 |
|
Polonistka wywołała do odpowiedzi. 'Numer 15 i 25!' Zapraszam.' Wstali oboje z zajebiście wściekłymi minami. 'Nie będę Was dziś pytać. wyobraźcie sobie, że jest między Wami konflikt dotyczący czegoś ważnego. zagrajcie to.' Spojrzeliśmy na nią zdziwieni, wciąż staliśmy w ciszy. 'No już. Zacznij od słów: Jak mogłeś?!' Poganiała ją nauczycielka 'Jak mogłeś?' Oczy momentalnie jej się zaszkliły. Nie odpowiedział. 'Jak mogłeś to zrobić?!' Wziął głęboki wdech. 'Przepraszam.' Wykrztusił gryząc wargę. 'I co? Mam Ci się rzucić na szyję? Nie przepraszaj,jeśli nie rozumiesz definicji tego słowa.wkurwiony powiedział : 'Dobrze wiesz, że to nie moja wina! To był melanż , całkiem ostry melanż. Byłem najebany, z resztą nie byliśmy ze sobą.' Otworzyła szerzej oczy. Nie? Aaa, to sorry. Pomyliłam bieg zdarzeń.' Nauczycielka patrzyła na nas z niedowierzaniem. 'Dobrze. Usiądźcie do ławek. Muszę Wam powiedzieć, że świetnie to zagraliście.' Spojrzał na moją twarz wykrzywioną bólem. Musiała wyjść z sali .
|
|
 |
|
siedzę , w za dużym dresie, w ręku trzymam kubek kakao, które już jest całkowicie zimne. Patrze w gwiazdy i myślę " Czy ty kiedykolwiek tęskniłeś? " Czy tęskniłeś za moim głosem, żartami, za naszymi kłótniami, rozmowami, za moją obecnością? Czy Twoje myśli chociaż przez pięć sekund skupiły się na mnie ? Czy tak ja rozmyślałam o Tobie, ty rozmyślałeś o mnie? Czy kiedyś powiedziałeś " cholernie,mi jej brakuje " ?
|
|
 |
|
Powiedz mi , po co tak głupie myśli napływają mi do głowy, gdy położę się do łóżka i przykryję ciepłą kołdrą ?
|
|
 |
|
serce jest jak telefon: albo zajęte, albo nie łączy.
|
|
 |
|
Siedziała na drewnianej ławce na dworcu. duży plecak i torba swobodnie leżały tuż przy jej nodze. ze zdenerwowania obgryzała paznokcie, rozglądając się na boki. co chwila spoglądała na telefon by zobaczyć, która godzina. serce waliło jej niczym big ben . przecież między nimi była tylko przyjaźń. dlaczego tak się bała tego spotkania? bo było pierwsze? nie.. bo wiedziała, że jeśli Go zobaczy, nigdy już się nie odkocha..
|
|
 |
|
- czego w życiu żałujesz? ;> - sporo tego jest , ale najbardziej tych chwil w których mogłam coś powiedzieć,a siedziałam w ciszy, na bank zmieniło by to bieg wydarzeń . / pytanie na odp.
|
|
 |
|
nienawidzę go na 99% bo okazał się skurwielem , znakomicie kłamie , jego hobby to zabawa cudzymi uczuciami , wszystkim dookoła opierdala dupę , zawsze winę zgania na innych , ma milion wad i wszystko robi nie tak . kocham go na 1% bo.. kocha się za nic . kurwa .
|
|
|
|