 |
|
niczego nie żałuję. przykro mi tylko, że od początku nie było Cię stać na szczerość.
|
|
 |
|
ona uwielbiała z nim pisać po nocach, on uwielbiał robić jej nadzieję.
|
|
 |
|
“Jeśli chcesz dać szansę zaistnieć komukolwiek innemu w Twoim sercu i umyśle, musisz zaakceptować to co się stało i rozpocząć wszystko od nowa. Jeszcze raz - i jak trzeba to następny.”
|
|
 |
|
Jestem zwykłą dziewczyną o dużych brązowych oczach, oczach które kiedyś były dla Ciebie ważne. Ważny był tez ten codzienny odnajdywany w nich uśmiech.., uśmiech którego dziś brak.
|
|
 |
|
To chore, że moja tęsknota za Tobą trwa dłużej, niż trwał cały nasz związek.
|
|
 |
|
Czasem nie mówię nikomu jak naprawdę się czuje. Nie dlatego, że nie wiem. Nie dlatego, że boję się ich reakcji. Nie dlatego, że im nie ufam. Ale dlatego, że nie znajdę odpowiednich słów, żeby mogli chodź w małym stopniu mnie zrozumieć..
|
|
 |
|
Ona uwielbiała z Nim pisać po nocach, On uwielbiał robić Jej nadzieję.
|
|
 |
|
"-Lubisz słuchać muzyki? -A ty lubisz oddychać?"
|
|
 |
|
Chcę być Twoim najpiękniejszym powitaniem i najtrudniejszym pożegnaniem./ciasteczkowestworzenie
|
|
 |
|
Nie zaczniesz nowego rozdziału, jeżeli w kółko będziesz czytać poprzedni./jachcenajamaice
|
|
 |
|
(1) Późny wieczór . Usiadła na parapet , dookoła rozległ się dźwięk spadających kropli uderzających o parapet - padało. Otworzyła zeszyt "Zerwał, tak po prostu ze mną zerwał, nie wiem jaki był powód , nie wiem od kiedy o tym myślał, tak po prostu zakończył nasz związek. Jego brązowe oczy już nie są moje, jego uśmiech również. On cały nie jest już mój, to straszne. Nie wiem co teraz ze mną będzie. Nie wyobrażam sobie życia bez Niego. Był dla mnie całym światem, wszystkim dla czego tutaj jestem. Moim tlenem, szczęściem , całym życiem. A teraz zostałam sama. Cały dzień spędziłam u Klaudia. Rozmazany tusz , czerwone oczy i pogryzione wargi. Serce mnie boli. Nie wiem co robić. Tęsknie. Cholernie za nim tęsknie, a to dopiero pierwszy dzień. Co będzie dalej ? Co ja bez niego zrobię? Jak ja będę bez niego żyć?"
|
|
 |
|
(2) przekartkowała kilka kartek "Jest 1 w nocy, a ja nie śpię. Mam schizy. Nienawidzę go. Zniszczył mnie. Zniszczył moje życie , zabrał mi jego sens. Nie mam już siły. Przepraszam. Zrobię to. Garść tabletek leży obok. Szklanka z wódką stoi obok. Jeden ruch. Nie radzę sobie. Jestem chora. To nie jest normalne zachowywać się tak przez jedną pieprzoną osobę.! Ale trudno widocznie jestem nienormalna. Za bardzo go kocham . Wybaczcie." Łzy napłynęły jej do oczu. Serce zakuło . Czytała zapiski z przed 3 lat. Uczucia po pierwszej próbie samobójczej wróciły. A dziś? Dziś ta sama osoba o której była mowa w pamiętniku kocha ją ponad życie. Kto by pomyślał ? Ona ? Na pewno nie. "Dobrze, że on nie wie" pomyślała. Następnego dnia zeszyt poszedł z dymem. Na ostatniej Kartce napisała tylko "Nie ważne co było kiedyś, ważne co jest teraz , Kocham Cię . " / podobnodziwka
|
|
|
|