazać,jak bardzo masz mnie gdzieś.Wiem,że wyobrażasz sobie sytuacje,w których udowadniasz mi jakie Twoje życie jest piękne i pełne przygód no i ładnych dziewczyn,które chętnie będą Twoje.Wiem,bo ja też tak robię.
|
|
 |
|
Wiem,że wciąż o mnie myślisz.Siedzę w Twojej głowie jak guma do żucia przyklejona pod krzesło.Próbujesz ją zdrapać,oderwać-jednak nic z tego.
|
|
 |
|
Na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych. Są tylko Ci pozamykani w zakładach i ci, którzy nie zostali przebadani.
|
|
 |
|
Oglądałam smerfy, więc wiem jak uciec przed Gargamelem, dziwko.
|
|
|
|