 |
|
czasem dostaję gęsiej skórki, czuję na sobie twój oddech lub twoje chłodne myśle / i.need.you
|
|
 |
|
więc bądź bo nie różnie się od Ciebie, też potrzebuje kogoś jak Ty, w potrzebie.
|
|
 |
|
dziś ty otwierasz serce, dziś jesteś tu by zostać
|
|
 |
|
I nie chodzi o to, że za Toba tęsknię
Czy o to że bez Ciebie nawet deszcz
Śmierdzi jak zgnilizna. Wiatr ciągle
wieje i targa moje włosy a wraz z
nimi wyrzuca wszystkie dobre myśli,
A ja tylko się modlę, żeby to wszystko się
skończyło, nie z powodu Ciebie po
prostu.. To już dwieście dni bez słońca
Milion z zachmurzeniem całkowitym.
Moje serce się zakurzyło a dusza
zardzewiała. Odwracam głowę,
kiedy widzę szczęście A ta starsza
pani pod jabłonią, przestała mnie wzruszać.
Jestem kartonem bez zawartości.
Produktem bez instrukcji obsługi.
A przecież próbowałam być wszystkim.
Sam widzisz.. nie chodzi o Ciebie.
|
|
 |
|
to jest dla mnie proste, jak dwa razy dwa. nieugięty charakter, problemy, a w nich Ja.
|
|
 |
|
w naszym wypadku czas nie leczył ran, on uczynił nas nieznajomymi. / i.need.you
|
|
 |
|
żyć to się bawić, inaczej nie da rady
|
|
 |
|
nawet, gdy idziesz sam, a los w twarz Ci się śmieje, to wiedz, że nie przegrałeś, póki w sercu masz nadzieję.
|
|
 |
|
Jak kocham to tylko po wódce i nie rób mi wyrzutów, bo to żenująco smutne.
|
|
 |
|
nie może być inaczej, w drodze do zwycięstwa ze mną nie jeden przyjaciel.
|
|
 |
|
I znów kurwa tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście.
Może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś
|
|
|
|