 |
|
Gdyby ktoś powiedział jej wcześniej, że taki spotka ją los na pewno nie uwierzyłaby. Wie, co by wówczas powiedziała: „że woli śmierć niż poniżenie”. A jednak nie. Dopiero teraz poznała, co to strach, czym jest obawa przed bólem. Zrozumiała, że w takich sytuacjach człowiek nie kieruje się swoją godnością, własnym ja. Że chce po prostu uniknąć za wszelką cenę przykrości.
|
|
 |
|
Czułem się jak w klatce. Nie wiem, z czego ona była wykonana i jak w ogóle wyglądała, ale była to klatka, z której nie było wyjścia. Jedynym wyjściem byłoby przestać myśleć, a więc przestać żyć. A poddać się jeszcze nie chciałem. Próbowałem wszelkich sposobów, by się z niej wydostać. Zawsze jednak rozbijałem sobie głowę o niewidzialną ścianę. Pan wie, są takie bariery, których nie można przekroczyć.
|
|
 |
|
Oto epitafium dla zmarłego człowieka: Twoje bezwładne ręce milczą w kieszeniach. Jeśli chcesz wiedzieć, nigdy nas nie było. Jeśli chcesz wiedzieć, teraz też nas nie ma. To jest minuta ciszy po nas. I jeśli nawet się kochamy to tylko oddzielnie. Jesteś tak bardzo egoistyczny, że sam siebie tylko bierzesz.
|
|
 |
|
Jak mam patrzeć na takie rzeczy, to już wolę zacząć chodzić do kościoła.
|
|
 |
|
pierdol matmę, hoduj indyki.
|
|
 |
|
jestem zimną suką, której nikt i nic nigdy nie złamie. jeśli coś stanie mi na przeszkodzie, to z chęcią to przejdę i będę szczęśliwa. jeśli ktoś mi się wpieprzy w życie, to z wielką chęcią go z niego wypierdolę. mam się spełniać i będę to robić za wszelką cenę - jeśli ktoś chce mi przeszkodzić, to zapraszam.
|
|
 |
|
niech stanie w miejscu czas, nikt nie patrzy na mnie tak jak Ty
|
|
 |
|
jeden z dni załamania się dobrej pogody. kropelki deszczu na jego rękach, które pokrywał jedynie krótki rękawek koszulki u góry. desperacja. gęsia skórka, szarość na około i niewiele słów. zwykłe 'zdradziłem', 'przepraszam', 'nigdy więcej', 'wybacz' i wrażenie, że klimat tego majowego dnia potęguje kłębek bólu zwinięty w moim sercu.
|
|
 |
|
słowa nie opiszą tego, bo nie mają takiej mocy. w sumie nie muszę nic mówić, popatrz w moje oczy.
|
|
 |
|
"obudziłem się, Ty zamiast mnie przytulasz znów poduszkę muszę Ci powiedzieć, że od jutra śpię pod łóżkiem." // tałi.
|
|
 |
|
tylko Ja i Ty i nikt inny to proste.
|
|
|
|