 |
|
we could be strangers livin' different lives wandering aimless and paying the price, but i know, we can get through it all, cos we'll run and'a run and'a run till we fall
|
|
 |
|
" Nie powiem jak mi ciebie brak, bo nie ma takich słów. "
|
|
 |
|
Mimo, że Cie kocham to muszę przyznać, ze Jego oczy będę pamiętała do końca.
|
|
 |
|
Życie potrafi być piękne nie tylko po procentach, chociaż nie zaprzeczam, że też lubię taki rodzaj piękna.
|
|
 |
|
uważaj czego pragniesz, to było złą wróżbą, wiesz o tym chwile później, kiedy jest już za późno
|
|
 |
|
wszystko się przewija mi jak sekundowy film, mija czas, mijam ja, życie mija w kilka chwil, widzę Twoją twarz w obrazach naszej przeszłości, Twoje oczy, gdy mówiłam szczerze o miłości, Twoje oczy, gdy układaliśmy wspólne plany, te w których nie było nienawiści i zdrady, tak wiele mam Ci dziś do powiedzenia..
|
|
 |
|
" Albo nie umiesz, albo życie tak sprawiło, że o bólu nic nie powiesz i ukryjesz wszystko, nawet miłość. "
|
|
 |
|
Są takie dni w których nawet papieros nie sprawia przyjemności, a wódka nie przynosi zapomnienia.
|
|
 |
|
Lubię na Niego patrzeć, jak wykonuje każdą najmniejszą czynność. Lubię, jak moczy swoje słodkie usta w kolejnym łyku coli, jak bierze kolejnego bucha, jak wczuwa się w to, co do mnie mówi, jak uśmiecha się szczerze od ucha do ucha, jak patrzy, a nawet jak oddycha. Wydaję się taki zwyczajny, ale dla mnie jest po prostu nadzwyczajnie wyjątkowy.
|
|
 |
|
nic się nie zmienia, choć idę w stronę zmiany wciąż, zamiast iść do przodu ciągle goję rany... zawsze chciałam być doskonała, lecz to ciągle czas przyszły niedokonany
|
|
 |
|
mimo, że to przeszłość to jednak rzuca cień na teraz i to uczucie, gdy kolejny dzień umiera..
|
|
 |
|
stoję tutaj patrząc na niego wciąż oniemiała, na te wszystkie dni i noce, co mi one dały? ani śladu sensu w tym, a minionej chwały, dym ulatuję w tył, to już nie moje sprawy i choćbym chciała, to nie mogę sprawić, by niedobity czas przestał krwawić, nie dotyczył nas ten akapit
|
|
|
|