 |
|
Ostatnio nie jest u mnie zbyt kolorowo. Wiecznie jakieś problemy, strach. Chciałabym być szczęśliwa, doznać chociaż odrobiny szczęścia, uśmiechu. Tak cholernie mi tego teraz brakuje. Chciałabym się teraz do kogoś przytulić, wypłakać się w rękaw, wyżalić. Niby są święta, a ja nie potrafię się odnaleźć. Wiecznie tylko chce mi się płakać, nie mam ochoty z nikim rozmawiać. Zamiast się cieszyć - siedzę i łzy napływają mi do oczu. Nie mam ochoty na nic. Najchętniej przespałabym całe swoje życie.
|
|
 |
|
Niestety, nikt nie powiedział, że będzie łatwo, że życie będzie perfekcyjne. Strasznie mi przykro, że niektóre osoby nie myślą o mnie, tylko o innych, nie patrząc na to, czy to ja później będę cierpieć. Może to naprawdę we mnie tkwi jakiś problem. Może czas się zmienić? Pokazać ludziom, że też jestem człowiekiem, a nie jakąś częścią wygniecionego śmiecia? Nie wiem. Muszę poukładać sobie wszystko po kolei. Musze poukładać wszystkich znajomych, zerwać niektóre kontakty i żyć dalej w świadomości, że pewnie za jakiś czas znowu znajdzie się osoba, która będzie chciała spieprzyć mi życie.
|
|
 |
|
Czasami się zastanawiam czy nie jestem zbyt dobra dla niektórych ludzi. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie powinnam dla nich taka być, ale mimo to, dalej tak postępuje. Pomimo swojego zaangażowania, starania się - i tak wychodzę na najgorszą. Robię dla takich osób wszystko, dosłownie wszystko. Staram się jak najbardziej tylko potrafię, a oni odpłacają mi się w w zupełnie inny, negatywny sposób. Może to we mnie tkwi jakiś problem, albo po prostu ciągle trafiam na nieodpowiednie osoby.
|
|
 |
|
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął. I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną .
|
|
 |
|
jest tak przejebanie, że na samą myśl jestem zła na świat, że muszę tak żyć.
|
|
 |
|
Czasami tracę wiarę we wszystko co robię, Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie.
|
|
 |
|
miałam gdzieś, te wszystkie plastikowe uczucia, sztuczne uśmiechy. udawanie szczęścia, tylko po to, aby oszukać własną podświadomość. imitacja radości, nigdy nie wyjdzie naturalnie.
|
|
 |
|
podoba mi się twoje podejście do sprawy. też chciałabym mieć na wszystko wyjebane.
|
|
 |
|
zawsze jest troszkę prawdy w każdym "ŻARTOWAŁEM", trochę wiedzy w każdym "NIE WIEM", trochę emocji w każdym "NIC MNIE TO NIE OBCHODZI" .. i trochę bólu w każdym "U MNIE W PORZĄDKU"..
|
|
 |
|
co jest w nim takiego szczególnego ? szczególnego w nim ? jak to co? wszystko jest w nim szczególne! już pierwsze godziny jego obecności w moim życiu były szczególne.
|
|
 |
|
często zastanawiam co tak na prawdę mnie w Tobie urzekło .
|
|
 |
|
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
|
|
|
|